"Sytuacja bez precedensu" w szpitalu w Sanoku. "Zagraża bezpieczeństwu"
Starosta polecił dyrektorce sanockiego szpitala, by "jak najszybciej odsunęła od pracy" uczestników protestu głodowego. Uważa, że ich stan zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Według związkowców te "niepokojące" wypowiedzi eskalują całą sytuację. - Pracownicy obawiają się ewentualnych konsekwencji zawodowych. Protest głodowy jest jednak kontynuowany - alarmuje przewodniczący jednego ze związków.
Źródło zdjęć: © WP abcZdrowie, Facebook • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI