Starali się o dziecko przez 10 lat. Dziś są dumnymi rodzicami

Starali się o dziecko przez 10 lat.Wydali 70 tys. funtów na sztuczne zapłodnienie. Pracowali 70 godzin tygodniowo, aby zarobić pieniądze na pokrycie leczenia, rezygnowali z wakacji.

Dziś są szczęśliwymi i dumnymi rodzicami 20-miesięcznej dziewczynki. Adelaide Louise przyszła na świat w marcu 2014 roku. Rodzicami dziewczynki są 46-letnia Teresa Greenhalgh oraz jej 53-letni mąż Tony. Cała rodzina mieszka w Południowej Walii. Ich niesamowita historia chwyta za serca.

Obraz
Źródło zdjęć: © Źródło: Facebook
Katarzyna Krupka

/ 5Mały cud

– Trzymam w swoich ramionach prawdziwy cud – powiedziała Teresa Greenhalgh tuż po narodzinach córki. Kobieta zawsze chciała zostać matką, po raz pierwszy zaczęła się starać o potomstwo już w wieku 26 lat ze swoim pierwszym mężem. Wówczas jednak para nie próbowała szukać medycznej pomocy. Po 5 latach małżonkowie rozstali się. Kiedy spotkała swojego obecnego męża, nadzieja ponownie rozpaliła się w jej sercu. O dziecko zaczęli się starać już po 6 miesiącach związku. Wtedy Teresa dowiedziała się, że cierpi na zespół policystycznych jajników.

/ 5Nie tracić czasu

Obraz
© Źródło: Facebook

​Po tym, jak u Teresy stwierdzono zespół policystycznych jajników, była ona pewna – choroba może wpłynąć na jej płodność, więc nie chciała tracić ani jednej cennej chwili. Kobieta nie chciała słuchać lekarzy, którzy nie dawali jej najmniejszych szans na zajście w ciążę – wraz ze swoim mężem postanowili działać. Pierwsze zapłodnienie w prywatnej klinice kosztowało 8500 tys. funtów. Niestety, chociaż doszło do zapłodnienia, okazało się, że u Teresy rozwija się niebezpieczna dla życia ciąża pozamaciczna.

/ 5Kosztowne leczenie

Obraz
© Źródło: Facebook

Kolejny zabieg Teresa przeszła rok później. Tym razem również bez efektu. Po nieudanej próbie eksperci sugerowali parze rozważenie adopcji lub macierzyństwa zastępczego. Małżeństwo nie chciało jednak zrezygnować ze swoich marzeń. W ciągu kolejnych pięciu lat kobieta przeszła jeszcze trzy próby. Aby zapłacić za kosztowne leczenie, para pracowała po 70 godzin tygodniowo, rezygnowała z wakacji i niepotrzebnych wydatków. Zaczęli żyć bardzo skromnie. Kolejne, nieudane próby zaczęły frustrować kobietę.

/ 5Frustracja

Obraz
© Źródło: Facebook

– Wszyscy dookoła mnie mieli dzieci. Mój brat oraz dwie siostry również. Tak bardzo kochałam te maluchy, ale z drugiej strony nienawidziłam bliskich za to, że mają coś, czego ja wciąż nie mogę mieć, a czego tak bardzo pragnę. Przypominali mi o tym. W końcu nie mogłam znieść przebywania z osobami, które miały dzieci. To było dla mnie zbyt bolesne – powiedziała w jednym z wywiadów Teresa. Małżeństwo zrezygnowało z leczenia.

/ 5Szczęśliwi i dumni

Obraz
© Źródło: Facebook

Na kolejną próbę para zdecydowała się, kiedy Teresa miała 43 lata. Wówczas usłyszeli o nowoczesnej metodzie leczenia, którą stosowano w jednej z londyńskich klinik. Chcieli ją wypróbować, aby mieć pewność, że zrobili wszystko, co mogli, aby mieć dziecko. Leczenie ujawniło, że jej system immunologiczny odrzuca zarodki.

Teresa diametralnie zmieniła styl życia i oddała się pod opiekę światowej sławy lekarza. Dr George Ndukwe zastosował terapię infuzyjną polegającą na ciągłym podawaniu leków przez pompę – dojelitowo lub podskórnie. Dodatkowo Teresa zgodnie z zalecaniami lekarza wyeliminowała z diety alkohol i przetworzone jedzenie. Przestała używać tamponów, stosowała akupunkturę. Zarodki po raz kolejny wszczepiono jej w czerwcu 2013 roku. Leczenie kosztowało 15 tys. funtów.

Dwa tygodnie później największe marzenie małżeństwa spełniło się – Teresa była w ciąży. Ich skarb, Adelaide Louise Greenhalgh, przyszła na świat w marcu 2014 roku. – Czujemy się błogosławieni, że w końcu możemy mieć dziecko. Musieliśmy wiele poświęcić, ale było warto – powiedzieli dumni i szczęśliwi rodzice.

Wybrane dla Ciebie
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek