WHO pracuje nad traktatem pandemicznym. Co to takiego?

Jak podaje Reuters, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) kończy prace nad traktatem pandemicznym, którego celem jest lepsze przygotowanie świata na przyszłe pandemie. Negocjacje nad dokumentem trwają już od trzech lat, a jeśli dojdzie do jego finalizacji, będzie to drugie w historii tak duże porozumienie pod egidą WHO – pierwszym była umowa dotycząca kontroli tytoniu z 2003 roku.

WHO pracuje nad traktatem pandemicznym. Są blisko porozumieniaWHO pracuje nad traktatem pandemicznym. Są blisko porozumienia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Traktat pandemiczny – co to?

To międzynarodowa umowa, która ma określać zasady współpracy państw w obliczu nowego zagrożenia epidemicznego. Dokument ma zawierać zapisy dotyczące m.in. monitorowania i szybkiego zgłaszania ognisk chorób zakaźnych, podziału zasobów (takich jak leki czy szczepionki), a także koordynacji działań na poziomie globalnym.

Jednym z głównych problematycznych tematów w rozmowach między krajami rozwiniętymi a rozwijającymi się jest sprawiedliwy dostęp do środków medycznych. WHO chce uniknąć powtórki z pandemii COVID-19, kiedy to bogatsze państwa szybciej uzyskały dostęp do szczepionek, podczas gdy inne musiały czekać.

Traktat pandemiczny – kiedy?

Choć dokładna data podpisania dokumentu nie została jeszcze ustalona, Reuters donosi, że WHO jest już blisko osiągnięcia porozumienia. Finalizacja traktatu może nastąpić w najbliższych miesiącach, co byłoby uznane za przełomowy krok w globalnym systemie ochrony zdrowia.

Nie potrafią odróżnić leku od suplementu diety

"Jeśli umowa zostanie sfinalizowana, będzie to historyczne zwycięstwo WHO. Tylko raz w 75-letniej historii Organizacji jej kraje członkowskie zgodziły się na podobny traktat: porozumienie o kontroli tytoniu w 2003 roku" – wskazał Reuters.

Nowy traktat pandemiczny ma szansę stać się fundamentem przyszłych działań w walce z globalnymi zagrożeniami epidemicznymi – i tym razem, jak podkreśla WHO, świat chce być lepiej przygotowany. Pandemia COVID-19 była jednym z największych wyzwań, z jakimi zmierzył się współczesny świat – zarówno pod względem społecznym, jak i medycznym. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oficjalna liczba zgonów przekroczyła 7 mln, ale rzeczywista liczba ofiar może być znacznie wyższa.

Źródła

  1. Reuters

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Łukasz Litewka nie żyje. "Nie miałeś szansy zawalczyć o siebie"
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Kod A na zwolnieniu lekarskim. Co oznacza dla pacjenta?
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Nowy hit z sieci miał pomagać jelitom. Dietetyk ma zastrzeżenia
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Szkodzi sercu, źle wpływa na trawienie. Ten ser lepiej ograniczyć
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
Zaczęło się od problemów z pamięcią. Kilkanaście dni później już nie żyła
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
NFZ potrzebuje wsparcia z budżetu. MZ mówi, co z pensjami medyków
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Badanie krwi na raka wątroby. Wykrywa włóknienie na wczesnym etapie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka  wyjaśnia, co ma znaczenie
Wstydliwy problem milionów ludzi. Lekarka wyjaśnia, co ma znaczenie
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Grzybiarze są gotowi. Ale uważaj, za te zbiory nawet 5 tys. zł kary
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Co dalej z "Domem Chłopaków"? Ministra rodziny zabrała głos
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Trump chce przyspieszyć badania nad psychodelikami. W centrum uwagi ibogaina
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"
Rak prącia dał widoczny objaw. "Zignorowałem to"