Zjadła lód, niedługo później zmarła. "Choroba przejęła kontrolę szybko"
36-letnia Ayla Garcia wyjechała do Kenii z rodziną i członkami wspólnoty kościelnej, by pomagać osieroconym dzieciom. Podczas pobytu ciężko zachorowała, a niedługo później zmarła. Bliscy uważają, że winien był... lód.
Marta Słupska