Pożyczki zamiast oddłużenia? Szpitale wciąż czekają na decyzje
Szpitale czekają na decyzje w sprawie finansowego wsparcia. Zapowiadany wcześniej mechanizm oddłużeniowy nie został uruchomiony, a Ministerstwo Zdrowia analizuje obecnie przede wszystkim wariant pożyczkowy.
W tym artykule:
Oddłużenia na razie nie będzie
Sprawa ma duże znaczenie, bo 7 maja, z kilkumiesięcznym opóźnieniem, rozpoczęły się szkolenia dla szpitali dotyczące przygotowywania i wdrażania programów naprawczych. Obowiązek ich sporządzenia wynika z ustawy o reformie szpitali. Plan naprawczy musi zostać wdrożony, jeśli za 2025 r. strata netto placówki przekroczyła 1 proc. sumy przychodów netto ze sprzedaży, pozostałych przychodów operacyjnych i przychodów finansowych.
Jak podaje Rynek Zdrowia, pierwotnie realizacja takiego programu miała być powiązana z pomocą finansową udzielaną przy udziale Banku Gospodarstwa Krajowego. W zapowiedziach resortu zdrowia z lipca 2024 r. mowa była o dziesięcioletnim kredycie, który mógłby być częściowo umarzany — po jednej dziesiątej rocznie — pod warunkiem skutecznego wykonywania programu naprawczego. Mechanizm ten do dziś nie został jednak uruchomiony.
Pożyczka zamiast oddłużania
Z nowych informacji Rynku Zdrowia wynika, że resort nie pracuje obecnie nad narzędziami oddłużeniowymi. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że trwają analizy dotyczące wsparcia finansowego szpitali, ale koncentrują się one na wypracowaniu zasad mechanizmu pożyczkowego. Na razie nie zapadły ostateczne decyzje dotyczące tego, które podmioty mogłyby zostać nim objęte ani na jakich warunkach.
Raport ZPP: 91 proc. szpitali ze stratą
Sytuację finansową szpitali powiatowych pokazuje raport Związku Powiatów Polskich za 2025 r. Analiza objęła 207 placówek, w tym 163 SP ZOZ-y i 44 spółki prawa handlowego. Wynika z niej, że tylko 19 placówek osiągnęło zysk ze sprzedaży, a aż 91 proc. zakończyło rok stratą.
Łączna strata netto badanych placówek przekroczyła 1,26 mld zł, natomiast strata na sprzedaży wyniosła ponad 1,86 mld zł. ZPP zwraca uwagę, że problem ma charakter systemowy, bo ujemny wynik na działalności podstawowej stał się dominującym modelem funkcjonowania szpitali powiatowych.
Placówki mają problem z płynnością
Raport pokazuje też narastający kryzys płynności. Zobowiązania wymagalne, czyli przeterminowane długi, miało 125 spośród 207 analizowanych szpitali. W części placówek przekraczały one 10 mln zł. Jednocześnie prawie 79 proc. jednostek wykazało ryzyko problemów z terminowym regulowaniem zobowiązań, a bezpieczny poziom płynności bieżącej osiągnęło jedynie 6 proc. badanych szpitali.
Autorzy raportu wskazują, że dużym obciążeniem dla placówek są koszty działalności operacyjnej, które przekroczyły 30,8 mld zł. Największą część stanowiły wynagrodzenia z pochodnymi oraz usługi obce. Szpitale powiatowe są też silnie uzależnione od finansowania z NFZ, które odpowiada za prawie 94 proc. ich przychodów netto ze sprzedaży.
Źródła:
- Rynek Zdrowia,
- samorzad.pap.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.