Zakazana roślina w ogrodzie. W 2027 roku nawet milion złotych kary
Unia Europejska zdecydowała o zaostrzeniu przepisów dotyczących gatunków inwazyjnych. W efekcie od 2 sierpnia 2027 roku w Polsce nie będzie można uprawiać, posiadać ani sprzedawać dławisza okrągłolistnego. Nowe regulacje mają chronić rodzime ekosystemy przed roślinami, które szybko wypierają lokalną florę.
Roślina ozdobna, która stała się zagrożeniem
Dławisz okrągłolistny to pnącze pochodzące z Azji, które przez lata cieszyło się popularnością w ogrodach. Jest odporny na trudne warunki, szybko rośnie i łatwo się rozprzestrzenia. Właśnie te cechy sprawiły jednak, że został uznany za gatunek niebezpieczny dla środowiska.
Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko
Roślina oplata drzewa i krzewy, ograniczając im dostęp do światła i powietrza. W konsekwencji osłabia je, a w skrajnych przypadkach prowadzi do ich obumarcia. Z tego powodu trafiła na unijną listę gatunków inwazyjnych, których obecność w środowisku ma być systematycznie eliminowana.
Nowe przepisy są szerokie i nie ograniczają się wyłącznie do handlu. Po 2027 roku nielegalne będzie już samo posiadanie tej rośliny w ogrodzie. Oznacza to konieczność jej usunięcia przed wejściem regulacji w życie. Decyzja jest częścią strategii UE, której celem jest zahamowanie rozprzestrzeniania się gatunków obcych i ochrona bioróżnorodności.
Sama roślina nie jest uznawana za silnie trującą, ale jej owoce i nasiona mogą powodować dolegliwości żołądkowe, dlatego nie powinny być spożywane.
Nawet milion złotych kary
Złamanie przepisów może wiązać się z bardzo poważnymi konsekwencjami finansowymi. Maksymalna kara za utrzymywanie lub sprzedaż dławisza okrągłolistnego może wynieść do 1 mln zł. O jej wysokości będą decydować regionalni dyrektorzy ochrony środowiska.
Dodatkowo obowiązywać będzie system zgłoszeń do gmin, co zwiększa prawdopodobieństwo wykrycia nielegalnych upraw. Eksperci zalecają, by nie odkładać usuwania rośliny na ostatnią chwilę. Dławisz rozmnaża się zarówno przez nasiona, jak i odrosty korzeniowe, które mogą szybko odtworzyć roślinę.
Najskuteczniejszą metodą jest dokładne wykopanie całego systemu korzeniowego. Samo przycinanie pędów nie wystarczy, a ich kompostowanie może sprzyjać dalszemu rozprzestrzenianiu. W przypadku pozostałości korzeni zaleca się użycie herbicydów systemowych.
Źródło: Europa, GDOS
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.