Suplementacja witaminy E. Jakie błędy popełniamy najczęściej?

W trosce o poprawę swojego zdrowia sięgamy po różne witaminy i suplementy. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że zażywanie ich w celach profilaktycznych czy też w połączeniu z niektórymi lekami może mieć szkodliwe działanie. Jak właściwie suplementować witaminę E?

Najczęstsze błędy w suplementacji witaminy E.Najczęstsze błędy w suplementacji witaminy E.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Witamina E – rola i funkcje

Witamina E obejmuje grupę tzw. tokoferoli, które dzielą się na alfa, beta, gamma itp.; wszystkie są rozpuszczalne w tłuszczach. Najbardziej aktywny spośród nich jest alfa-tokoferol. Nazwa tokoferol pochodzi od słowa zaczerpniętego z języka greckiego, które tłumaczy się jako poród. Jakie to ma powiązanie z działaniem tej witaminy? Otóż wiele badań dotyczących funkcji witaminy E wiązało się z zaburzeniami w obrębie płodności. Na ich podstawie można było wysnuć wniosek, że kobiety mające za sobą poronienie w pozytywny sposób reagowały na duże dawki witaminy E. Przez niektórych została ona nazwana witaminą płodności.


WIDEO
Witamina E zmniejsza ryzyko zawału o 20%

Witamina E to przede wszystkim silny przeciwutleniacz, który:

  • uczestniczy w regeneracji komórek, a także opóźnia proces starzenia się organizmu,
  • działa ochronnie wobec witamin, także przed zanieczyszczeniami, które znajdują się w wodzie, powietrzu i jedzeniu,
  • rozrzedza krew, działa przeciwzakrzepowo,
  • obniża poziom "złego" cholesterolu.

Maści zawierające witaminę E mają lecznicze działanie dla skóry – redukują skutki oparzeń słonecznych, zapobiegając tworzeniu się blizn i pęcherzy, przyspieszają regenerację skóry.

Witamina E doceniana jest za usprawnienie krążenia krwi, zapobieganie rozwojowi chorób serca, działanie przeciwnowotworowe i poprawę jakości widzenia.

Ile witaminy E potrzebujemy?

Patrząc na liczne korzyści wynikające ze spożywania witaminy E, nasuwa się pytanie, jakie jest jej dzienne zapotrzebowanie. Ile należy przyjmować witaminy płodności, by odczuć pozytywne efekty jej działania? Jest ono uzależnione od kilku czynników, w tym najważniejsze są: wiek, płeć i stan fizjologiczny.

Średnie zapotrzebowanie na witaminę E wśród dorosłych wynosi 10 mg/dobę w przypadku mężczyzn i 8 mg/dobę w przypadku kobiet (nieco większe dawki zazwyczaj rekomendowane są kobietom, które stosują tabletki antykoncepcyjne). Zwiększone zapotrzebowanie dotyczy także kobiet w ciąży oraz podczas laktacji. Panie w ciąży powinny przyjmować 10 mg/dobę, zaś w czasie karmienia piersią 11 mg/dobę. Dzieciom zaleca się 6–7 mg witaminy E na dobę.

Naturalna suplementacja witaminy E

Najlepszym sposobem na dostarczenie witaminy E do organizmu jest spożywanie produktów, które ją zawierają. Naturalne źródła witaminy E to przede wszystkim:

  • oleje roślinne,
  • orzechy i nasiona,
  • niektóre ryby (np. łosoś),
  • owoce morza (np. ośmiornica, homar),
  • warzywa (np. szpinak, szparagi, awokado),
  • owoce (jagody, kiwi, maliny, czarna porzeczka).

Źródłem witaminy E są również otręby i płatki owsiane, kiełki pszenicy i wybrane przyprawy. Żywność bogata w witaminę E to zdecydowanie lepsza opcja niż farmaceutyczne środki, jednak nie zawsze jesteśmy w stanie dostarczać jej w odpowiedniej ilości w naturalny sposób.

Jeśli cierpimy na poważne niedobory, warto udać się do lekarza, by skonsultować wprowadzenie odpowiedniej suplementacji. Do suplementacji należy jednak podejść z rozsądkiem, by faktycznie poprawić swój stan zdrowia, a nie go pogorszyć. Jakie błędy najczęściej popełniamy podczas suplementacji witaminy E?

Przyjmujemy jej więcej niż potrzeba

Samodzielne zwiększanie dawki suplementu w celu przyspieszenia efektów? To częsty błąd, który popełnia większość z nas – licząc na szybsze efekty, sięgamy po nadmierne ilości witaminy. Należy jednak pamiętać, że więcej nie zawsze oznacza lepiej, szczególnie w przypadku witamin.

Jak informuje National Institutes of Health, bardzo duże dawki witaminy E i witaminy A – zamiast chronić układ sercowy – mogą zwiększać ryzyko przedwczesnej śmierci, a także przyczyniać się do zachorowania na raka. Pamiętajmy, że samodzielne podwajanie czy potrajanie rekomendowanej ilości może być bardzo szkodliwe dla naszego zdrowia.

Przyjmujemy zbyt małe dawki i nieregularnie

Nadmierne ilości nie przyniosą oczekiwanych efektów, tak samo jak dawki zbyt małe. Po pierwsze ważne jest, by właściwą dawkę witaminy E dopasować indywidualnie do organizmu, w oparciu o wyniki badań i konsultację z lekarzem. Po drugie zaś, suplementy trzeba przyjmować w regularny sposób – pomijanie zalecanej ilości co dwa, trzy dni nie uzupełni niedoboru.

Interakcje między suplementami a innymi przyjmowanymi lekami

Jednym z częstych, a zarazem bardzo niebezpiecznych błędów jest brak świadomości na temat możliwych interakcji, które zachodzą między suplementami a zażywanymi lekami. Wiedza na temat tego, jakie suplementy można przyjmować z lekami, a jakie nie, jest w tym przypadku kluczowa. Okazuje się, że zarówno naturalne suplementy, jak i niektóre zioła skutkować mogą wzajemnym niwelowaniem efektów działania obu preparatów lub groźnymi interakcjami.

Jedno z badań przeprowadzonych przez University of Illinois w Chicago wykazało, że nawet co szósty dorosły przyjmować może niewłaściwe kombinacje suplementów i leków. Niezależnie od tego, czy przyjmujemy na stałe lekarstwa na tarczycę czy na alergię, dodatkową suplementację witaminą E należy skonsultować z lekarzem.

Jakie interakcje mogą wystąpić w przypadku witaminy E?

  • witamina E może niwelować objawy niedoboru cynku, z kolei brak cynku zwiększa zapotrzebowanie na witaminę E,
  • duża zawartość witaminy E może pogorszyć krzepliwość krwi, osłabiając działanie [witaminy K](witaminy K),
  • selen wspiera działanie witaminy E jako przeciwutleniacza,
  • witamina E niekiedy jest konieczna do uaktywniania witaminy B12.

Przyjmowanie suplementów słabej jakości

W trosce o dobre wchłanianie i zdrowie organizmu powinniśmy zapoznać się z etykietą przed zakupem danego suplementu. Niektóre preparaty mogą bowiem zawierać zbędne, a czasem nawet szkodliwe dodatki.

Źródło: "Zdrowo jeść, by zdrowo żyć" Michael Sharon, wyd. W.A.B. rok 1997.

Źródła

  1. Dagmara Dąbek

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie