Trauma Days w Lublinie. "Nie wyobrażam sobie chirurga, który się tak nie uczył"

4 lipca 2026 r. w Collegium Anatomicum Uniwersytetu Medycznego w Lublinie odbyła się druga edycja kursu dla młodych lekarzy Trauma Days. Organizatorzy podkreślają, że to wyjątkowe szkolenie, którego formuła wyróżnia się na tle innych wydarzeń edukacyjnych w Polsce. Dzięki ich uprzejmości mogliśmy przyjrzeć się wszystkiemu od środka.

Trauma DaysTrauma Days
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Michał Jałocha
Magdalena Pietras

Teoria i praktyka

Program lubelskich Trauma Days obejmował zarówno wykłady, jak i intensywne warsztaty praktyczne. Uczestnicy omawiali najważniejsze zagadnienia z zakresu traumatologii narządu ruchu, w tym urazy kończyn, stawów oraz uszkodzenia wielotkankowe. Jednak najważniejsza część szkolenia, ta praktyczna, odbywała się w prosektorium. Lekarze pracowali w małych grupach na preparatach anatomicznych, w warunkach zbliżonych do tych, z jakimi mogą spotkać się podczas zabiegu. Dzięki temu nie tylko poznawali przebieg procedur, ale również samodzielnie ćwiczyli wybrane techniki operacyjne.

Trauma Days
Trauma Days © Licencjodawca | Michał Jałocha

Zajęcia dla ok. 30-osobowej grupy poprowadzili czołowi specjaliści z zakresu ortopedii, traumatologii, anatomii i diagnostyki obrazowej. Wśród nich byli m.in. prof. Jacek Gągała, prof. Jacek Baj, dr hab. Jaromir Jarecki, prof. Grzegorz Staśkiewicz, dr Piotr Piech, dr Włodzimierz Witwicki, dr Maciej Patyra, dr Piotr Tarkowski, dr Sergey Antonov, dr Tomasz Sasinowski oraz dr Albert Chemperek.

Za organizację wydarzenia odpowiadały: Klinika Ortopedii i Traumatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie pod kierownictwem prof. Jacka Gągały, Zakład Anatomii Prawidłowej, Klinicznej i Obrazowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie pod kierownictwem prof. Jacka Baja oraz Centrum Symulacji Medycznej UM w Lublinie.

Szkolenie kadawerowe

Jedną z największych zalet Trauma Days to możliwość pracy na kadawerach, czyli ciałach osób zmarłych, przekazanych do celów naukowych i dydaktycznych. Szkolenia tego typu pozwalają zdobywać doświadczenie w kontrolowanych warunkach, bez ryzyka dla pacjenta. Dla młodego lekarza to możliwość zdobycia bezcennych umiejętności. – Nie wyobrażam sobie chirurga, który nie uczył się na kadawerach. W dzisiejszych czasach jest to podstawowa forma szkolenia młodych chirurgów, młodych ortopedów czy kogokolwiek związanego z jakimikolwiek zabiegami, mniejszymi czy większymi – podkreśla dr Albert Chemperek z Klinicznego Oddziału Ortopedii i Traumatologii USK4 w Lublinie, w Lubelskim Centrum Urazowym, współorganizator wydarzenia.

Zajęcia w prosektorium
Zajęcia w prosektorium © Licencjodawca | Michał Jałocha

Dostępność szkolenia

Trauma Days jest też wyjątkowe ze względu na dostępność. Udział w wydarzeniu był bezpłatny, co w przypadku szkoleń kadawerowych ma istotne znaczenie. Podobne kursy organizowane komercyjnie kosztują zwykle kilka tysięcy złotych. – Kurs za jedną okolicę, na przykład dotyczący nadgarstka i ręki, to około 5-7 tys. zł. My dziś pracujemy praktycznie na całym ciele – tłumaczy dr Chemperek.

– Jest to wydarzenie, które jeszcze w Polsce nie miało miejsca. Poza naszą pierwszą edycją, która odbyła się w zdecydowanie bardziej okrojonej formie niż obecna – zaznacza. Dlatego nie powinno dziwić duże zainteresowanie kursem. – Rejestracja trwała dosłownie minuty – mówi dr Chemperek. – Pojawiły się nawet prośby o zwiększenie liczby miejsc.

Prof. Jacek Gągała
Prof. Jacek Gągała © Licencjodawca | Michał Jałocha

Po co Trauma Days?

– Robimy to, aby być jak najsprawniejszymi chirurgami – tłumaczy dr Chemperek. Szkolenie powstało z myślą o początkujących lekarzach: rezydentach i młodych specjalistach, którzy nadal chcą ćwiczyć procedury zabiegowe pod nadzorem doświadczonych praktyków. – Czytanie książek ortopedycznych w trakcie specjalizacji czy przed egzaminem specjalizacyjnym nie do końca jest w stanie zobrazować pewne metody leczenia. Uczymy się, ale doświadczenie tego, dotknięcie tego rękami, to jest zupełnie inna forma nauki - podkreśla specjalista.

Kurs ma być też okazją do rozwoju dla medyków pracujących w mniejszych ośrodkach, gdzie dostęp do rozbudowanego zaplecza klinicznego i bardziej złożonych przypadków bywa ograniczony.

– Urazy to jedna z najczęstszych przyczyn kalectwa i śmierci. To są rzeczy, z którymi każdy ortopeda będzie miał do czynienia prędzej czy później, bardziej prędzej niż później – mówi lekarz.

Szkolenie w prosektorium
Szkolenie w prosektorium © Licencjodawca | Michał Jałocha

Kolejne edycje

Organizatorzy zapowiadają już kontynuację wydarzenia. – Planujemy kolejną edycję mniej więcej za rok i myślę, że jeszcze o większym zasięgu i większym zakresie. Pierwsza edycja była głównie lokalna. Teraz wyszliśmy przede wszystkim po wykładowców, którzy przyjechali do nas z całej Polski – mówi dr Chemperek.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie