Pierwsze dni po porodzie

spis treści
rozwiń

Kolejne dni po porodzie nie są łatwe dla kobiety, szczególnie jeśli był to jej pierwszy poród i brak jej doświadczenia w pielęgnacji noworodka. Po porodzie młoda mama musi sobie radzić z bólem, zmęczeniem i dolegliwościami poporodowymi, a do tego dochodzi dziecko, którym trzeba się zajmować niemal bez przerwy. Na szczęście zawsze można liczyć na pomoc lekarza lub położnej, która pokaże, jak przewijać niemowlę, jak je trzymać i karmić. Przewijanie dziecka z początku może wydawać się trudne, ale z czasem dochodzi się do wprawy.

1. Wczesny połóg

Dziecko kilka dni po porodzie
Dziecko kilka dni po porodzie

Jeśli maluszek jest zdrowy, wychodzi wraz z mamą do domu niedługo po porodzie. Jednak nie jest jeszcze...

zobacz galerię

Zobacz film: "Czy w ciąży należy jeść za dwoje?"

Po tym, jak dziecko przyjdzie na świat, kobieta musi jeszcze „urodzić” łożysko. Niekiedy konieczne jest również zszycie krocza, jeśli wcześniej doszło do jego pęknięcia lub je nacięto. Od momentu narodzin dziecka przez jakiś czas i ono, i matka są poddawani ścisłej obserwacji. Lekarz i położna czuwają zwykle przez około dwie godziny po porodzie. Czas ten nazywany jest wczesnym połogiem. W tym czasie kobietą opiekuje się ginekolog, dzieckiem neonatolog, który waży i mierzy malucha, bada jego odruchy i ocenia go według skali Apgar. Położna zakłada dziecku bransoletkę z nazwiskiem matki (na rączkę, czasem i na nóżkę), owija je i kładzie przy mamie.

W czasie połogu obkurcza się więc i zmniejsza swoją masę macica (mówimy, że ulega ona inwolucji, czyli zwijaniu), zwiększa się napięcie mięśni brzucha, zmniejsza się uwodnienie organizmu. Ciekawostką jest fakt, że macica bezpośrednio po porodzie waży średnio aż 1 kg, natomiast po ukończeniu inwolucji – tylko ok. 60 g. Proces jej zmniejszania się jest przedmiotem bacznej obserwacji przez lekarzy i położne. W czasie pobytu w oddziale położniczym codziennie wykonywane jest badanie położenia dna macicy, które wyczuwalne jest przy dotknięciu brzucha. Spowolnienie zwijania się tego narządu może świadczyć o zakażeniu wyściełającej go błony śluzowej .

Po porodzie pojawiają się odchody połogowe. Są to złuszczone cząstki i resztki narośniętej śluzówki macicy. Odchodów nie należy się wstydzić, bo są zupełnie naturalne. Kolejny ważny proces zachodzący podczas pierwszych kilku tygodni po porodzie to gojenie się ran porodowych– rany powstałej w macicy wskutek oddzielenia się łożyska i błon płodowych oraz ewentualnie rany po pęknięciu lub nacięciu krocza (która oczywiście została zszyta od razu po porodzie).Odbudowa błony śluzowej macicy dokonuje się dopiero po jej oczyszczeniu z resztek tkankowych pozostałych w niej po ciąży. Pozostałości te są rozkładane przez komórki układu odpornościowego i w płynnej postaci wydostają się przez pochwę na zewnątrz jako tzw. odchody połogowe. Wydzielina ta ma mdły zapach i zabarwienie, które zmienia się wraz z czasem trwania połogu. Typowo na początku odchody są krwiste, następnie (po 4–7 dniach) brązowawe, od końca 2. tygodnia brudnożółte lub śmietankowate, potem szaro-białe i stopniowo zanikają po 4–6 tygodniach. Należy jednak pamiętać, że odchylenia od tej reguły są częste i zwykle nie świadczą o jakiejkolwiek patologii!

