Podszywa się pod problemy z zębami. Onkolog: Nie ignoruj objawów
Objawy raka szczęki mogą początkowo przypominać problemy z zębami czy dziąsłami. Jednak jeśli przez długi czas nie ustępują, mogą być znakiem rozwijającego się nowotworu. "Nie ignoruj objawów" - apeluje onkolog jamy ustnej dr Mark Chambers.
Rzadka, ale groźna choroba
Rak szczęki to choroba, która rozwija się w kościach szczęki lub żuchwy, a także w tkankach miękkich znajdujących się w ich sąsiedztwie. Może być też skutkiem rozprzestrzenienia się nowotworu z innych części głowy i szyi, m.in. języka, dziąseł, gardła, ślinianek czy podniebienia.
Choć choroba występuje rzadko, wymaga ona szybkiej diagnostyki. Najczęściej rozpoznawane są raki płaskonabłonkowe, czyli nowotwory rozwijające się z komórek wyściełających jamę ustną. Rzadziej rozpoznaje się m.in. kostniakomięsaki, guzy odontogenne, raka szkliwiakowego czy pierwotnego raka śródkostnego.
Objawy łatwo pomylić z problemami z zębami
We wczesnym stadium rak szczęki może przebiegać bez wyraźnych dolegliwości. Z czasem pojawiają się objawy, które pacjenci najczęściej wiążą z infekcją, stanem zapalnym dziąseł, źle dopasowaną protezą albo chorobą zębów. Warto jednak zachować czujność.
Szczególną uwagę powinny zwrócić rany i owrzodzenia w jamie ustnej, które nie goją się przez dłuższy czas, a także guzki, obrzęk szczęki czy ból podczas żucia. Niepokojące są również trudności z połykaniem oraz problemy z otwieraniem lub zamykaniem ust.
Objawami raka szczęki mogą być też:
- czerwone lub białe plamy na błonie śluzowej,
- ból szczęki promieniujący do ucha,
- drętwienie, krwawienie z jamy ustnej,
- rozchwianie zębów,
- zmiana zgryzu,
- sytuacja, gdy dotychczas dobrze dopasowana proteza nagle zaczyna przeszkadzać.
Dr Mark Chambers, onkolog jamy ustnej, protetyk szczękowo-twarzowy i badacz kliniczny z University of Texas MD Anderson Cancer Center w Houston, apeluje, by nie odkładać konsultacji. "Nie ignoruj objawów. Zgłoś się do lekarza, jeśli masz owrzodzenie w jamie ustnej, które nie goi się po kilku tygodniach płukania wodą z solą, albo jeśli pojawi się guzek lub zgrubienie w jamie ustnej" - zaznacza w publikacji na stronie uniwersyteckiej.
Używki zwiększają ryzyko
Ryzyko raka szczęki zwiększają podobne czynniki jak w przypadku innych nowotworów jamy ustnej. Głównym winowajcą pozostaje tytoń — zarówno palenie papierosów, jak i inne formy jego używania. Ryzyko jest jeszcze większe u osób, które jednocześnie regularnie piją alkohol.
Na rozwój choroby mogą wpływać także inne czynniki:
- wiek powyżej 55 lat,
- zakażenie wirusem HPV,
- niewłaściwa higiena jamy ustnej,
- długotrwałe podrażnianie błony śluzowej przez źle dopasowaną protezę,
- dieta uboga w warzywa i owoce.
W niektórych krajach znaczenie ma również żucie orzechów betelu (zwyczaj ten jest popularny w Azji Południowo-Wschodniej). U części pacjentów ryzyko może być związane z predyspozycjami genetycznymi. "Niektóre osoby mają odziedziczone mutacje genetyczne, które zwiększają ryzyko rozwoju określonych typów guzów szczęki" - tłumaczy onkolog.
Zobacz także: Myślał, że ma hemoroidy. Rak był w czwartym stadium
Diagnostyka zaczyna się od badania jamy ustnej
Każdą zmianę w jamie ustnej, która nie znika po dwóch tygodniach, warto skonsultować z lekarzem lub stomatologiem. Specjalista obejrzy jamę ustną i sprawdzi, czy nie ma w niej guzków, owrzodzeń, obrzęku albo innych niepokojących zmian. Zapyta też o objawy, palenie, picie alkoholu, wcześniejsze choroby oraz używane protezy.
Jeśli będzie taka potrzeba, zleci dodatkowe badania, np. tomografię komputerową, rezonans magnetyczny lub PET-CT. Dzięki nim można dokładniej ocenić, gdzie znajduje się zmiana i czy choroba mogła się rozprzestrzenić.
Ostateczne rozpoznanie daje biopsja. Polega ona na pobraniu małego fragmentu podejrzanej tkanki i zbadaniu go w laboratorium. Wynik pokazuje, czy w próbce są komórki nowotworowe, jaki to typ guza i jak szybko może się rozwijać.
Leczenie najczęściej wymaga operacji
Leczenie raka szczęki zależy od lokalizacji guza, stopnia zaawansowania choroby i ogólnego stanu zdrowia pacjenta. Najczęściej podstawą terapii jest operacja. Jej celem jest usunięcie nowotworu wraz z zajętymi tkankami. W niektórych przypadkach konieczne jest usunięcie części żuchwy lub szczęki górnej.
Po takim zabiegu kolejnym krokiem może być rekonstrukcja. Chirurdzy odtwarzają utracone struktury z użyciem kości lub tkanek pobranych z innych części ciała. Pomocne mogą być także implanty stomatologiczne, które pozwalają poprawić funkcję jamy ustnej i wygląd twarzy.
Jeśli istnieje ryzyko, że komórki nowotworowe pozostały w organizmie, lekarze mogą zalecić radioterapię, chemioterapię, leczenie celowane lub immunoterapię. Terapia uzupełniająca ma zmniejszyć ryzyko nawrotu i zahamować dalszy rozwój choroby.
Wczesne wykrycie poprawia rokowanie
Wcześnie wykryty rak szczęki często można skutecznie leczyć operacyjnie. Według danych podawanych przez MD Anderson pięć lat od rozpoznania przeżywa ok. 85 proc. pacjentów leczonych we wczesnym stadium choroby. Gdy nowotwór jest bardziej zaawansowany lub ma wysoki stopień złośliwości, odsetek ten spada do ok. 60 proc.
Warto jednak pamiętać, że nie każda zmiana w szczęce oznacza raka. Niektóre guzy i torbiele są łagodne. Mimo to także one mogą rosnąć i powodować dolegliwości, np. ból, zmianę zgryzu, przesuwanie się zębów albo trudności z żuciem i połykaniem.
Dlatego nie należy czekać, aż objawy same miną. Regularne wizyty u dentysty i szybka konsultacja w przypadku niegojącej się rany, guzka, bólu lub obrzęku zwiększają szansę na wykrycie problemu na etapie, gdy leczenie jest najskuteczniejsze.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Cleveland Clinic
- Mdanderson.org
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.