Jak to jest z tym jedzeniem w szpitalach?

Kiedy ktoś bliski, rodzina czy przyjaciel, leży w szpitalu, to każdy odwiedzający chce zapewnić jak najlepszy dobrobyt dla naszego pacjenta. Nie patrzymy wtedy na koszty w przyszpitalnym sklepiku, których marża przewyższa wszystkie sklepy w mieście. Nie patrzymy na ilość. Po prostu trzeba przynieść jak najwięcej, bo w szpitalu panuje stereotyp głodowania.

Jak wygląda żywienie w polskich szpitalach? Co takiego przynoszą Polacy do jedzenia bliskim w szpitalach?      Jak wygląda żywienie w polskich szpitalach? Co takiego przynoszą Polacy do jedzenia bliskim w szpitalach?
Źródło zdjęć: © 123rf
Łukasz Surówka

Polacy lubią jeść, tłusto i niezdrowo. Lubią duże porcje. I kiedy trafiamy do szpitala, to ten nawyk żywieniowy nie zmienia się, szczególnie jest to widoczne u osób starszych. Kiedy małżonek trafi na oddział, to dobra gospodyni w podświadomości ma wpojone, że należy przynieść dużo dobrego, żeby mężowi nie zabrakło.

Rodzina przynosi przede wszystkim obiady. Duże i syte. Schabowego sztuk dziesięć, kanapki, których starczyłoby na kilka dni dla połowy oddziału, pół kilograma szynki, dwa termosy herbaty, kawy na tydzień, prywatny czajnik i bigos.

Zobacz również:

Bigos to chyba najpopularniejsza potrawa. Przejdź się po oddziale i zobaczysz przynajmniuej kilka słoików tej potrawy. Wciąż mowa tu przede wszystkim o osobach starszych. Tylko pamiętajmy, że leżąc z chorobą, powinniśmy unikać ciężkich, niestrawnych potraw. Do tego efekty dnia następnego po bigosie również nie do końca mogą być przyjemne dla dzielących salę pacjentów.

Kiedy pacjent wychodzi do domu, większość jedzenia zostaje. Szpitalna lodówka pęka w szwach. Ile osób można by z niej wyżywić. A ktoś to musi sprzątać. Przeterminowane produkty każdego dnia wędrują do kosza. A można tam znaleźć wszystko.

Domowy pasztet, smalec, pierogi, szynkę, mięsa. Do tego moda jest na wszelkiego rodzaju produkty odżywcze i wzmacniające. Jogurty i maślanki. To akurat pozytywna zmiana w naszej mentalności.

Rano, na oddziale czuć zapach owsianki, grysiku oraz kawy. Głównie tej zbożowej, zdrowszej. Ale pacjenci w swoim prywatnym czajniczku już parzą mocną, czarną, fusiastą kawę.

Z własnych historii pamiętam trzy. Jeden wielki, ogromny pacjent przechadzał się po oddziale, szczególnie nocną porą i podjadał pacjentom ich jedzenie. Nie dało się go zatrzymać. Nawet gdy został nakryty na ''rabunku’’, chwilę później już stał przy stoliku innego pacjenta. Było to śmieszne i zabawne, zarówno dla pacjentów, jak i dla personelu. Niestety efektem jedzenia był taki, że ciężka cukrzyca, otyłość i miażdżyca dały mu się we znaki…

Innym razem młode małżeństwo przychodzi do dyżurki i pytają, czy mogą coś przynieść swojej babci do jedzenia. Wymieniają kilka produktów i nagle pytają: a kebaba możemy jej przynieść. A ja sam leżąc w szpitalu, otrzymywałem setki mandarynek i pomarańczy. Sklep z owocami mógłbym otworzyć.

Za wszystkie prezenty należy ładnie podziękować. A dla rodzin, krótka wzmianka: nie przesadzajmy z tym jedzeniem do szpitala, tam też dają jeść.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Mogą odzyskać czas z dzieckiem. Komu przysługuje uzupełniający macierzyński?
Mogą odzyskać czas z dzieckiem. Komu przysługuje uzupełniający macierzyński?
Mieli produkować nielegalne sterydy i podrabiać leki. 12 osób zatrzymanych
Mieli produkować nielegalne sterydy i podrabiać leki. 12 osób zatrzymanych
Tak organizm domaga się magnezu. Nie ignoruj objawów
Tak organizm domaga się magnezu. Nie ignoruj objawów
Nowe wytyczne dotyczące zatorowości płucnej. Ważne zmiany
Nowe wytyczne dotyczące zatorowości płucnej. Ważne zmiany
Prawie pół miliona odzyskanych wizyt. Ministerstwo Zdrowia chce skrócić kolejki
Prawie pół miliona odzyskanych wizyt. Ministerstwo Zdrowia chce skrócić kolejki
Rozrzedzają krew, "wypłukują" trójglicerydy. Jedz, by odetkać żyły
Rozrzedzają krew, "wypłukują" trójglicerydy. Jedz, by odetkać żyły
Woda goździkowa zamiast herbaty? Sprawdzamy, czy na pewno jest zdrowa
Woda goździkowa zamiast herbaty? Sprawdzamy, czy na pewno jest zdrowa
Dotyczy 95 proc. guzów mózgu. "Działa na zasadzie ruletki"
Dotyczy 95 proc. guzów mózgu. "Działa na zasadzie ruletki"
Lek na zgagę na cenzurowanym. Zwiększa ryzyko powikłań, dewastuje nerki
Lek na zgagę na cenzurowanym. Zwiększa ryzyko powikłań, dewastuje nerki
Myślała, że choruje na grypę. Diagnoza raka nią wstrząsnęła
Myślała, że choruje na grypę. Diagnoza raka nią wstrząsnęła
Epidemia ZOMR w Wielkiej Brytanii. "Sytuacja rzadka i wyjątkowa"
Epidemia ZOMR w Wielkiej Brytanii. "Sytuacja rzadka i wyjątkowa"
Jedz, by serce biło jak dzwon. "Zmniejsza ryzyko cukrzycy, udaru"
Jedz, by serce biło jak dzwon. "Zmniejsza ryzyko cukrzycy, udaru"