Nietypowy objaw białaczki. Diagnozę udało się postawić w ostatniej chwili

Jenna po powrocie z wakacji zaczęła się skarżyć na ból dziąseł. Na jej ciele znikąd pojawiały się siniaki i miała powiększone węzły chłonne. Lekarz uznał, że Jenna ma infekcję dziąseł. Okazało się jednak, że jest śmiertelnie chora.

Infekcja dziąseł była objawem białaczkiInfekcja dziąseł była objawem białaczki
Źródło zdjęć: © Picture: BPM media/Australscope Source:australscope

Prywatne badania

Jenna Ostrowski od kilku dni narzekała na swoje zdrowie. Postanowiła wybrać się do lekarza. Po wysłuchaniu kobiety lekarz stwierdził, że ma infekcję dziąseł, która rozprzestrzeniła się na węzły chłonne. Jenna przyznaje, że poczuła się jak hipochondryczka, przewrażliwiona na punkcie swojego zdrowia.

Kilka dni po tej wizycie, Jenna odwiedziła swojego dentystę. Ten, gdy tylko zauważył siniaki na nogach kobiety i powiększone węzły chłonne, kazał jej wrócić do lekarza rodzinnego i poprosić o skierowanie na badania krwi.

Lekarz rodzinny nie był przekonany co do podejrzeń dentysty. Wypisał skierowanie na badanie krwi, ale czas oczekiwania wynosił 2,5 tygodnia. Jenna nie chciała tyle czekać. Udało jej się umówić na badanie krwi prywatnie, z funduszu pracowniczego. Dzięki temu uratowała swoje życie.

Zignorowała objawy białaczki

Ostra białaczka szpikowa

Wyniki badań Jenna przesłała do swojego lekarza rodzinnego. Ten wkrótce zadzwonił z informacją, że Ostrowski musi stawić się na dodatkowe badania, bo wyniki są bardzo niepokojące. Po konsultacji z hematologiem, okazało się że Jenna ma agresywną postać białaczki. Chorowała od 4 miesięcy. Na oddziale powiedzieli, że jeśli w ciągu kilku dni nie zacznie chemioterapii, nie przeżyje nawet tygodnia.

Po 2,5 tygodnia do Jenny zadzwoniła recepcjonistka z przychodni i poinformowała, że musi odwołać umówione badania krwi, ponieważ pielęgniarka jest chora. Jenna była już wtedy leczona onkologicznie. Gdyby czekała na badania w przychodni, prawdopodobnie zmarłaby zanim by je wykonano.

Chemioterapia i remisja choroby

Jenna przez 7 miesięcy poddała się czterem rundom chemioterapii. Przez ten czas przebywała w izolatce, ponieważ jej organizm był bardzo słaby. Teraz, po 18 miesiącach od rozpoznania białaczki, choroba jest w remisji. Co trzy miesiące kobieta musi przechodzić biopsje szpiku.

Jenna opowiada swoją historię, żeby szerzyć świadomość wśród lekarzy i pacjentów na tema6t objawów białaczki. Gdyby nie to, że dentysta zaniepokoił się jej stanem zdrowia Jenna leczyłaby infekcję dziąseł i prawdopodobnie dopiero sekcja zwłok ujawniłaby, że miała ostrą białaczkę szpikową.

W przypadku Jenny objawami białaczki były: bóle głowy, nocne poty, nawracające zapalenie dziąseł i opuchnięte węzły chłonne. Jej lekarz rodzinny zbagatelizował te objawy. Jenna miała dużo szczęścia, że dentysta w porę postawił diagnozę. Chce żeby inni pacjenci też mieli to ''szczęście''.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast