Choroba długo nie daje objawów. Może prowadzić do raka wątroby

Stłuszczeniowa choroba wątroby związana z zaburzeniami metabolicznymi rozwija się często bez wyraźnych sygnałów. Nowe badanie pokazuje, że stosowane metody oceny ryzyka mogą nie wykrywać jej zaawansowanej postaci u części młodszych pacjentów.

Prof. Rohit Loomba i dr Veeral AjmeraProf. Rohit Loomba i dr Veeral Ajmera
Źródło zdjęć: © Getty Images • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Marta Słupska

W Polsce problem może dotyczyć milionów osób

Stłuszczenie wątroby nie zawsze jest następstwem nadużywania alkoholu. U wielu osób nadmiar tłuszczu gromadzi się w tym narządzie w związku z otyłością, cukrzycą typu 2 oraz innymi zaburzeniami metabolicznymi. Stan ten określa się jako metaboliczną stłuszczeniową chorobę wątroby, czyli MASLD.

Szacuje się, że na świecie może z nią żyć około 1,3 mld ludzi. W Wielkiej Brytanii problem dotyczy nawet jednej na pięć osób. Choroba przez długi czas może nie powodować charakterystycznych dolegliwości, dlatego niekiedy zostaje wykryta przypadkowo podczas badań krwi wykonywanych z innego powodu.

Dokładna liczba chorych na MASLD w Polsce nie jest znana, ponieważ nie prowadzi się powszechnych badań przesiewowych ani osobnego rejestru pacjentów. Eksperci szacują jednak, że metaboliczne stłuszczenie wątroby może dotyczyć około 9 mln Polaków. Dane te mogą być niedoszacowane – choroba często przez wiele lat nie daje charakterystycznych objawów i bywa wykrywana przypadkowo, np. podczas badania USG. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się przede wszystkim osoby z otyłością, cukrzycą typu 2, insulinoopornością, nadciśnieniem oraz zaburzeniami lipidowymi.

Marskość także u osób przed pięćdziesiątką

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych przeanalizowali dane około 2,4 tys. dorosłych, u których MASLD potwierdzono za pomocą biopsji. Wyniki opisane w czasopiśmie "Clinical Gastroenterology and Hepatology" wskazują, że około 25 proc. przypadków marskości wątroby wystąpiło przed 50. rokiem życia.

Badacze ostrzegają, że popularne narzędzia służące do oceny stanu wątroby uwzględniają wiek pacjenta. Może to obniżać ich czułość u młodszych dorosłych. W rezultacie niemal co trzeci przypadek wcześnie rozwijającej się marskości na tle MASLD może zostać przeoczony.

– Nasze ustalenia pokazują, że młodsi dorośli, u których rozwija się marskość wątroby związana z MASLD, nie doświadczają po prostu tej samej choroby we wcześniejszym wieku – tłumaczy prof. Rohit Loomba, gastroenterolog i hepatolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego.

Jak dodaje badacz, osoby te mogą mieć szczególną kombinację predyspozycji genetycznych i metabolicznych czynników ryzyka, która przyspiesza uszkodzenie narządu.

Marskość często nie daje objawów, dopóki nie pojawią się poważne powikłania. Wyniki sugerują, że młodsi dorośli z cukrzycą typu 2, otyłością lub podwyższonym ryzykiem genetycznym mogą odnieść korzyści z bardziej aktywnej oceny wątroby – podkreśla prof. Loomba.

Od stłuszczenia do trwałego uszkodzenia

Początkowo w komórkach wątroby odkłada się tłuszcz, ale nie dochodzi jeszcze do istotnego uszkodzenia ani bliznowacenia. Na tym etapie zmiany mogą być odwracalne. Wraz z rozwojem choroby może pojawić się stan zapalny, a następnie włóknienie.

Najbardziej zaawansowanym stadium jest marskość, gdy zdrową tkankę zastępują rozległe blizny zmieniające strukturę narządu. Wątroba stopniowo traci wtedy zdolność do prawidłowego funkcjonowania. Marskość zwiększa ryzyko niewydolności narządu oraz raka wątrobowokomórkowego, najczęstszej postaci pierwotnego raka wątroby.

– Ponieważ obecne narzędzia przesiewowe uwzględniają wiek, pomijają niemal jedną trzecią pacjentów z wcześnie rozwijającą się marskością na tle MASLD – mówi dr Veeral Ajmera, współautor badania. – Ta analiza pomaga określić, którzy pacjenci są najbardziej zagrożeni i wymagają dokładniejszej oceny stanu wątroby.

Objawy pojawiają się późno

MASLD może powodować przewlekłe zmęczenie, ogólne złe samopoczucie oraz ból lub dyskomfort w jamie brzusznej. Ryzyko wzrasta m.in. u osób z nadwagą, mało aktywnych fizycznie, chorujących na cukrzycę typu 2 lub nadciśnienie, a także po 50. roku życia.

Gdy funkcjonowanie wątroby wyraźnie się pogarsza, mogą pojawić się wodobrzusze, żółtaczka oraz zaburzenia świadomości spowodowane nagromadzeniem toksyn we krwi. Wcześniejsze rozpoznanie stwarza szansę na zmianę stylu życia, ograniczenie dalszego włóknienia, a u pacjentów z marskością – objęcie nadzorem w kierunku raka wątroby.

Źródło: Termedia, Pacjent.gov.pl, The Sun, British Liver Trust, Clinical Gastroenterology and Hepatology

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie