Na podstawie analizy danych żywieniowych od ponad 30 tys. osób w Wielkiej Brytanii i USA ustalono, że mniej niż 20 proc. uczestników osiągnęło poziom spożycia flawanoli powiązany z korzyściami dla układu sercowo-naczyniowego.
Nie wystarczy regularne spożycie
Badanie wykazało, że większość ludzi nie dostarcza organizmowi odpowiedniej ilości flawanoli – naturalnych związków powiązanych ze zmniejszonym ryzykiem chorób serca.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Co ciekawe, progu tego nie osiągnęło nawet wiele osób, które rutynowo spożywały zalecane pięć porcji owoców i warzyw dziennie. Do produktów o najwyższej zawartości flawanoli należą popularne w naszym kraju borówki, jeżyny, śliwki i czereśnie. Eksperci twierdzą, że spożywanie tych owoców wraz z filiżanką zielonej herbaty pozwala najskuteczniej zwiększyć liczbę dostarczanych związków.
- Flawanole mogą znacznie zmniejszyć ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia, ale tylko wtedy, gdy spożywa się ich wystarczającą ilość. Większość ludzi zakłada, że jedzenie dużej ilości owoców i warzyw załatwia sprawę, ale te badania pokazują, że wybieranie konkretnych produktów ma znacznie większe znaczenie niż ogólna ilość – powiedział dr Javier Ottaviani, główny autor badania.
- Włączenie do posiłku garści jeżyn, całego jabłka lub wypicie filiżanki zielonej herbaty może przynieść realną różnicę w tym, ile tych dobroczynnych związków rzeczywiście spożywamy i przyswajamy z diety – podsumował badacz.
Najlepsze źródła flawanoli (w przeliczeniu na porcję):
- śliwki (500 g): 450 mg flawanoli,
- żurawina (250 g): 300 mg flawanoli,
- jeżyny (200 g): 250 mg flawanoli,
- zielona herbata (jedna filiżanka 250 ml): 200 mg flawanoli,
- bób (80 g): 140 mg flawanoli,
- czereśnie (400 g): 130 mg flawanoli,
- jabłka ze skórką (200 g): 110 mg flawanoli,
- truskawki (200 g): 90 mg flawanoli,
- borówki (150 g): 80 mg flawanoli,
- fasola pinto (40 g suchej): 70 mg flawanoli.
W obliczu tych odkryć naukowcy uważają, że powszechne wytyczne dietetyczne powinny zostać zaktualizowane.

- Zalecenie jedzenia 5 porcji owoców i warzyw dziennie to właściwy przekaz, ale być może musimy dokładniej przemyśleć, co te porcje powinny zawierać. Różne owoce i warzywa oferują bardzo różne korzyści odżywcze, wykraczające poza witaminy i minerały. W miarę jak rośnie nasza wiedza o tych związkach, pojawia się realna szansa, aby wytyczne dietetyczne stały się bardziej szczegółowe i skuteczne. To badanie to krok w kierunku zrozumienia, jak mogłoby to wyglądać w praktyce – zauważa współautor badania, profesor Gunter Kuhnle z University of Reading.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.