Burzliwa debata o przyszłości minister zdrowia. Komisja podjęła decyzję

Sejmowa Komisja Zdrowia negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Po ostrej debacie, pełnej zarzutów o kolejki, zadłużenie szpitali i cięcia w NFZ, ostateczny głos należeć będzie do Sejmu.

Jolanta Sobierańska-Grenda
Jolanta Sobierańska-Grenda
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Marta Słupska

"Przez te 9 miesięcy nie zbudowano absolutnie nic"

Sejmowa Komisja Zdrowia zajęła się wnioskiem o wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Posiedzenie miało burzliwy przebieg, a posłowie opozycji przekonywali, że sytuacja w ochronie zdrowia wymaga natychmiastowej reakcji. Po debacie większość członków komisji opowiedziała się jednak przeciwko wnioskowi. Za takim stanowiskiem głosowało 19 osób, przeciw było 15. Teraz decyzję podejmie Sejm.

Najostrzejsze zarzuty pod adresem minister przedstawiła była szefowa resortu zdrowia Katarzyna Sójka.

- Staję tutaj dzisiaj z aktem oskarżenia wobec minister Sobierańskiej-Grendy – mówiła podczas posiedzenia. Jej zdaniem działania obecnego kierownictwa resortu doprowadziły do pogorszenia bezpieczeństwa pacjentów i paraliżu systemu.

Sójka przekonywała, że w ostatnich miesiącach nie udało się przeprowadzić zapowiadanych reform.

- Przez te 9 miesięcy nie zbudowano absolutnie nic. Zgotowała nam pani, zamiast tego rozwoju cyfryzacji, zamiast ułatwień, systemowy paraliż. Zamiast reformy szpitali – widmo ich bankructwa – mówiła.

Wśród najpoważniejszych problemów wymieniała finansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia, zaległości wobec szpitali i wydłużające się kolejki. Według przedstawianych przez nią danych na świadczenia refundowane przez NFZ czeka blisko 5,4 mln osób, w tym ponad milion w trybie pilnym. Poseł zwracała uwagę także na dostęp do fizjoterapii, diagnostyki obrazowej oraz badań endoskopowych.

Padły również zarzuty dotyczące sytuacji szpitali powiatowych i oddziałów położniczych. W debacie przywoływano m.in. przykład placówki w Lesku oraz obawy kobiet z mniejszych miejscowości, które w razie likwidacji oddziałów musiałyby pokonywać znacznie większe odległości do porodu.

Odpowiedź ministry

Ministra zdrowia odpierała zarzuty. Podkreślała, że problemy finansowe NFZ nie powstały w ostatnich miesiącach, lecz narastały od lat. Wskazywała też, że tegoroczny budżet Funduszu jest rekordowy i wynosi 217 mld zł.

- Pracujemy transparentnie w Ministerstwie Zdrowia – zapewniała.

Sobierańska-Grenda mówiła również, że resort przygotowuje mapę świadczeń zdrowotnych, która ma być dostosowana do potrzeb poszczególnych regionów.

- Chcemy, żeby była ona dopasowana do faktycznych potrzeb w regionach – tłumaczyła.

"Od lat zdrowie nie jest traktowane jako priorytet rozwojowy"

Do zarzutów o ograniczanie diagnostyki odniósł się także prezes NFZ Filip Nowak.

- Kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia są święte. Nie zamierzamy ograniczać wartości kontraktów, wysokości kontraktów i ilości badań, które są zakontraktowane z naszymi świadczeniodawcami – zapewnił. Jednocześnie zaznaczył, że Fundusz musi kontrolować koszty, zwłaszcza w obszarach takich jak tomografia, rezonans, kolonoskopia czy gastroskopia.

Krytycznie o przebiegu posiedzenia mówiła Marcelina Zawisza z partii Razem, która protestowała przeciwko ograniczeniu czasu wypowiedzi.

- To jest jakiś absurd, antydemokratyczny skandal, co wy robicie – oceniła. Zarzucała resortowi brak realnych działań w sprawie dodatkowego finansowania oraz brak odpowiedzi na problemy mniejszych szpitali.

W debacie pojawił się także głos organizacji pacjenckich. Joanna Frątczak-Kazana z Fundacji Onkologicznej Alivia podkreślała, że spór nie powinien sprowadzać się wyłącznie do osoby minister.

- Od lat zdrowie nie jest traktowane jako priorytet rozwojowy, tylko jako koszt do ograniczenia. I jeszcze raz, to nie jest problem wyłącznie tego rządu. To jest problem systemowy – mówiła.

Wniosek o odwołanie minister był elementem szerszego politycznego sporu o kondycję publicznej ochrony zdrowia. Opozycja zarzuca resortowi cięcia, brak strategii i pogarszający się dostęp do leczenia. Ministerstwo odpowiada, że mierzy się ze skutkami wieloletnich zaniedbań i prowadzi reformy, które mają uporządkować system.

Ostatecznie Komisja Zdrowia stanęła po stronie Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Nie oznacza to jednak końca sprawy. O przyszłości minister na stanowisku zdecydują posłowie podczas głosowania w Sejmie.

Źródło: Medonet, Portal samorządowy

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Polki już nie muszą się bać? Porody po nowemu od 7 maja
Polki już nie muszą się bać? Porody po nowemu od 7 maja
Sinsay wycofuje produkt. "Przekaż dalej informację"
Sinsay wycofuje produkt. "Przekaż dalej informację"
Słodycz bez skoków glukozy. Jedz dla jelit i serca i obserwuj efekty
Słodycz bez skoków glukozy. Jedz dla jelit i serca i obserwuj efekty
Niepokojący trend w onkologii. Rośnie liczba przypadków dwóch raków
Niepokojący trend w onkologii. Rośnie liczba przypadków dwóch raków
Jedna szklanka dziennie obniża cholesterol. Naukowcy wskazali tani produkt
Jedna szklanka dziennie obniża cholesterol. Naukowcy wskazali tani produkt
Cios prosto w mózg. Dlatego masz słabą pamięć i koncentrację
Cios prosto w mózg. Dlatego masz słabą pamięć i koncentrację
Codziennie stosowali witaminę D. Zauważono zaskakującą zależność
Codziennie stosowali witaminę D. Zauważono zaskakującą zależność
Choroby autoimmunologiczne uderzają w młodych. Eksperci apelują o pilne zmiany
Choroby autoimmunologiczne uderzają w młodych. Eksperci apelują o pilne zmiany
Popularny suplement na pamięć. Lekarz ostrzega: może zwiększać ryzyko krwawienia
Popularny suplement na pamięć. Lekarz ostrzega: może zwiększać ryzyko krwawienia
Zioła z groźną bakterią. GIS wydał ostrzeżenie
Zioła z groźną bakterią. GIS wydał ostrzeżenie
Spotkasz go w ogrodzie. Ukąszenie może skończyć się tężcem
Spotkasz go w ogrodzie. Ukąszenie może skończyć się tężcem
Gdzie do lekarza 1 maja? Bez skierowania i bez rejonizacji
Gdzie do lekarza 1 maja? Bez skierowania i bez rejonizacji