Jeśli poród przebiegł prawidłowo, matka i dziecko czują się dobrze – z porodówki trafiają na salę poporodową. Zazwyczaj odwiedziny są możliwe, ale tylko w określonych godzinach. Warto pamiętać, że odpoczynek jest wtedy bardzo potrzebny i nie należy przyjmować wielu osób naraz, zwłaszcza jeśli na sali leży kilka kobiet. Jest to po pierwsze – męczące, po drugie – krępujące. Do szpitala nie powinny przychodzić też dzieci poniżej 12. roku życia. Zakaz ten obowiązujący w wielu placówkach został wprowadzony, by uchronić noworodka przed zarażeniem chorobami wieku dziecięcego.

2. Pobyt w szpitalu po porodzie

Zazwyczaj po porodzie przebywa się w szpitalu od trzech do pięciu dni. Można ten czas skrócić lub wydłużyć w zależności od potrzeb. W Szpitalach Przyjaznych Dziecku noworodek od samego początku przebywa razem z matką. Warto wykorzystać ten okres na naukę. Zarówno panie, jak i świeżo upieczeni tatusiowie mogą wiele skorzystać, słuchając rad doświadczonych położnych i pielęgniarek. Pod ich czujnym okiem można poćwiczyć kąpanie i przewijanie dziecka, przyswoić techniki karmienia piersią, zadawać pytania doradcy laktacyjnemu.

Choć rodzice zdają sobie sprawę, że ich dziecko jest pod dobrą opieką, to zwykle i tak bardzo się martwią. Aby niepotrzebnie się nie zadręczać, warto po prostu mówić o swoich wątpliwościach. Można spytać, czy dziecko jest zdrowe, jakie miało badania i zabiegi, czy obowiązują jakieś szczepienia. Dobrze, jeśli przy takich rozmowach jest obecny ojciec noworodka. On również powinien przyswajać nowe informacje i terminy.

Po kilku dniach w szpitalu, rozwianiu wszelkich wątpliwości i przyswojeniu podstawowych umiejętności, młodzi rodzice są przygotowani, by zostać z maluchem „sam na sam”. Należy jednak pamiętać, że żaden kurs nie jest w stanie nauczyć wszystkiego. Zawsze będą pojawiały się niespodzianki i trudności. Pierwsza i najważniejsza zasada, jaka wtedy obowiązuje, brzmi: Nie panikuj!

3. Karmienie piersią dziecka

Nie tylko macica po porodzie powoli wraca do „formy” sprzed ciąży. Również jajniki funkcjonowały inaczej, gdy w narządzie rodnym rozwijało się dziecko – można powiedzieć, że czas ten był dla nich zasłużonymi wakacjami od ciężkiej i odpowiedzialnej pracy, czyli produkcji pęcherzyków i wydzielania hormonów płciowych. Kobiety karmiące piersią przedłużają jajnikom ten „urlop” teoretycznie aż do zakończenia karmienia, a więc nawet 12 miesięcy po porodzie – pod warunkiem jednak że karmienie jest częste i bardzo regularne. Objawem powrotu funkcji jajników jest krwawienie miesiączkowe. Należy podkreślić, że nigdy nie można mieć całkowitej pewności, iż karmiąca piersią kobieta jest niepłodna, jakkolwiek pierwsze krwawienia prawie zawsze są bezowulacyjne. U pań niekarmiących piersią czynność jajników powraca zasadniczo znacznie wcześniej – po 5–6 tygodniach pojawia się u nich już pierwsza miesiączka.

Ostatnim, bardzo ważnym elementem połogu jest rozpoczęcie laktacji, czyli produkcja mleka w gruczołach piersiowych. Przygotowanie piersi do karmienia następuje już podczas ciąży – każda przyszła mama może to z łatwością zaobserwować nieraz już od pierwszych tygodni ciąży. Natomiast rozpoczęcie i utrzymanie produkcji mleka uzależnione jest od częstego karmienia lub, w razie konieczności jego przerwania na jakiś czas, ściągania. Warto też wiedzieć, że karmienie piersią, poprzez oksytocynę wydzielaną pod wpływem ssania brodawki przez dziecko, przyspiesza powrót macicy do stanu sprzed ciąży!

Następny artykuł: Dolegliwości poporodowe

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!