Skomentował pomoc medyczną podczas meczu Węgry-Szkocja . "Ratownicy nigdy nie powinni tego robić"

Do poważnego wypadku doszło podczas spotkania Węgry-Szkocja, które odbyło się 23 czerwca. Po silnym zderzeniu z Angusem Gunnem, Barnabas Varga został przetransportowany prosto z murawy do szpitala w Stuttgarcie. Piłkarze i internauci mają jednak dużo do zarzucenia ratownikom obecnym na boisku. Słusznie?

Groźny wypadek na Euro 2024. "Zawodnicy powinni kontrolować nerwy"Groźny wypadek na Euro 2024. "Zawodnicy powinni kontrolować nerwy"
Źródło zdjęć: © Getty Images, archiwum prywatne
Aleksandra Zaborowska

Wypadek na meczu Węgry-Szkocja

Podczas niedzielnego meczu doszło do poważnego zderzenia zawodnika reprezentacji Węgier - Barnabasa Vargi ze szkockim bramkarzem – Angusem Gunnem. Na nagraniach ze spotkania widać wyraźnie, że ogłuszony Węgier nie był w stanie samodzielnie podnieść się z murawy. Wypadek był na tyle poważny, że akcja ratownicza została zasłonięta kocami przed oczami widzów i kamer.

Kilka godzin później media obiegła informacja, że Varga jest w stanie stabilnym i pozostaje przytomny, choć uległ poważnym obrażeniom w postaci złamania kilku kości twarzy i wstrząsu mózgu.

Zarzuty wobec sanitariuszy Euro 2024

W sieci nie brakuje jednak głosów krytyki wobec zespołu ratowników medycznych, którzy sprawiali wrażenie bardzo spokojnych – jak na powagę sytuacji. Zbyt długi czas reakcji zarzucił im także kapitan drużyny Węgier Dominik Szoboszlai, który pospieszał ratowników podczas interwencji na boisku, a następnie skrytykował ich postawę po zakończonym spotkaniu.

- Jeśli nasi lekarze mówią, że potrzeba natychmiastowej pomocy, to wydaje mi się, że ratownik nie powinien spokojnie iść, ale biec - skomentował piłkarz, wychwalany przez internautów za odpowiedzialną i prawdziwie liderską postawę.

Takim twierdzeniom stanowczo sprzeciwia się jednak ratownik medyczny Jakub Poświata.

- To bardzo dobrze, że nie biegli, bo ratownicy nigdy nie powinni tego robić. Przede wszystkim dlatego, że podczas biegu sami mogą ulec urazowi i wtedy stają się bezużyteczni. Zawodnicy podeszli tu do tematu emocjonalnie, co jest w pełni zrozumiałe, ale jednocześnie powinni kontrolować nerwy - podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie.

- Przy tego typu rozgrywkach wygląda to tak, że jest lekarz drużyny, są zespoły noszowych i jest zespół lekarza boiska. Na takich spotkaniach to zawsze sędzia decyduje, kiedy na boisko może wejść ratownik medyczny - dodaje.

Czym grożą poważne zderzenia i upadki?

Choć stan Barnabasa Vargi jest stabilny, urazy tego typu stanowią nawet zagrożenie dla życia.

- Często urazy dotyczące złamań w obrębie twarzoczaszki mogą wiązać się z uszkodzeniem drożności początkowego układu oddechowego, więc należy przede wszystkim zabezpieczyć pacjenta na czas oczekiwania na karetkę i upewnić się, że może on oddychać. W urazach w obrębie twarzoczaszki największym zagrożeniem są wszelkie uszkodzenia mózgu, ale może tu także dojść do poważnych uszkodzeń kręgosłupa szyjnego. Najczęściej są to jednak urazy skrętne, które dotyczą naciągnięcia tkanek tworzących aparat kręgosłupa szyjnego, czyli mięśni, więzadeł itd. - wyjaśnia ortopeda dr n. med. Konrad Słynarski w rozmowie z WP abcZdrowie.

- To są uszkodzenia, które wiążą się z wielotygodniową, a nawet wielomiesięczną rekonwalescencją. Po każdym urazie w obrębie głowy, który wiąże się nawet z chwilową utratą przytomności, należy zgłosić się do szpitala. Często bywa tak, że pacjent na początku czuje się dobrze, ale objawy występują z czasem. Wtedy jest już za późno i dochodzi do powikłań - dodaje.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Grzegorz Dziedzic nie pije od ponad 20 lat. "Całe moje życie to był alkohol"
Grzegorz Dziedzic nie pije od ponad 20 lat. "Całe moje życie to był alkohol"
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji