Nutraceutyki. Czym są i jak działają?

Na świecie panuje moda na zdrowe życie. Szturmem ruszamy na siłownie, a w supermarketach odwiedzamy alejki ze zdrową żywnością. Gotujemy na parze, pieczemy ciasta z bezglutenowej mąki, a na śniadanie przygotowujemy owsiankę lub kaszę jaglaną.

Coraz bardziej więc zwracamy uwagę na to, co ląduje na naszym talerzu, analizując skład i wartości odżywcze każdego produktu.

Dlaczego to robimy? Niektórym zależy na szczupłej sylwetce, inni chcą zmienić swoje codzienne nawyki i zadbać o zdrowie. Między innymi dlatego na całym świecie tak popularne stają się nutraceutyki. Czym są i jak wpływają na nasze zdrowie?

Zobacz film: "Polacy żyją aż 7 lat krócej niż Szwedzi"

1. Czym są nutraceutyki?

Nutraceutyki to – jak sama nazwa wskazuje – składniki, którym przypisuje się działanie odżywcze i zdrowotne.

Świadomość ich istnienia zawdzięczamy biochemikowi Richardowi Beliveau, który doszedł do wniosku, że niektóre produkty żywnościowe mają za zadanie nie tylko walczyć z naszym głodem, ale też z groźnymi chorobami, takimi jak np. nowotwory.

Czym właściwie są nutraceutyki? To składniki, które wyodrębniono i oczyszczono z preparatów sprzedawanych na ogół w postaci medykamentów lub produkty, które zostały wzbogacone o lecznicze substancje.

Mają one bardzo korzystne działanie na nasz organizm, mogą także zapewniać ochronę przed przewlekłą chorobą.

Nutraceutyki występują w formie samodzielnych składników pokarmowych, suplementów diety lub jako element produktów spożywczych i roślinnych.

Jakie pełnią zadanie w naszej diecie? Mają przede wszystkim wzmacniać odporność i nie doprowadzać do rozwoju groźnych schorzeń, zapobiegając m.in. rozwojowi chorób cywilizacyjnych.

2. Zdrowie z natury

Rośliny to bogate źródło witamin i składników odżywczych, które wyizolowane stają się składnikiem wielu suplementów diety
Rośliny to bogate źródło witamin i składników odżywczych, które wyizolowane stają się składnikiem wielu suplementów diety (Zdjęcie rośliny / Shutterstock)

W przyrodzie wiele substancji korzystnych dla naszego zdrowia występuje naturalnie. Oznacza to, że aby zwiększyć swoją odporność i poprawić zdrowie nie musimy sięgać po sztucznie wytworzone witaminy i suplementy diety.

Wystarczy wybrać grupę nutraceutyków, która pomoże nam wyleczyć konkretną dolegliwość.

3. Najpopularniejsze nutraceutyki

3.1. Kwas hialuronowy

Znany przede wszystkim z medycyny estetycznej, znajduje swoje zastosowanie jako nutraceutyk.

Odpowiada nie tylko za wiązanie się wody w tkankach, czyli prawidłowe nawilżenie i ujędrnienie skóry, ale może także pomóc wszystkim, którzy cierpią na zmiany zwyrodnieniowe stawów.

Dzięki swojemu zastosowaniu często znajduje się w składzie licznych suplementów diety, a chcąc pozyskać go z produktów spożywczych, należy wprowadzić do swojego jadłospisu m.in. bataty.

Zawierają one więcej lepkiej skrobi niż znane nam ziemniaki. Stymuluje ona wzrost poziomu kwasu hialuronowego w naszym organizmie.

3.2. Polifenole

Nazywane też źródłem młodości. Ich odmładzające działanie polega przede wszystkim na hamowaniu rozwoju wolnych rodników, które powodują utlenianie się w organizmie wielu związków, a co za tym idzie – rozwój wielu groźnych chorób, w tym nowotworów.

W dodatku polifenole mają dobroczynny wpływ na nasze serce i zapobiegają zmianom naczyń krwionośnych, obniżają poziom cholesterolu oraz hamują zmiany miażdżycowe. Najwięcej polifenoli znajdziemy w owocach jagodowych, czosnku i kapuście.

