Awantura o 4 mld zł dla NFZ. "To żenujące"

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia wybuchł ostry spór o sposób procedowania dwóch projektów nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym. Opozycja domagała się wspólnego rozpatrywania dokumentów przygotowanych przez rząd i prezydenta, ostrzegając, że gra toczy się o środki kluczowe dla stabilności NFZ. Rządzący odrzucili tę propozycję, twierdząc, że tryb prac im to uniemożliwia.

"W czasie późniejszym będziemy mogli procedować projekt prezydenta""W czasie późniejszym będziemy mogli procedować projekt prezydenta"
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Spór o tryb procedowania

Na posiedzeniu Komisji Zdrowia 20 listopada dyskutowano nad rządową nowelizacją ustawy o Funduszu Medycznym. W tym samym czasie w Sejmie znajdował się również prezydencki projekt dotyczący tego samego obszaru, jednak nie został jeszcze opatrzony numerem druku. Opozycja przekonywała, że oba dokumenty należy omówić jednocześnie.

- To żenujące, że stawiacie na szali to, że prezydent nie podpisze rządowego projektu, bo odmawiacie procedowania dwóch druków łącznie. Wasza duma jest ważniejsza niż zdrowie i życie pacjentów - ostro krytykowała decyzję większości posłanka Razem Marcelina Zawisza.

Zwracała uwagę, że działania rządu są spóźnione, a konsekwencje odczuwają pacjenci. - To, że będzie brakowało systemowi ochrony zdrowia środków, wiecie od listopada zeszłego roku. Eksperci mówili o tym już w czerwcu 2024 roku. Można było działać wcześniej - powiedziała.

Sprawdziliśmy warszawskie SOR-y

Cieszyński: "Domagamy się pilnego procedowania projektu prezydenta"

O pilne zajęcie się prezydencką propozycją apelował również poseł PiS Janusz Cieszyński. Wniosek formalny w tej sprawie jednak przepadł.

Cieszyński argumentował, że inicjatywa prezydenta powinna być traktowana równorzędnie. - Jak to jest, że priorytetowo traktujemy projekt rządowy, mimo że prezydent przedstawił własny projekt w tym samym zakresie. Domagamy się pilnego procedowania projektu prezydenta - powiedział.

W ostrych słowach odniósł się także do decyzji Ministerstwa Zdrowia dotyczącej przeniesienia pieniędzy z Funduszu Medycznego. - Pani Leszczyna zabrała 4 mld z części 46, ponieważ nie dostała wystarczająco środków. I to jest wina premiera i ministra finansów, że nie dostała - podkreślił.

Sugerował również, że obecne propozycje rządu mogą uderzać w kluczowe zadania FM - Gdyby od początku ten fundusz był ograbiany, tak jak państwo dzisiaj chcą go ograbić, to nie byłoby leku na SMA w refundacji - dodał.

Golbik: "Prezydent nie ma trybu pilnego"

Przewodnicząca Komisji Zdrowia Marta Golbik tłumaczyła, że proceduralnie nie ma możliwości wspólnego procedowania projektów. - Projekt rządowy jest skierowany w trybie pilnym, a ten prezydencki nie ma nawet numeru druku. Nie ma możliwości jednoczesnego rozpatrywania projektu prezydenckiego, który jest procedowany w innym trybie - zaznaczyła.

Zapewniała jednak, że prace nad dokumentem prezydenta się odbędą. - W czasie późniejszym będziemy mogli procedować projekt prezydenta. To kwestia przepisów, a nie dobrej lub złej woli - dodała.

O co chodzi w rządowym projekcie?

Rządowa propozycja przewiduje przesunięcie 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego do NFZ oraz zmianę zasad dotyczących corocznej wpłaty z Ministerstwa Zdrowia na FM – około 4 mld zł. Według nowych przepisów tegoroczna składka miałaby trafić nie do Funduszu Medycznego, ale bezpośrednio do NFZ. Dałoby to razem 7,6 mld zł, które mają pomóc zamknąć budżet Funduszu na ten rok.

W zamian za takie jednorazowe wsparcie dla NFZ Ministerstwo Zdrowia proponuje, by w latach 2026-2029 zwiększyć wysokość składek przekazywanych do Funduszu Medycznego. Zamiast pierwotnie planowanych 20 mld zł, FM miałby otrzymać co najmniej 24,6 mld zł.

Natomiast prezydencka inicjatywa zakłada przekazanie 3,6 mld zł na finansowanie bezlimitowego leczenia dzieci, ale nie dopuszcza przekierowania tegorocznej 4-miliardowej składki z FM do NFZ.

W praktyce pojawiają się więc dwa możliwe scenariusze: NFZ otrzyma pełne 7,6 mld zł lub jedynie 3,6 mld zł.

Według posła Bolesława Piechy (PiS) projekt prezydenta zostanie nadany do procedowania dopiero w grudniu.

- Rząd próbuje po prostu gasić pożar. Szuka pieniędzy tam, gdzie one jeszcze są. To kreatywna księgowość, która pozwoli zmniejszyć dziurę w NFZ o 4 mld zł, ale deficyt i tak będzie narastał - podkreślił.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Rynek Zdrowia, Business Insider Polska

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Lubisz jeść cebulę? Gastroenterolog mówi, jakie są skutki
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
Popularny środek do odkażania ran wycofany. GIS: Nietypowy powód
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
GIS wycofuje jajka. Wykryto bakterie Salmonelli
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Powstanie pełnomocnik ds. seniorów. To odpowiedź na starzejące się społeczeństwo
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy
Kardiochirurg ostrzega. Znak, że serce potrzebuje pomocy