Wiadomo, kim była pierwsza osoba zakażona kiłą. W szczątkach odkryto ślad krętka
Nowe badanie "przesuwa" historię kiły o tysiące lat wstecz i zmienia obraz początków choroby. Odkryto ślad po infekcji patogenem sprzed 5,5 tys. lat.
Najstarszy ślad krętka z Kolumbii
Spór o to, skąd wzięła się kiła (syfilis), trwa od dekad. Jedni wskazują na Ameryki i argumentują, że choroba pojawiła się w Europie tuż po wyprawach Kolumba. Inni uważają, że syfilis "od zawsze" miał zasięg globalny, a europejskie epidemie to tylko lepiej udokumentowany rozdział dłuższej historii.
Do tej układanki dochodzi jednak coraz więcej twardych danych z archeogenetyki. Jeszcze niedawno za najstarszy znany dowód obecności bakterii z grupy Treponema pallidum uznawano materiał genetyczny wyizolowany z ludzkich szczątków sprzed około 2 tys. lat, znalezionych w Brazylii. Teraz poprzeczka poszła wyżej: międzynarodowy zespół badaczy wykrył DNA tej bakterii w szczątkach z Kolumbii datowanych na około 5,5 tys. lat. Wyniki opisano w najnowszym wydaniu tygodnika "Science". To kolejny argument wzmacniający hipotezę o amerykańskim rodowodzie patogenu, którego najbardziej zjadliwy podgatunek wywołuje kiłę.
Nowe badania oczyszczają załogę Kolumba. To nie oni przywlekli kiłę do Europy
Zaskoczenie: zakażony był łowcą-zbieraczem
Najciekawsze jest jednak nie tylko "kiedy" i "gdzie", ale "kto". Osoba zakażona 5,5 tys. lat temu nie była rolnikiem z dużej, gęstej osady, lecz łowcą-zbieraczem. To zaskakuje, bo zwykle tłumaczyło się rozprzestrzenianie patogenów rewolucją rolniczą: udomowienie zwierząt i stałe osady zwiększały kontakt z drobnoustrojami odzwierzęcymi, a większe skupiska ludzi ułatwiały szerzenie infekcji.
Tyle że łowcy-zbieracze nie żyli w próżni. Kontakty między grupami, wymiana partnerów, sezonowe spotkania czy relacje z sąsiadami mogły tworzyć sieci transmisji nawet bez zatłoczonych miast. Poza tym 5,5 tys. lat temu w Ameryce istniały już społeczności rolnicze, więc różne style życia mogły się przenikać, a choroby krążyć między populacjami.
Krętek ma wielu "kuzynów", a kiła jest najgroźniejsza
Dziś znamy trzy podgatunki Treponema pallidum: ten wywołujący kiłę (Treponema pallidum pallidum) oraz nieweneryczne podgatunki odpowiedzialne za malinicę (pertenue) i bejel (endemicum). Blisko spokrewniony Treponema carateum powoduje pintę. Kiłę wyróżnia nie tylko droga zakażenia (weneryczna), ale przede wszystkim zjadliwość: syfilis może uszkadzać narządy wewnętrzne i układ nerwowy, podczas gdy inne treponematozy częściej kończą się zmianami skórnymi i śluzówkowymi.
Choć dziś mamy antybiotyki oraz większą świadomość, problem nie znika. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że co roku zakaża się kilka milionów osób.
Zobacz też: Lawinowo rosną przypadki wstydliwej choroby. Naukowcy znaleźli sposób na uproszczenie leczenia
Źródła:
- Science
- Wyborcza
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.