Tam może ukrywać się czerniak. Onkolog wskazuje, gdzie warto zajrzeć

Zmiany skórne najczęściej sprawdzamy na twarzy, rękach czy dekolcie. Czerniak może jednak rozwinąć się także w miejscach, gdzie skóra niemal nie ma kontaktu ze słońcem. Onkolog dr Jiri Kubes zwraca uwagę na obszary, które łatwo pominąć, choć właśnie tam podejrzana zmiana może zostać niezauważona.

Czerniak nie zawsze pojawia się tam, gdzie świeci słońceCzerniak nie zawsze pojawia się tam, gdzie świeci słońce
Źródło zdjęć: © AiroMedical, Getty Images
Dominika Najda

Nie tylko miejsca wystawione na słońce

Dr Kubes, radioterapeuta onkologiczny i dyrektor medyczny Proton Therapy Center w Pradze, podkreśla, że warto znać wygląd własnej skóry i regularnie zwracać uwagę na nowe znamiona lub zmiany zachodzące w tych już istniejących.


WIDEO
Znamiona a opalanie. Eksperci apelują do osób z pieprzykami przebywających na słońcu

– Koniec lata to dobry moment, by lepiej poznać swoją skórę, ale nie powinien to być jednorazowy przegląd. Uszkodzenia skóry kumulują się z czasem, a podejrzana zmiana może pojawić się długo po ekspozycji na słońce, która się do niej przyczyniła – powiedział cytowany przez Express.

Jednym z pomijanych obszarów jest skóra głowy, szczególnie przy gęstych włosach. Znamiona mogą być tam praktycznie niewidoczne bez dokładnego rozdzielania włosów. Ekspert radzi, by w razie potrzeby poprosić o pomoc drugą osobę albo robić zdjęcia, które ułatwią porównywanie wyglądu zmiany w czasie.

Podobnie jest z uszami i skórą za nimi. To miejsca, o których wiele osób zapomina zarówno podczas oglądania skóry, jak i nakładania kremu z filtrem. Trudne do samodzielnego sprawdzenia są także plecy, szczególnie okolica między łopatkami. Dr Kubes zwraca uwagę, że sam dotyk nie wystarczy. – Partner, lustro albo wyraźne zdjęcie mogą ujawnić zmianę koloru lub granic, której nie da się wyczuć palcami – wyjaśnia.

Sprawdź też pod ubraniem

Kontrola powinna obejmować również miejsca zwykle zakryte ubraniem, takie jak skóra pod piersiami, fałdy na brzuchu, pachwiny czy okolice pośladków. Czerniak nie musi rozwijać się wyłącznie tam, gdzie skóra była intensywnie wystawiona na słońce. Łatwo pominąć także tylną część nóg, zgięcia pod kolanami i okolice kostek. Jeszcze rzadziej oglądamy podeszwy stóp, przestrzenie między palcami oraz paznokcie.

– Czerniak kojarzy się ze słońcem, ale może rozwinąć się także na skórze, która zwykle jest zakryta. Nie warto odkładać konsultacji tylko dlatego, że zmiana znajduje się w krępującym miejscu – podkreśla dr Kubes.

Szczególną uwagę warto zwrócić na ciemną smugę pod paznokciem. Nie zawsze oznacza ona uraz. Jeśli nie było uderzenia albo zmiana nie przesuwa się wraz ze wzrostem paznokcia, powinna zostać oceniona przez lekarza. – Czerniak dłoni, podeszew czy paznokci jest rzadki, ale właśnie te miejsca szczególnie łatwo przeoczyć. Powinny je kontrolować osoby o każdym kolorze skóry – mówi onkolog.

Niepokój powinny wzbudzić przede wszystkim znamiona, które stają się asymetryczne, mają nierówne brzegi, zmieniają kolor, rosną albo zaczynają wyglądać inaczej niż pozostałe. Znaczenie mają też świąd, krwawienie, strupienie oraz ranka, która nie chce się goić.

Dr Kubes zaznacza jednocześnie, że większość pieprzyków jest niegroźna. Sama nietypowa zmiana nie oznacza więc od razu nowotworu. Samobadanie i zdjęcia mogą pomóc coś zauważyć, ale nie zastąpią badania lekarskiego. – Jeśli zauważysz nowy lub zmieniający się pieprzyk albo ranę, która się nie goi, umów się na konsultację – podsumowuje.

Źródło: Express

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie