Epidemia eboli nabiera tempa. Liczba ofiar wzrosła do 1556

Epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga nadal zbiera tragiczne żniwo. Władze przekazały najnowsze dane dotyczące liczby zakażeń i zgonów. Skala zachorowań sprawia, że jest to jeden z najpoważniejszych wybuchów tej choroby w historii.

Epidemia eboli w DR KongaEpidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Magdalena Pietras

Ponad 3,5 tys. zakażeń

Rząd Demokratycznej Republiki Konga poinformował, że od początku epidemii potwierdzono 3532 przypadki zakażenia wirusem ebola. Z powodu choroby zmarło dotychczas 1556 osób.

Jak podała agencja Reutera, trwająca epidemia jest drugą największą epidemią eboli, jaką kiedykolwiek odnotowano. Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że wirus rozprzestrzenia się w regionach, w których prowadzenie działań medycznych i profilaktycznych bywa ograniczone.

Największa epidemia w Afryce Zachodniej

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) większą skalę miała jedynie epidemia, która w latach 2014–2016 objęła państwa Afryki Zachodniej.

W Gwinei, Liberii i Sierra Leone stwierdzono wówczas ponad 28 tys. zakażeń. Zmarło ponad 11 tys. chorych. Był to największy znany dotąd wybuch eboli zarówno pod względem liczby zakażonych, jak i śmiertelnych ofiar.

Jak dochodzi do zakażenia?

Szacuje się, że w ciągu ostatnich 50 lat ebola doprowadziła w Afryce do śmierci ponad 15 tys. osób. Wirus wywołuje ciężką i wysoce zakaźną chorobę, która w wielu przypadkach kończy się zgonem.

Do zakażenia dochodzi przede wszystkim poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami lub wydalinami chorego. Wirus może być także przenoszony przez kontakt z przedmiotami zanieczyszczonymi materiałem biologicznym osoby zakażonej.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie