Był martwy przez 90 minut. Personel nazywał go "Łazarzem"

Śmierć to temat, który zarówno przeraża, jak i fascynuje. Alistair Blake z klinicznego punktu widzenia była martwy przez 90 minut. Mężczyzna podzielił się swoimi doświadczeniami.

Australijski Łazarz była martwy przez 90 minut. Opowiedział o swoich doświadczeniach z pogranicza śmierciAustralijski Łazarz była martwy przez 90 minut. Opowiedział o swoich doświadczeniach z pogranicza śmierci
Źródło zdjęć: © Pexels
Dominika Najda

Martwy przez 90 minut

Alistair Blake w sobotni wieczór położył się spać. W środku nocy 60-latek przestał chrapać i nie reagował na próby obudzenia przez żonę. Mężczyzna stracił przytomność, na szczęście Melinda wiedziała co robić.

Kobieta wybrała numer alarmowy i wezwała pomoc, po czym natychmiast przystąpiła do resuscytacji. Pomoc zjawiła się po 20 minutach, a medycy kontynuowali czynności, by przywrócić krążenie 60-latka. Sytuacja nie wyglądała dobrze.

Zdarzył się cud?

Zespół reanimował Alistaira przez 90 minut, kilka razy korzystał z defibrylatora. Wydawało się, że 60-latka nic nie uratuje. Kiedy medycy stracili nadzieję, powróciła akcja serca. Mężczyznę przewieziono do szpitala.

Okazało się, że przyczyną całej sytuacji była niedrożna tętnica, która doprowadziła do zatoru. Lekarze zoperowali 60-latka. Alistair spędził kilka dni na OIOM-ie, na szczęście nie doszło do uszkodzenia mózgu ani ciała.

Reanimacja trwała ponad 90 minut
Reanimacja trwała ponad 90 minut © Pixabay

Doświadczenia z pogranicza śmierci

Po wszystkim mężczyzna był wielokrotnie pytany, co czuł, gdy przez półtorej godziny był martwy. Odpowiedź 60-latka będzie zaskoczeniem dla wielu osób. Relacja z bliskiego doświadczenia śmierci nie jest zbyt obszerna.

"Pamiętam, jak kładłem się spać w sobotni wieczór — a następną rzeczą, którą pamiętam, było obudzenie się w czwartek rano na wózku jadącym z OIOM-u na oddział kardiologiczny. Mój mózg całkowicie zablokował to, co wydarzyło się pomiędzy" – wyjawił Alistair.

Australijski Łazarz

Trudno tu mówić o jakichkolwiek doświadczeniach, raczej o niebywałym szczęściu w nieszczęściu, wręcz cudzie. Choć Alistair przez ponad 90 minut był martwy, udało się przywrócić funkcje życiowe. 60-latek przeżył zabieg otwarcia zablokowanej tętnicy i wszczepienie rozrusznika.

Choć rokowania nie były dobre, powrócił do zdrowia, a z tragicznego incydentu nie pamięta zupełnie nic. Gdy Alistair opuszczał szpital, personel nazywał go "Łazarzem". Czasem niewiedza rzeczywiście jest błogosławieństwem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże