Myślą, że to objaw "oczyszczania płuc". Tak zaczyna sie nowotwór

Przewlekły kaszel u osoby palącej papierosy nie powinien być traktowany jako coś normalnego. Eksperci ostrzegają, że może być jednym z pierwszych sygnałów poważnych chorób układu oddechowego, w tym raka płuca lub przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, czyli POChP.

ChokingYoung brunette woman in elegant black dress touching her throat while standing in toiletPressmasterNie lekceważ kaszlu, który trwa tygodniami
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Pressmaster
Angelika Grabowska

Kiedy przewlekły kaszel wymaga diagnostyki?

- Kaszel z odksztuszaniem: taki objaw u osoby, która pali papierosy, jest traktowany jako coś naturalnego, jak "oczyszczanie się płuc" - wyjaśnia dr Czajkowska-Malinowska, konsultant krajowa w dziedzinie chorób płuc. Jak podkreśla, jeśli taki objaw utrzymuje się dłużej niż osiem tygodni, konieczna jest diagnostyka.

Niepokój powinien wzbudzić także spadek wydolności. Duszność pojawiająca się najpierw przy większym, a potem coraz mniejszym wysiłku często bywa tłumaczona wiekiem lub słabą kondycją. Tymczasem może świadczyć o postępującym uszkodzeniu płuc.

Jak wykryć chorobę?

W takiej sytuacji lekarze zalecają wykonanie badań obrazowych klatki piersiowej, takich jak RTG lub tomografia komputerowa, a także spirometrii. To badanie pozwala ocenić przepływ powietrza przez drogi oddechowe i wykryć obturację, charakterystyczną dla POChP.

- Jeśli po podaniu leku rozszerzającego oskrzela nadal utrzymuje się obturacja, to znaczy, że jest ona nieodwracalna i daje podstawę do rozpoznania przewlekłej obturacyjnej choroby płuc - tłumaczy ekspertka w informacji przekazanej PAP.

POChP rozwija się latami i skraca życie

POChP jest chorobą podstępną. Rozwija się latami, stopniowo ograniczając oddychanie i codzienne funkcjonowanie. W Polsce chorować mogą nawet 2 mln osób, ale część pacjentów nie ma postawionej diagnozy. Średnio mija kilka lat, zanim choroba zostanie rozpoznana, a może skrócić życie nawet o 15 lat. Szczególnie groźne są zaostrzenia choroby.

- Ciężkie zaostrzenie, kiedy pacjent musi być leczony w szpitalu, to stan bezpośredniego zagrożenia życia. 30 proc. chorych umiera w ciągu roku od zaostrzenia połączonego z hospitalizacją. Ciężkie zaostrzenie zwiększa 10-krotnie ryzyko zawału serca, udaru mózgu w okresie 30 dni - wskazuje dr hab. Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Palenie papierosów największym czynnikiem ryzyka

Najważniejszym czynnikiem ryzyka pozostaje palenie papierosów. Dotyczy to zarówno POChP, jak i raka płuca. Dr. hab. Dąbrowiecki zwraca uwagę, że coraz częściej chorują także kobiety, a zagrożeniem są również e-papierosy. Znaczenie ma ponadto zanieczyszczenie powietrza, które przewlekle drażni drogi oddechowe.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie