Tak uzyskują kalafiorowe uszy. Kontrowersyjny trend na TikToku
Niebezpieczny dla zdrowia trend zdobywa popularność na TikToku. Użytkownicy umyślnie powodują uraz małżowiny usznej, aby uzyskać efekt ucha zapaśnika.
Czym są kalafiorowe uszy?
TikTok zalały nagrania o tzw. kalafiarowatym uchu nazywanym też uchem zapaśnika. To zniekształcenie ucha, które może rozwinąć się po tępym urazie. W wyniku uderzenia skóra może oddzielić się od chrząstki, która nadaje uchu kształt, a uszkodzone naczynia krwionośne zaczynają krwawić — krew gromadzi się między chrząstką a ochrzęstną, tworząc krwiak.
Zaburzone ukrwienie sprawia, że chrząstka nie dostaje składników odżywczych, co może prowadzić do martwicy, a podczas gojenia do powstawania nierównej, bliznowatej tkanki. Efektem jest "guzowaty", pomarszczony, kalafiorowaty wygląd ucha. Choć najczęściej problem dotyczy sportowców uprawiających sporty kontaktowe, może wystąpić u każdego.
Trend na TikToku
Niektórzy użytkownicy platformy społecznościowej starają się uzyskać efekt ucha zapaśnika "na własną rękę". W tym celu stosują obciążniki z siłowni, uderzają małżowinę różnymi przedmiotami, ściskają kombinerkami, pocierają ręcznikiem.
W mediach społecznościowych znajdziemy nawet tutoriale, jak można zniekształcić ucho, aby uzyskać odpowiedni wygląd. Po co te działania? Według zwolenników takie uszy mają świadczyć o męskości, charakterze, sile i wojowniczej naturze.
Konsekwencje dla zdrowia
Ucho kalafiorowe to nie tylko kwestia wyglądu – nieleczone lub źle leczone może wiązać się z realnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Najczęściej wymienia się trwałe zniekształcenie małżowiny usznej, pogorszenie słuchu oraz nawracające infekcje.
Gdy dojdzie do zakażenia, objawy zwykle się nasilają: może pojawić się gorączka, coraz silniejszy ból ucha, narastający obrzęk, a także ropna wydzielina.
- Oprócz wątpliwych walorów estetycznych, choć młodzież może mieć inne zdanie, powstanie kalafiorowatych uszu wiąże się z ryzykiem infekcji i dalszego bliznowacenia małżowin usznych. Ich odtworzenie może wymagać wielokrotnych, czasochłonnych, a przede wszystkich kosztownych zabiegów chirurgii plastycznej - powiedział w rozmowie z Onetem chirurg dr n. med. Leszek Bęc z Centrum Medycznego OpenMed.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło:
- Cleveland Clinic
- TikTok
- Onet Kobieta
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.