"Przemywanie krwi" na long covid? "Konsekwencje mogą być bardzo groźne"
Po ryzykowny zabieg aferezy potocznie nazywany "przemywaniem krwi" sięgają zdesperowani pacjenci, którzy zmagają się z objawami long covid. Lekarze ostrzegają, że tak inwazyjny zabieg może być bardzo niebezpieczny dla zdrowia, bo nie ma dowodów na jego skuteczność w leczeniu powikłań po przejściu COVID-19. - Decydując się na niesprawdzone metody, możemy przegapić moment, w którym prawdziwe leczenie może nam pomóc. A jeśli bierzemy pod uwagę, np. zaburzenia rytmu serca czy objawy neurologiczne, konsekwencje mogą być bardzo groźne - ostrzega dr n.med. Michał Chudzik z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.