W tym wieku lekarz został ojcem. "Jeśli go stracę, chcę mieć część niego"
Dr John Levin, 94-letni lekarz z Australii, został ojcem w 2024 roku. Razem z żoną, 37-letnią dr Yanying Lu, powitał na świecie syna Gabby’ego. Chłopiec urodził się dzięki procedurze in vitro.
W tym artykule:
Dziecko urodziło się dzięki in vitro
Para przyznała, że decyzja o dziecku dojrzewała w czasie lockdownów związanych z pandemią COVID-19. - Przeprowadziliśmy coś w rodzaju rachunku sumienia, pytając siebie, gdzie chcemy być i co chcemy zobaczyć w naszym życiu za 10 lat - mówiła dr Lu w rozmowie z "Herald Sun". Jak dodała, ważna była dla niej także perspektywa przyszłości. - Pomyślałam sobie: jeśli go stracę, chcę mieć część niego. Chciałam mieć dziecko - wyznała.
Chce dożyć 21. urodzin syna
Levin jest lekarzem specjalizującym się w medycynie anti-aging. Jak podają media, stara się utrzymywać dobrą kondycję: chodzi na siłownię dwa razy w tygodniu, dużo spaceruje, nie pali, nie pije alkoholu i stosuje dietę opartą głównie na produktach roślinnych. W programie Nova 100 przyznał, że moment, w którym po raz pierwszy trzymał syna w ramionach, był dla niego "niewiarygodny".
Para pobrała się w Las Vegas w 2014 roku. Dr Lu zaszła w ciążę po pierwszej próbie in vitro. Wiek ojca budzi zainteresowanie, a Levin chciałby dożyć ważnych momentów w życiu syna. - Oczywiście obecność na jego 21. urodzinach jest celem - mówił. Oznaczałoby to, że miałby wtedy 113 lat. Jeszcze ważniejsze jest dla niego doczekanie bar micwy Gabby’ego. - To bardzo ważny moment. Chcę go przez to przeprowadzić - podkreślił.
Para nie wyklucza kolejnego dziecka
Historia Australijczyka zwróciła uwagę również dlatego, że para nie wyklucza kolejnego dziecka. - Chcielibyśmy mieć małą dziewczynkę - powiedział Levin. Dr Lu zaznaczyła jednak, że małżonkowie "wciąż o tym rozmawiają".
Kobieta przyznała też, że ich rodzina często spotyka się ze zdziwieniem, a wiele osób bierze jej męża za dziadka lub pradziadka chłopca. - Kiedy wyjaśniamy, kim jest, ludzie nie potrafią ukryć zaskoczenia. Ale dla nas chodzi o wybory, które nas uszczęśliwiają. Nie możemy kontrolować tego, co czują inni ludzie - zaznaczyła.
Źródło: thenightly.com.au, news.com.au
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.