Chcą poprawić komfort życia. Na te zabiegi decydują się po porodzie
Plastyka powłok brzusznych, operacja biustu czy liposukcja – coraz więcej kobiet po porodzie decyduje się na wykonanie zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej. Takie operacje ma za sobą między innymi piosenkarka Maja Hyży, która w jednym z ostatnich wywiadów zasugerowała, że powinny być one refundowane przez NFZ. Zapytaliśmy rzecznika funduszu, na jakie zabiegi przywracające sprawność po porodzie mogą liczyć młode mamy.
Po porodach Maja Hyży przeszła operacje plastyczne
Maja Hyży otwarcie przyznaje się do wykonanych po przebytych ciążach zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej. Wokalistka zdecydowała się między innymi na plastykę powłok brzusznych oraz chirurgiczne powiększenie biustu.
– Operacja plastyki brzucha kosztuje niestety niemało, bo około 30 tys. zł i tak samo plastyka piersi. To nie jest mało. Wiem, że nie każdego stać. Ale jeżeli są osoby, które mogą sobie pozwolić na to, żeby zacząć odkładać, to róbcie to – powiedziała w rozmowie z portalem Plejada. Zasugerowała także, że takie zabiegi powinny być refundowane przez NFZ. – Uważam, że po ciążach powinnyśmy mieć na NFZ takie operacje, bo nam się to po prostu należy. Dałyśmy na świat dzieci, więc państwo powinno nam trochę zwrócić – stwierdziła Hyży.
21-latka chciała zmniejszyć piersi. Zrezygnowała po słowach chirurga
Coraz więcej kobiet decyduje się na zabieg po ciąży
Dr n. med. Michał Bulsa, ginekolog i położnik, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, przyznaje, że obecnie coraz więcej kobiet poddaje się takim zabiegom po ciąży. Powód? W tym okresie ich ciało się bardzo zmienia.
– Jeżeli patrzymy na samą ciążę, to wszystko zależy od tego, jak pacjentka będzie ją przechodziła i ile przytyje. Z reguły prawidłowy przyrost masy ciała w ciąży wynosi średnio od 11 do nawet 16 kg. Ale miałem też takie pacjentki, które potrafiły przytyć 30 czy 40 kg. Wówczas ciało naprawdę się zmienia. Pojawiają się rozstępy, skóra staje się wiotka czy dochodzi do deformacji przedniej powierzchni jamy brzusznej. Zmienia się także wygląd piersi. Choć zazwyczaj po karmieniu wracają one do pierwotnego kształtu, to zdarza się, że po ciąży dochodzi do drastycznego rozwoju biustu i staje się on dla kobiety dużym obciążeniem. Może powodować bóle kręgosłupa, a nawet zniekształcenie odcinka piersiowego kręgosłupa – podkreśla dr Bulsa.
I dodaje, że wielu kobietom ten nowy obraz ciała po porodzie nie odpowiada, a także utrudnia im funkcjonowanie. – Dlatego też wiele moich pacjentek korzysta z możliwości, jakie daje obecnie chirurgia plastyczna. Bezapelacyjnie takie zabiegi jak plastyka brzucha czy operacja piersi po porodzie są coraz popularniejsze. Warto także podkreślić, że niektóre z nich mogą być refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – mówi ginekolog.
Kiedy zabiegi plastyczne są refundowane?
Zapytaliśmy Pawła Florka z Centrali NFZ, jakie zabiegi przywracające sprawność po porodzie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia.
– Abdominoplastyka (plastyka powłok brzusznych), jak i inne zabiegi, np. plastyka krocza u pacjentek po porodzie, są refundowane przez NFZ. Dotyczy to przypadków, gdy takie zmiany jak nadmiar skóry i tkanki podskórnej, źle zagojona rana, bliznowiec etc. powodują poważne problemy zdrowotne, do których należą m.in. przepuklina brzuszna, przewlekłe, nawracające stany zapalne, utrudnione poruszanie się. Gdy pacjentka kwalifikuje się do zabiegu, lekarz, najczęściej chirurg lub chirurg plastyczny, wystawia skierowanie do szpitala – tłumaczy Florek.
Najpopularniejsze zabiegi wśród młodych mam
Jednak takie zabiegi można wykonać też prywatnie. Jak podkreślają lekarze, decyduje się obecnie na to coraz więcej osób. Zdaniem medyków wśród mam obecnie prym wiedzie pakiet zabiegów "Mommy makeover". Jak czytamy na stronach klinik, które go oferują, ma on na celu przywrócenie sylwetki sprzed ciąży i najczęściej obejmuje jednoczesną plastykę brzucha, korektę piersi (podniesienie/powiększenie) oraz liposukcję. Jednak taka metamorfoza sporo kosztuje.
– Najczęściej po porodzie pacjentki mają problem z rozciągniętą skórą brzucha, nagromadzeniem tkanki tłuszczowej, polaktacyjnym zanikiem piersi czy z drugiej strony powiększeniem i opadaniem piersi. Dlatego też obecnie bardzo wiele kobiet decyduje się na zabiegi z zakresu chirurgii plastycznej. Pomagają one zredukować nadmiar skóry i tkanki tłuszczowej, a przez to pozwalają na poprawienie proporcji ciała. Takie zabiegi wykonuje się już nawet 12 miesięcy po porodzie. Koszt plastyki brzucha to ponad 20 tys. zł, operacje piersi podobnie, choć ich ceny mogą sięgać nawet 40 tys. zł. Natomiast za liposukcję zapłacimy od 5 do 15 tys. zł za jeden obszar ciała – wylicza lekarka medycyny estetycznej i specjalistka ginekologii dr n. med. Agnieszka Ledniowska.
Ekspertka przyznaje, że coraz więcej mam korzysta z zabiegów z zakresu ginekologii regeneracyjnej i plastycznej. – Spora grupa pań po porodzie decyduje się na labioplastykę. Polega ona na korekcie kształtu lub zmniejszeniu warg sromowych (najczęściej mniejszych). Dzięki niej możemy poprawić komfort życia, higienę oraz wygląd miejsc intymnych. Dla mam to bardzo ważne, bo często mówią, że po porodzie odczuwają dyskomfort nawet podczas chodzenia. Koszt takiego zabiegu waha się od 5 do 10 tys. zł. Mamy często poddają się także plastyce krocza. Szczególnie po porodzie siłami natury czy dużego płodu. Tutaj koszty są podobne. Czas rekonwalescencji po takich zabiegach to sześć–osiem tygodni. Jednak już po dwóch tygodniach niektóre kobiety wracają do pracy – mówi lekarka.
– Warto również wspomnieć o terapii blizn np. po cięciu cesarskim. Ich wygląd możemy poprawić przy pomocy laserów, radiofrekwencji mikroigłowej czy mezoterapii. Panie, które zdecydowały się na takie zabiegi, podkreślają, że przede wszystkim poprawił się ich komfort i jakość życia. Dodają także, że diametralnie wzrasta ich poczucie własnej wartości i postrzeganie siebie – podsumowuje dr Ledniowska.
Anna Klimczyk, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.