Nitrogliceryna w leczeniu choroby wieńcowej

Nitrogliceryna to lek, który posiada w swojej apteczce prawie każda osoba lecząca się na chorobę niedokrwienną serca, zwaną popularnie chorobą wieńcową. Co więcej, osoby takie pamiętają, aby mieć ją zawsze przy sobie, zwłaszcza kiedy planują jakiś większy wysiłek.

Nitrogliceryny nie stosuje się, jak większości leków, codziennie o określonej porze. Jej zadaniem jest zlikwidowanie bólów wieńcowych i przyjmuje się ją tylko doraźnie, wtedy kiedy akurat jest ona pacjentowi potrzebna. Ma na celu złagodzenie objawów choroby wieńcowej.

Nitrogliceryna należy do grupy leków zwanych azotanami, wśród których wymienić można także molsydominę i diazotan izosorbidu. Są to substancje o różnej budowie, które łączy jedno – po ich przyjęciu w organizmie zwiększa się ilość tlenku azotu (NO). Jednym słowem, są one donorami, czyli „dawcami” tlenku azotu. Substancja ta ma działanie rozszerzające naczynia krwionośne. Jednak jaki ma to związek z bólami wieńcowymi?

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Dlaczego warto robić screening?"

1. Jak powstają bóle wieńcowe?

Aby to zrozumieć, trzeba zastanowić się, jak powstają bóle wieńcowe. Są one dla organizmu sygnałem alarmowym, który mówi, że serce otrzymuje niewystarczająco dużo tlenu i grozi mu martwica. Serce odgrywa w organizmie rolę pompy, która dostarcza krew do narządów i tkanek całego organizmu. Jednak pompa ta także potrzebuje do swej pracy energii – serce zbudowane jest w większości swej masy z tkanki mięśniowej i tak jak każdy mięsień musi być zaopatrzone w krew. W spoczynku mięsień sercowy pochłania 11% tlenu pobieranego przez cały organizm. To dużo, zważywszy na stosunek masy serca do masy całego organizmu. A trzeba pamiętać, że podczas wykonywania przez nas jakiegoś większego wysiłku fizycznego – np. szybkiego spaceru – potrzeba sercu jeszcze więcej tlenu! Jest on dostarczany przez naczynia wieńcowe oplatające serce. Jeśli naczynia te zostaną zwężone przez procesy miażdżycowe lub nadmiernie się skurczą (tzw. angina Printzmetala), serce dostanie zbyt mało krwi. Wystarczy jej na niezbyt wytężoną pracę (leżenie przed telewizorem), ale przy większej (szybki spacer, podbiegnięcie do tramwaju) pojawi się kłopot. Chory odczuje wtedy ból w klatce piersiowej.

Aby serce mogło tłoczyć krew do naczyń krwionośnych musi pokonać ich opór. Jest to parametr fizyczny związany z ich ogólną, zsumowaną objętością. Im objętość większa, tym opór mniejszy – i odwrotnie. Jeśli opór naczyń będzie duży, serce będzie musiało wykonać dużą pracę i będzie potrzebowało dużo tlenu. Nitrogliceryna zwiększa w organizmie ilość tlenku azotu (NO), który ma właściwości rozszerzające naczynia krwionośne, przez co zmniejsza ich opór. Dzięki temu serce wykonuje mniej pracy i nie potrzebuje aż tak dużo tlenu.

2. Działanie nitrogliceryny

Kiedy osoba z chorobą wieńcową wykona jakiś zbyt duży dla niej wysiłek, serce otrzyma dodatkową pracę, z którą sobie nie poradzi. Pojawi się ból wieńcowy. Przyjęcie nitrogliceryny pod język (gdzie szybko się wchłonie do przewodu krwionośnego) odejmie trochę pracy sercu, tak że po 2–3 minutach bóle powinny ustąpić. Ale uwaga! Jeśli po przyjęciu jednej dawki nitrogliceryny ból nie ustąpi po 5 minutach, należy wezwać karetkę pogotowia, gdyż może to oznaczać zawał serca!

Nitroglicerynę w postaci tabletek podjęzykowych lub aerozolu stosuje się w celu przerwania bólu wieńcowego, a także zapobiegawczo przed planowanym wysiłkiem fizycznym, psychicznym lub spodziewanym narażeniem na niską temperaturę.

Kiedyś sądzono, że mechanizm działania nitrogliceryny jest związany głównie z rozszerzeniem naczyń wieńcowych, które zaopatrują mięsień sercowy, co powoduje zwiększenie dostawy tlenu. Jednak badania wykazały, że lek ten nie potrafi rozszerzyć naczyń wieńcowych zajętych przez proces miażdżycowy. Rozszerzy tylko te niezmienione patologicznie. Nie zmieni to sytuacji na lepsze, bo tlen potrzebny jest gdzie indziej – w „dorzeczu” miażdżycowo uszkodzonych naczyń. A zatem wiadomo dziś, że mechanizm działania nitrogliceryny w chorobie wieńcowej związany jest głównie z rozszerzeniem wszystkich naczyń krwionośnych organizmu, co zmniejsza opór obwodowy i pracę serca. Tylko w anginie Printzmetala, w której dochodzi do nagłego skurczenia tętnic wieńcowych, najważniejsze działanie leku związanie jest z rozszerzeniem naczyń serca.

Należy pamiętać, że nitrogliceryny nie należy przyjmować łącznie z sildenafilem, znanym głównie pod nazwą Viagra. Związane jest to z tym, że oba leki wywierają podobny skutek na naczynia krwionośne – rozszerzają je. Ich spotęgowane działanie może doprowadzić do bardzo znacznego obniżenia ciśnienia tętniczego, a co za tym idzie – zawału serca i nawet zgonu. Jeśli więc leczysz się na chorobę wieńcową, a chcesz użyć sildenafilu, zasięgnij porady lekarza rodzinnego lub internisty, czy jest to dla Ciebie bezpieczne.

Nitrogliceryna jest lekiem stosunkowo bezpiecznym, wygodnym w stosowaniu i skutecznym. Nic dziwnego, że stosuje go większość pacjentów z chorobą wieńcową – lek ten pomaga im zmagać się z codziennymi trudnościami i żyć normalnie pomimo towarzyszącej im choroby.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!