Wyrok TSUE wymusił zmianę przepisów
Rada Ministrów ma zająć się projektem nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który umożliwi reklamowanie aptek i punktów aptecznych. Obecnie mogą one przekazywać pacjentom jedynie podstawowe informacje, takie jak adres placówki oraz godziny jej otwarcia.
Całkowity zakaz reklamy wprowadzono w Polsce w 2012 roku. Już rok później do Komisji Europejskiej wpłynęła skarga dotycząca tych regulacji. Komisja uznała, że ograniczenia są sprzeczne z prawem unijnym, a w 2024 roku skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W czerwcu 2025 roku TSUE orzekł, że polskie przepisy naruszają zasady swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług. Przygotowana przez Ministerstwo Zdrowia nowelizacja ma wykonać ten wyrok.
"Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne ma na celu uchylenie całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych" – wyjaśniono w uzasadnieniu.
Reklama dozwolona, ale z ograniczeniami
Projekt wprowadza definicję reklamy apteki. Ma być nią działalność zachęcająca do skorzystania z oferty placówki w celu zwiększenia sprzedaży dostępnych produktów, usług, świadczeń lub realizowanych programów.
Nowe przepisy nie oznaczają jednak pełnej swobody promowania aptek. Reklama nie będzie mogła skłaniać pacjentów do nadmiernego lub nieuzasadnionego kupowania leków i wyrobów medycznych. Informowanie o usługach farmaceutów ma natomiast pozostawać zgodne z zasadami wykonywania zawodu oraz etyką zawodową.
"Ograniczenia w treści reklamy mają zabezpieczyć pacjentów przed zachęcaniem do nabywania asortymentu i korzystania z usług apteki w sposób nieracjonalny oraz oderwany od potrzeb zdrowotnych" – wskazano w ocenie skutków regulacji.
Apteki nie będą mogły oferować rabatów, nagród ani innych korzyści w zamian za dokonanie zakupu lub skorzystanie z usługi. Zakazana ma być również reklama porównawcza oraz przekaz kierowany do dzieci.
Bez celebrytów, lekarzy i straszenia chorobą
W materiałach promocyjnych nie będzie można wykorzystywać wizerunku ani głosu osób znanych, osób z wykształceniem medycznym oraz postaci sugerujących posiadanie takich kwalifikacji. Ograniczenie obejmie zarówno prawdziwych ludzi, jak i wizerunki oraz głosy wygenerowane cyfrowo.
Wyjątek przewidziano dla farmaceutów. Projektodawcy argumentują, że wykształcenie farmaceutyczne stanowi odrębną kategorię od wykształcenia medycznego.
Reklama nie będzie mogła sugerować, że nieskorzystanie z oferty konkretnej apteki spowoduje pogorszenie zdrowia albo uniemożliwi poprawę stanu pacjenta. Zabronione będą również treści wprowadzające w błąd oraz łączenie reklamy z informacjami niezwiązanymi z działalnością placówki.
Za naruszenie nowych reguł będzie grozić administracyjna kara do 100 tys. zł. To dwukrotnie więcej niż maksymalna sankcja obowiązująca obecnie. Od 2012 roku kary związane z zakazem reklamy nałożono 1464 razy. Ich łączna wartość sięgnęła niemal 11,2 mln zł, a średnia wyniosła około 7,6 tys. zł.
Zmiany obejmą około 12,5 tys. działających w Polsce aptek. Zgodnie z projektem nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.