3.3. Kwas alfa-linolenowy

Kwas alfa-linolenowy, znany także jako ALA lub kwas tłuszczowy omega-3, to zawarty w lnie i nasionach chia uniwersalny lek, który pomaga na wiele schorzeń.

Regularne jego przyjmowanie poprawi przede wszystkim koncentrację, pamięć i odporność na stres. Ureguluje też poziom cukru we krwi oraz zapobiegnie powstawaniu chorób oczu.

3.4. Sulforafan

Sulforafanowi przypisuje się przede wszystkim działanie antynowotworowe. Ten związek, występujący w brokułach.

Pomaga pozbywać się z organizmu wszystkich substancji mogących powodować rozwój raka. W dodatku dzięki właściwościom antybakteryjnym, sulforafan skutecznie likwiduje bakterię Helicobacter pylori, która odpowiada za rozwój choroby wrzodowej żołądka.

3.5. Likopen

Największym źródłem likopenu są pomidory. W 400 ml soku pomidorowego znajduje się aż 27 g tego przeciwutleniacza
Największym źródłem likopenu są pomidory. W 400 ml soku pomidorowego znajduje się aż 27 g tego przeciwutleniacza (Zdjęcie pomidorów / Shutterstock)

To składnik, który z pewnością zna każdy z nas. Warto wiedzieć, że aby ten czerwony barwnik pomidorów wchłonął się do naszego organizmu, warzywa powinniśmy spożywać w towarzystwie oleju roślinnego.

Skropmy więc plastry pomidora oliwą z oliwek, a likopen wchłonie się aż w 95 proc. Spożywanie pomidora bez roślinnego tłuszczu pozwoli na przyswojenie go tylko w 5 proc.

Likopen to jeden z najsilniejszych przeciwutleniaczy. Jest składnikiem surowicy krwi. Wraz z wiekiem jego poziom się zmniejsza, co powoduje wzrost ryzyka rozwoju raka prostaty.

Oprócz tego, że likopen ma właściwości przeciwnowotworowe, wspomaga także pracę układu krążenia, zapobiegając rozwojowi miażdżycy i choroby wieńcowej. Chroni przez osteoporozą i zwiększa płodność u mężczyzn.

3.6. Antykarcynogeny

Serek tofu to jedno z najbogatszych źródeł wapnia. Warto połączyć go z innymi produktami bogatymi w nutraceutyki, np. z brokułami i olejem roślinnym
Serek tofu to jedno z najbogatszych źródeł wapnia. Warto połączyć go z innymi produktami bogatymi w nutraceutyki, np. z brokułami i olejem roślinnym (Zdjęcie sałatki z tofu / Shutterstock)

Do grupy antykarcynogenów występujących w soi zaliczyć można saponiny, kwas fitynowy, fitosterole oraz kwasy fenolowe. Jako jedyna roślina, soja jest także źródłem daidzeiny oraz genisteiny.

Wszystkie te nutraceutyki wpływają na prawidłową pracę układu pokarmowego, zmniejszają ryzyko rozwoju raka jelita grubego oraz regulują perystaltykę jelit. W dodatku produkty otrzymywane z soi polecane są osobom zmagającym się z osteoporozą.

W 120 g serka tofu znajdziemy aż 130 mg wapnia wpływającego na budowę kości.

3.7. Lignany

Siemię lniane powinno znaleźć się w diecie każdej kobiety, ponieważ zawarte w nim nutraceutyki hamują rozwój nowotworów estrogenozależnych. Są szczególnie ważne, gdy poziom żeńskich hormonów u kobiet zaczyna się wahać.

Lignany pozwalają wyrównać ich ilość, gdyż są wiązane przez tkanki przysadki mózgowej, macicy i piersi. Dzięki temu oraz budowie zbliżonej do estrogenów pozwalają uniknąć nowotworów macicy, piersi i jajników.

3.8. Sterole i stanole

Dzięki zawartości steroli i stanoli tłuszcz roślinny jest dużo zdrowszą alternatywą dla powszechnie używanego masła
Dzięki zawartości steroli i stanoli tłuszcz roślinny jest dużo zdrowszą alternatywą dla powszechnie używanego masła (Zdjęcie autorstwa Veganbaking.com / CC BY-SA 2.0)

Nie bez powodu oleje: słonecznikowy, sojowy, rzepakowy, kukurydziany czy oliwa z oliwek są polecane w diecie każdego z nas. Zawarte w nich sterole, takie jak kampesterol czy stigmasterol wpływają pozytywnie na poziom cholesterolu we krwi.

Pozwala to na lepsze wchłanianie steroli i stanoli w jelicie cienkim, które jednocześnie uniemożliwiają wnikanie w jego tkanki cholesterolu. W wyniku tego poziom cholesterolu LDL jest obniżany.

4. Pozyskiwanie nutraceutyków

Pozyskiwanie nutraceutyków przebiega w długim i skomplikowanym procesie syntezy roślin
Pozyskiwanie nutraceutyków przebiega w długim i skomplikowanym procesie syntezy roślin (Zdjęcie badań nad roślinami / Shutterstock)

Nutraceutyki, nazywane też żywnością funkcjonalną, aby trafić do naszej diety, przechodzą długi proces produkcji. Do tej pory najczęściej spotykanymi nutraceutykami są wyciągi z roślin, ekstrakty oraz preparaty, w których składzie możemy znaleźć wyizolowany składnik o konkretnym działaniu.

Pomimo rozwoju biotechnologii i powstawania nowych metod syntezy roślin, to właśnie ekstrakcja jest wciąż najlepszym sposobem na pozyskiwanie korzystnych składników.

Odpowiednie metody, którymi posługują się specjaliści, dają możliwość bezpiecznego pozyskiwania pełnowartościowych, jednorodnych i czystych nutraceutyków.

Spożywając je, możemy więc być pewni, że ich działanie nie zostało zaburzone przez proces produkcyjny.

5. Przemysł nutraceutyczny na świecie

Z roku na rok rynek nutraceutyków na świecie rośnie. W przyszłości żywność funkcjonalna będzie stanowiła istotną część naszego odżywiania
Z roku na rok rynek nutraceutyków na świecie rośnie. W przyszłości żywność funkcjonalna będzie stanowiła istotną część naszego odżywiania (Grafika / Shutterstock)

Największym konsumentem nutraceutyków na świecie są Stany Zjednoczone. Szacuje się, że ich rynek w USA co roku jest wart ponad 30 mld dolarów. Nic dziwnego, skoro aż 2/3 amerykańskiej populacji każdego dnia sięga po przynajmniej jeden nutraceutyk.

Amerykańskie badania pokazały, że ich stosowanie przez chorych pozwala osiągnąć lepsze efekty terapeutyczne, niwelując skutki uboczne występujące przy stosowaniu innych środków terapeutycznych.

Podobnie sytuacja wygląda w Japonii. Aż 47 proc. Japończyków spożywa żywność funkcjonalną.

Z czego to wynika? Populacja ludzi na całym świecie starzeje się. W związku z tym zarówno seniorzy, jak i osoby w wieku średnim, chcą na starość cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem.

Najłatwiejszym i najbardziej dostępnym sposobem na dobre zdrowie jest więc spożywanie żywności funkcjonalnej.

6. Nutraceutyki w Polsce

W Polsce nutraceutyki nie są tak popularne, jak chociażby w USA czy w Japonii, jednak z roku na rok rynek żywność funkcjonalnej zdobywa nowych zwolenników.

Świadomość Polaków w temacie zdrowej żywności rośnie, a już 3/4 mieszkańców naszego kraju deklaruje, że stara się zdrowo odżywiać. Niestety, sam termin „żywności funkcjonalnej” jest jeszcze dla wielu z nas tajemnicą.

Choć obecnie rynek nutraceutyków należy raczej do niszowej gałęzi naszej gospodarki, to zainteresowanie Polaków zdrowym życiem pozwala mieć nadzieję, że jako obecni europejscy liderzy pod względem spożywanych leków bez recepty, zamiast po nie, coraz częściej będziemy sięgać po naturalne leki – nutraceutyki.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
i bądź na bieżąco!