Przebadali osoby jedzące frytki. Zaskakujące wnioski
Popularne warzywo pod lupą naukowców. Badacze przez kilkadziesiąt lat obserwowali ponad 200 tys. osób, by ocenić, jak ziemniaki wpływają na gospodarkę cukrową organizmu. Wyniki powinny zaalarmować szczególnie fanów frytek.
Nie ziemniaki, a frytki?
Ziemniaki, choć należą do najchętniej spożywanych warzyw, wzbudzają kontrowersje, szczególnie wśród dietetyków. Z jednej strony dostarczają cennych składników odżywczych, takich jak błonnik, witamina C czy magnez. Z drugiej, zawierają dużo skrobi i charakteryzują się stosunkowo wysokim indeksem glikemicznym, przez co często są wymieniane jako produkt mogący sprzyjać zaburzeniom gospodarki cukrowej.
Autorzy nowego badania opublikowanego w "The BMJ" zwracają jednak uwagę, że dotychczasowe analizy rzadko uwzględniały jedną istotną kwestię – sposób przygotowania ziemniaków. A to właśnie on może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia.
Kilkadziesiąt lat obserwacji
Autorzy publikacji "Total and specific potato intake and risk of type 2 diabetes: results from three US cohort studies and a substitution meta-analysis of prospective cohorts" wykorzystali dane pochodzące z trzech dużych amerykańskich badań kohortowych obejmujących pracowników ochrony zdrowia prowadzonych w latach 1984–2021. Łącznie analizą objęto 205 107 kobiet i mężczyzn, którzy na początku obserwacji nie chorowali na cukrzycę, nowotwory ani choroby sercowo-naczyniowe.
Uczestnicy regularnie informowali badaczy o swoich nawykach żywieniowych, a ich stan zdrowia monitorowano przez kilkadziesiąt lat. W trakcie ponad 5 mln osobolat obserwacji cukrzycę typu 2 rozpoznano u 22 299 osób.
Analiza wykazała, że każde dodatkowe trzy porcje ziemniaków tygodniowo wiązały się z 5-procentowym wzrostem ryzyka cukrzycy typu 2. Najsilniejszy związek zaobserwowano jednak w przypadku frytek – spożywanie trzech porcji tygodniowo było związane z 20-procentowym wzrostem ryzyka zachorowania. Takiej zależności nie stwierdzono natomiast dla ziemniaków gotowanych, pieczonych ani tłuczonych.
Ziemniaki a inne węglowodany
Badacze sprawdzili również, jak zmienia się ryzyko cukrzycy, gdy ziemniaki są zastępowane innymi produktami bogatymi w węglowodany. Najkorzystniej wypadły tu produkty pełnoziarniste. Zastąpienie nimi trzech porcji ziemniaków tygodniowo wiązało się z 8-procentowym obniżeniem ryzyka cukrzycy typu 2. W przypadku frytek korzyść była jeszcze większa – ryzyko było niższe o 19 proc.
Odwrotne wyniki uzyskano dla białego ryżu. Zamiana ziemniaków lub ziemniaków gotowanych, pieczonych i tłuczonych na biały ryż wiązała się ze wzrostem ryzyka rozwoju choroby.
"Nasze wyniki pokazują, że związek między spożyciem ziemniaków a ryzykiem cukrzycy typu 2 zależy od tego, jakie produkty zastępują ziemniaki w diecie" - podkreślili autorzy publikacji. Naukowcy dodają, że obserwacje te są zgodne z aktualnymi zaleceniami żywieniowymi promującymi spożycie produktów pełnoziarnistych jako elementu profilaktyki cukrzycy typu 2.
Wyniki potwierdziła metaanaliza
Aby zweryfikować uzyskane rezultaty, badacze przeprowadzili również metaanalizę obejmującą 13 badań kohortowych. Łącznie uwzględniono dane 587 tys. osób, wśród których odnotowano ponad 43 tys. przypadków cukrzycy typu 2.
Także w tej analizie największe ryzyko wiązało się ze spożyciem ziemniaków smażonych. Jednocześnie potwierdzono korzystny efekt zastępowania zarówno frytek, jak i innych ziemniaków produktami pełnoziarnistymi.
Jak interpretować te wyniki?
Autorzy podkreślają, że badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie dowodzi bezpośrednio, że frytki powodują cukrzycę. Pokazuje jednak wyraźny związek między częstym spożywaniem tego produktu a wyższym ryzykiem zachorowania.
Wyniki sugerują również, że przy ocenie wpływu żywności na zdrowie nie warto skupiać się wyłącznie na samym produkcie. Równie istotne mogą być sposób jego przygotowania oraz to, jakie produkty zajmują jego miejsce w codziennej diecie.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.