Do rejestracji doszło przypadkowo – u mężczyzny nastąpiło nagłe zatrzymanie akcji serca w trakcie rutynowego badania elektroencefalograficznego (EEG), które miało monitorować napady drgawkowe. Dzięki temu badacze uzyskali precyzyjny zapis procesów zachodzących w mózgu na 30 sekund przed oraz 30 sekund po ustaniu pracy serca. Analiza fal wykazała zaskakującą zależność: obszary mózgu odpowiedzialne za pamięć oraz przywoływanie wspomnień pozostały niezwykle aktywne.
Przegląd życia w mózgu
– Generując fale mózgowe związane z odzyskiwaniem pamięci, umierający mózg może odtwarzać retrospekcję najważniejszych wydarzeń życiowych tuż przed śmiercią. Zjawisko to przypomina doświadczenia z pogranicza śmierci (NDE), opisywane często przez osoby, które przeżyły stan nagłego zagrożenia życia – wyjaśnia dr Ajmal Zemmar z Uniwersytetu w Louisville w stanie Kentucky.
Prof. dr hab. n. med. Adam Wichniak, psychiatra, neurofizjolog kliniczny. Konferencja "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"
Mechanizm wywołujący zjawisko tzw. przeglądu życia (ang. life review) nadal stanowi w dużej mierze zagadkę dla nauki. Jedna z najczęściej stawianych hipotez zakłada, że nagłe odcięcie dopływu tlenu wyzwala gwałtowne uwolnienie dużych ilości neuroprzekaźników – chemicznych przekaźników sygnałów między neuronami. To prowadzi do przejściowej, intensywnej aktywacji sieci neuronowych. Właśnie ona może manifestować się niezwykle żywymi, plastycznymi wspomnieniami i obrazami z przeszłości.
O śmierci ostrożnie
Autorzy badania zalecają jednak daleko idącą ostrożność w formułowaniu ostatecznych wniosków. – Z czysto naukowego punktu widzenia interpretacja tych danych jest niezwykle złożona. Mózg badanego pacjenta był dotknięty krwotokiem, obrzękiem oraz zmianami padaczkowymi. Dodatkowo opieramy się tutaj na analizie zaledwie jednego, jednostkowego przypadku – zastrzega dr Zemmar.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.