Stanowisko szpitali, w których nie stosuje się znieczulenia ogólnego

Wrocław, Poznań, Kraków, Kielce oraz Katowice. Pięć ośrodków medycznych, w których mali pacjenci nie otrzymują znieczulenia ogólnego przy bolesnym zabiegu punkcji lędźwiowej. Dzieci podczas badania wiją się z bólu, krzyczą i płaczą. Dlaczego szpitale odmawiają znieczulenia ogólnego?

Stanowisko szpitali, w których nie stosuje się znieczulenia ogólnegoStanowisko szpitali, w których nie stosuje się znieczulenia ogólnego
Źródło zdjęć: © 123fr
Monika Suszek

Sprawdź koniecznie:

O kontrowersyjnej sprawie pisaliśmy tutaj. Na blogu: białaczka.org prowadzonego przeze Szymona Grabowskiego, ojca dziecka chorującego na białaczkę, jedna z internautek zapytała o dostępność znieczulenia ogólnego. Otrzymała odpowiedź, że znieczulenie ogólne dziecka przy tak bolesnym badaniu jest standardem we wszystkich placówkach. Okazało się, że nie we wszystkich.

Dlaczego nie ma znieczuleń ogólnych przy punkcji lędźwiowej?

W czwartek (22.06) większość szpitali nie udzieliła informacji, dlaczego w placówce medycznej przy punkcji lędźwiowej nie stosuje się znieczulenia ogólnego.

Onkologia dziecięca

Sprawdź koniecznie:

Na nasze pytania o brak znieczulenia dla małych dzieci, odpowiedziały szpitale:

Oświadczenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach:

"Sprawa jest aktualnie wyjaśniana przez dyrekcję Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.  W przyszły tygodniu odbędą się w tej sprawie narady, z udziałem szefów klinik. Postaramy się zrobić wszystko, co będzie możliwe dla dobra dzieci hospitalizowanych w naszej placówce" - pisze rzecznik prasowy Anna Mazur- Kałuża.

Oświadczenie Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie:

"W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie punkcje lędźwiowe i pobrania szpiku kostnego do badań wykonywane są w znieczuleniu ogólnym lub po podaniu leków dożylnych, które mają działanie uspokajające i zmniejszające ból, z dodatkowym miejscowym znieczuleniem. Każde dziecko traktowane jest w sposób indywidualny tak, aby znaleźć dla niego najlepsze rozwiązanie.

Zorganizowanie wykonywania punkcji lędźwiowych i pobrań szpiku do badań w znieczuleniu ogólnym u wszystkich pacjentów z chorobami nowotworowymi, którzy tego potrzebują, jest sporym wyzwaniem dla szpitala. Obecnie zespół Oddziału Onkologii i Hematologii w porozumieniu z dyrekcją i specjalistami z anestezjologii pracują nad rozwiązaniem, które może to umożliwić" - stanowisko przesłane przez rzecznika prasowego Natalię Adamską-Golińską.

Oświadczenie Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka:

"W związku z pojawiającymi się w mediach doniesieniami dotyczącymi rodzaju znieczulenia stosowanego do znieczulenia stosowanego do zabiegu biopsji szpiku informujemy, że wywołany temat został przeanalizowany w odniesieniu do naszego ośrodka. W wyniku tej analizy podjęto decyzję, iż biopsje szpiku będą wykonywane u wszystkich pacjentów w znieczuleniu ogólnym, w przypadku których rodzice wyrażą zgodę na jego zastosowanie.

Dotychczas w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka u pacjęntów stosowaliśmy znieczulenie miejscowe z płytką sedacją, które - w ocenie personelu medycznego - było wystarczające. Jeśli dziecko prezentowało wysoki poziom lęku, wykonywane było wówczas znieczulenie ogólne. Podobne zasady funkcjonowały w przypadku punkcji lędźwiowych.

Jak dotąd do Dyrekcji Szpitala, Kierownika Oddziału czy lekarzy prowadzących nie docierały żadne uwagi rodziców na temat stosowanego znieczulenia, które w przeciwnym wypadku z całą pewnością nie zostałby zleceważone.

Pojawiające się obecnie w mediach informacje, iż problem znieczulenia przed zabiegami wykonywanymi w oddziałach onkologii dziecięcej w całej Polsce wzbudził emocje rodziców chorych dzieci spowodowały, że Szpital podjął decyzję o wprowadzeniu procedury znieczulenia ogólnego jako standardu przy wykonywaniu zabiegów biopsji szpiku kostnego. Znieczulenie ogólne zostanie zastosowane po uzyskaniu zgody rodziców pacjentów, którzy otrzymają rzetelną informację o charakterze zastosowanego znieczulenia i jego możliwych następstw. W przypadku wątpliwości rodziców przedstawiona zostanie możliwość zastosowania znieczulenia miejscowego z płytką sedacją.

Wyrażamy nadzieję, iż ta decyzja ograniczy niepokój rodziców naszych pacjentów" - oświadczenie przesłane przez rzecznika prasowego Wojciecha Gumułkę.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu:

- Oświadczenie szpitala w sprawie znieczuleń ogólnych przy punkcji lędźwiowej będzie przesłane w poniedziałek - mówi rzecznik prasowy Urszula Małecka.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Myślała, że ma hemoroidy. Okazało się, że to rak w czwartym stadium
Myślała, że ma hemoroidy. Okazało się, że to rak w czwartym stadium