Trwa ładowanie...

W Polsce nie ma systemu zapobiegania cukrzycy

 Ewa Rycerz
07.11.2018 13:59
Edukatorzy diabetologiczni uczą m.in tego, jak korzystać z glukometru.
Edukatorzy diabetologiczni uczą m.in tego, jak korzystać z glukometru. (123RF)

Pacjenci z cukrzycą nie są odpowiednio edukowani. Choć w Polsce edukatorów diabetologicznych nie brakuje, kuleje system. A na cukrzycę choruje już ponad 2 mln osób.

Agnieszka o tym, że choruje na cukrzycę dowiedziała się niedawno. Po kilku miesiącach chodzenia od lekarza do lekarza i wielu seriach badań diagnoza brzmiała złowieszczo: cukrzyca typu 1. Ta gorsza - zależna od insuliny. W dwupokojowym mieszkaniu z Agnieszką na stałe zamieszkał glukometr. Poziom cukru we krwi dziewczyna ma mierzyć kilka razy dziennie. W razie gdyby wyszedł za niski lub za wysoki – powinna odpowiednio reagować.

- Tak mi powiedzieli u lekarza, dając szczątkowe informacje – wskazuje Agnieszka. Dziś dziewczyna już wie, jak powinna ułożyć swoją dietę, na co zwracać uwagę oraz jakich produktów pozbyć się ze swojego menu, a o jakie je wzbogacić. Tego wszystkiego dowiedziała się jednak z grup wsparcia. - Nikt mnie nie poinformował, że istnieją takie osoby, jak edukatorzy diabetologiczni, którzy mogliby pomóc mi w tych wszystkich organizacyjnych kwestiach.

1. Edukator diabetologiczny – pasja a nie zawód

W Wielkiej Brytanii każdy, nawet najmniejszy szpital posiada w swojej strukturze stanowisko edukatora diabetologicznego. Osoby na nim zatrudnione odpowiedzialne są za szerzenie wiedzy na temat cukrzycy wśród pacjentów. Cukrzykom pomagają ułożyć dietę, rodzinę chorego uczą prawidłowego odżywiania, mówią o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą jedzenie wysoko przetworzonej żywności.

Zobacz film: "Mandaryna: "Cukrzyca jest moją przyjaciółką. Nie należy z nią walczyć, bo się nie wygra""

Przeczytaj także:

W polskim systemie ochrony zdrowia funkcja edukatora diabetologicznego również istnieje. Pełnią ją najczęściej pielęgniarki i położne, które ukończyły specjalistyczny kurs w tym zakresie. W 2016 roku takich osób było ok. 3 tys. Problem w tym, że edukatorzy ds. diabetologii porady świadczą praktycznie za darmo, ponieważ takie usługi nie są przewidziane przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia jako obowiązkowe i refundowane.

- W Polsce w koszyku świadczeń gwarantowanych nie znajdziemy usługi edukatora diabetologicznego – podkreśla Andrzej Kozłowski, sekretarz Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej. - Panie, które świadczą takie usługi, robią to często gratis, ponieważ zatrudnione są na zupełnie innym stanowisku, które nakłada na nie inne obowiązki – dodaje.

Takie traktowanie problemu, zamiast do poprawy stanu pacjentów z cukrzycą, często prowadzi do ignorowania przez nich choroby, a to z kolei wywołuje powikłania w postaci problemów na tle urologicznym czy sercowo-naczyniowym. W efekcie leczymy zamiast zapobiegać.

2. Eksperci: edukatorzy są potrzebni

Problemy, z jakimi na codzień spotykają się edukatorzy diabetologiczni zauważają eksperci.

- W naszym systemie nie ma konsekwencji. Brakuje struktur organizacyjnych, nie ma odpowiednio skomponowanych programów edukacyjnych, które później byłyby ewaluowane i na podstawie których możnaby wyciągnąć wnioski na przyszłość – mówi dr hab. Przemysława Jarosz-Chobot, konsultant wojewódzki w dziedzinie diabetologii w województwie śląskim.

Czym różni się cukrzyca typu 1 od cukrzycy typu 2?
Czym różni się cukrzyca typu 1 od cukrzycy typu 2? [5 zdjęć]

Istnieją dwa główne typy tej choroby, ale nie wszyscy rozumieją, na czym polega różnica między nimi.

zobacz galerię

- W szpitalach w województwie śląskim na stanowisku edukatora diabetologicznego pracują tylko 2 osoby. Reszta łączy tę funkcję z pracą pielęgniarki lub położnej. Na szczęście jest dużo stowarzyszeń pacjentów, ale to wszystko to "wolna amerykanka", a tutaj potrzebna jest konsekwencja i regularność – dodaje.

Usankcjonowanie zawodu edukatora diabetologicznego chcą także sami edukatorzy. Na przełomie kwietnia i maja 2016 roku Stowarzyszenie Edukacji Diabetologicznej złożyło w Ministerstwie Zdrowia Kartę Problemu Zdrowotnego. Dokument jest pierwszym krokiem do tego, by pacjenci z cukrzycą zostali objęci rytunową opieką edukatora.

Co ciekawe, Karta uzyskała nawet pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, utknęła jednak na dalszym etapie procedowania. Powód? Reforma służby zdrowia, która prowadzi do zupełnej reorganizacji systemu.

Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza.

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze