Afrykańskie kleszcze w Polsce. Monster tick groźny nie tylko ze względu na boreliozę

Choć kleszcze nie są nowym zagrożeniem w Europie, ich afrykańska odmiana, Hyalomma marginatum, potocznie zwana "monster tick", wprowadza zupełnie nowy poziom zagrożenia. Te egzotyczne pajęczaki, znane wcześniej głównie z Afryki i Azji, coraz częściej pojawiają się na naszym kontynencie, również w Polsce. Ich obecność potwierdziła m.in. akcja badawcza "Narodowe Kleszczobranie", prowadzona przez Uniwersytet Warszawski.

Afrykańskie kleszcze w Polsce?Afrykańskie kleszcze w Polsce?
Źródło zdjęć: © Getty
Dominika Najda

Jak rozpoznać kleszcza Hyalomma?

Kleszcze Hyalomma różnią się od znanych nam rodzimych gatunków nie tylko rozmiarem, ale też wyglądem i zachowaniem. Są znacznie większe – długość dorosłego osobnika może dochodzić nawet do 2 cm. Mają charakterystyczne, prążkowane odnóża oraz znacznie bardziej wydłużony kształt ciała.

W przeciwieństwie do europejskich kleszczy Hyalomma aktywnie poszukują ofiary, poruszając się szybko nawet na dystansie kilkuset metrów. "W odróżnieniu od pospolitych u nas kleszczy Ixodes ricinus, Hyalomma nie czeka na ofiarę, ale aktywnie do niej zmierza. Jeśli wyczuje ruch, ciepło ciała, większe stężenie CO2 w związku z oddychaniem, przemieszcza się do ssaka lub ptaka. Stwierdzono, że w takich sytuacjach w 10 minut jest w stanie przejść 100 m! Wizualnie rozpoznaje ofiarę nawet z odległości 9 metrów" - ostrzegał na portalu X Robert Maślak, biolog Uniwersytetu Wrocławskiego.

Przyczyną pojawienia się Hyalomma w Europie, w tym w Polsce, są zmiany klimatyczne oraz migracje ptaków. Larwy tych kleszczy przenoszone są z Afryki i Azji przez ptaki wędrowne. Po osiedleniu się w nowym środowisku, dzięki coraz cieplejszym i dłuższym latom, mają szansę przetrwać i rozmnażać się również w klimacie umiarkowanym.

Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak się przed nimi chronić?

Zgłoszenia obecności afrykańskich kleszczy w Polsce pojawiły się już w wielu miejscowościach. Zgodnie z informacjami na mapce opublikowanej na stronie "Narodowego Kleszczobrania", zgłoszenia napływały m.in. z Barankowa, Wronek, Wągrowca, Tokar. Kleszcze miały zostać zaobserwowane także w Pieckach, Krakowie, Piotrkowie Trybunalskim i Porębie.

Dlaczego są groźne?

Największe obawy dotyczą potencjalnych patogenów, które kleszcze Hyalomma mogą przenosić. Wśród nich znajduje się wirus gorączki krymsko-kongijskiej (CCHF), powodujący krwotoki i niewydolność wielonarządową.

Mimo że w Polsce i Niemczech nie odnotowano jeszcze przypadków zakażenia tym wirusem, w Austrii potwierdzono już infekcje bakteriami Rickettsia, również przenoszonymi przez te kleszcze.

Ponadto Hyalomma mogą przenosić również inne niebezpieczne choroby: babeszjozę czy anaplazmozę, które mogą zagrażać zarówno ludziom, jak i zwierzętom hodowlanym oraz domowym.

Od lewej: kleszcz pospolity, kleszcz łąkowy oraz afrykański kleszcz Hyalomma
Od lewej: kleszcz pospolity, kleszcz łąkowy oraz afrykański kleszcz Hyalomma © Narodowe Kleszczobranie

Jak się chronić?

Eksperci zalecają podstawowe środki ochrony osobistej – noszenie odzieży z długimi rękawami i nogawkami, unikanie wysokiej trawy oraz stosowanie repelentów zawierających DEET lub ikarydynę.

W razie ugryzienia należy kleszcza jak najszybciej usunąć za pomocą odpowiednich narzędzi i zdezynfekować miejsce wkłucia. Nigdy nie należy rozgniatać kleszcza, płyn, który może się wówczas wydzielić, bywa również zakaźny.

Dodatkowo naukowcy apelują o współpracę społeczną. Jeśli zauważysz nietypowo dużego kleszcza, zgłoś to do Zakładu Eko-Epidemiologii Chorób Pasożytniczych na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Schwytanego osobnika można wysłać do dalszych badań.

- W przypadku zwierząt pamiętajmy o kroplach, obrożach czy tabletkach, w przypadku ludzi kluczowy jest odpowiedni ubiór zasłaniający kostki i podudzia, repelenty, a także rutyna polegająca na codziennym oglądaniu swojego ciała w poszukiwaniu kleszczy - dodała w rozmowie z portalem WP abcZdrowie dr inż. Anna Wierzbicka z Katedry Łowiectwa i Ochrony Lasu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Obecność Hyalomma na terenie Polski nie jest już jedynie teorią. To realne zagrożenie, które może rozprzestrzeniać się szybko.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. X
  2. WP abcZdrowie
  3. Narodowe Kleszczobranie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Neurolog radzi. Codzienne czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Codzienne czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Karmi mikrobiom. Co jeść, by ustrzec się przed rakiem?
Karmi mikrobiom. Co jeść, by ustrzec się przed rakiem?