Działanie wkładki wewnątrzmacicznej

Nowoczesne wkładki wewnątrzmaciczne (IUG, spirala wewnątrzmaciczna) zapewniają bardzo duży efekt antykoncepcyjny, który jest związany z ich różnymi mechanizmami działania. Dodatkowo dołączone substancje (jony metali, hormony) pozwalają rozszerzyć podstawowy efekt, jednocześnie zmniejszając ryzyko powikłań.

1. Zasada działania wkładek wewnątrzmacicznych

Wkładki wewnątrzmaciczne są dla organizmu kobiety ciałem obcym, które powoduje septyczny (jałowy, bez obecności bakterii) stan zapalny. Powoduje to nagromadzenie w tej okolicy dużej ilości leukocytów (krwinek białych), których zadaniem jest niszczenie drobnoustrojów. W macicy natomiast zabijają one napotkane plemniki, czasami również komórkę jajową. Wkładki wewnątrzmaciczne zapobiegają również zagnieżdżeniu się zarodka (powodują ścieńczenie endometrium - błony śluzowej macicy), a ich ramiona boczne (kształtem przypominają literę T) dodatkowo nie pozwalają na dotarcie plemników do jajowodów. Taki rodzaj działania wykazują tylko wkładki obojętne (nieaktywne). Nowoczesne hormonalne wkładki wewnątrzmaciczne wykazują dodatkowe działanie, związane z obecnością substancji aktywnej.

Zobacz film: "Jak długo trwa stosunek seksualny?"

Antykoncepcja - wkładka wewnątrzmaciczna
Antykoncepcja - wkładka wewnątrzmaciczna

Wkładka wewnątrzmaciczna jest jedną z wielu obecnie dostępnych metod antykoncepcji. Czy jest ona skuteczną...

zobacz galerię

2. Antykoncepcyjne działanie miedzi

Drut miedziany, dołączony do nieaktywnej wkładki wewnątrzmacicznej, wykonanej głównie z polichlorku winylu, powoduje zwiększenie jej działania antykoncepcyjnego, a także pozwala na zmniejszenie jej rozmiarów i ilości powikłań. Jony metalu mają właściwości miejscowo drażniące, poza tym gromadzą się one w śluzie szyjki macicy i w endometrium. Nagromadzenie miedzi powoduje zaburzenia w przemianach glikogenu w komórce plemnika (efekt plemnikobójczy) lub utrudnia jego ruch oraz ma działanie antyimplantacyjne (atrofia błony śluzowej macicy).

Niektóre badania donoszą o wpływie tego metalu na samą komórkę jajową, powodując skrócenie czasu jej przebywania w jajowodzie (z kilku dni do kilkunastu godzin), jednak to zjawisko nie zostało potwierdzone. Stężenie, jakie miedź może osiągnąć w macicy, jest również embriotoksyczne. Obecność spirali w macicy może zwiększać ryzyko zakażeń, natomiast miedź ma działanie antybakteryjne (niszczy drobnoustroje). Nowoczesne spirale wewnątrzmaciczne w kształcie „nici z koralikami” są wczepione w dno macicy, a zbiorniczki uwalniające metal zwisają z niej swobodnie. Brak ramion poprzecznych zmniejsza ilość działań niepożądanych. Wkładek tych nie mogą używać kobiety uczulone na miedź.

3. Miejscowe działanie hormonu we wkładce domacicznej

Poprzeczne ramię tej wkładki domacicznej stanowi pojemnik zawierający i uwalniający codziennie rano taką samą ilość hormonu. Początkowo używany był czysty progesteron, jednak w chwili obecnej stosowana jest jego pochodna: lewonorgestrel (LNG). W organizmie ludzkim jest on produkowany przez ciałko żółte jajnika po owulacji. Progesteron powoduje zagęszczenie śluzu szyjkowego, dzięki czemu staje się on nieprzepuszczalny dla plemników i utrudnia ich przedostanie się do jajowodów.

Wykazuje on także wpływ na błonę śluzową macicy, powodując jej niewrażliwość na estrogeny (blokuje ich receptory) oraz atrofię, co uniemożliwia implantację komórki jajowej. Codziennie uwalniany hormon (w ilości 20 mikrogramów) trafia do krwioobiegu, omija krążenie wątrobowe i dlatego u niektórych kobiet (ta mała jego ilość) wystarcza do zahamowania owulacji. Efekt ten jest obecny u około 25- 50% osób używających wkładek hormonalnych. LNG blokuje także receptory dla endogennego progesteronu, a także powoduje zwiększenie produkcji glikoproteiny A, uniemożliwiającej zapłodnienie.

4. Kontrowersje wokół stosowania wkładki wewnątrzmacicznej

Od momentu wprowadzenia do użytku wkładki wewnątrzmacicznej między jej zwolennikami a przeciwnikami toczy się spór o sposób działania „spirali”, jej wpływu na zapłodnioną komórkę jajową oraz możliwości spowodowania usunięcia zagnieżdżonego już zarodka. Zwolennicy tej metody antykoncepcji twierdzą, że moment powstania „nowego życia” rozpoczyna się od chwili implantacji, przeciwnicy zaś, że tym przełomem jest zapłodnienie.

Największe kontrowersje wywołuje pierwszy okres po założeniu wkładki wewnątrzmacicznej. „Spirala” nie uzyskuje jeszcze swojego pełnego działania, dlatego łatwo może dojść do zapłodnienia komórki jajowej i jej zagnieżdżenia w błonie śluzowej macicy. W tym momencie może dojść do poronienia, bo wkładka domaciczna jest od pierwszego dnia jej obecności ciałem obcym, które powoduje działanie drażniące, jałowy stan zapalny, a co się z tym wiąże wzrost ilości leukocytów. Dodatkowo zwiększa ona produkcję prostaglandyn, które m.in. wywołują skurcze macicy i jajowodów, dokonując usunięcia zarodka. Jeśli wkładka wewnątrzmaciczna zawiera miedź, która jest związkiem toksycznym, może spowodować obumarcie zapłodnionej komórki jajowej.

Kolejną rzeczą, która doprowadza do licznych nieporozumień, jest stosowanie wkładki domacicznej jako metody antykoncepcyjnej „po stosunku”. W Polsce założenie IUG dokonuje się w 2-3 dniu miesiączki, po przeprowadzonym teście ciążowym (wynik negatywny). Jednak jeśli jej stosowanie rozpocznie się od około piątego dnia po owulacji (w przypadku zapłodnienia), spowoduje ona obumarcie zarodka i samoistne wydalenie go na zewnątrz.

Obrońcy tej metody antykoncepcji stwierdzają, że wkładki wewnątrzmaciczne nie powodują większego wydalania zapłodnionych komórek jajowych niż analogiczne samoistne ich usunięcie, jakie jest obecne u kobiet nie stosujących IUG, które regularnie współżyją.

5. Działanie spirali na rozwijający się płód

Jeśli kobieta stosująca IUG zauważy brak miesiączki, powinna jak najszybciej udać się do lekarza w celu wykluczenia lub potwierdzenia ciąży. Badaniem USG lekarz powinien określić miejsce implantacji komórki jajowej. Jeśli miejsce zagnieżdżenia zarodka jest prawidłowe, kobieta powinna zdecydować o dalszych losach spirali wewnątrzmacicznej. Jej usunięcie może spowodować poronienie, ale jej pozostawienie również powoduje wzrost ryzyka poronienia. Mitem jednak jest, że wkładka wewnątrzmaciczna może „wrosnąć” w organizm rozwijającego się płodu, ale czasami zdarza się przebicie błon płodowych lub uszkodzenie zarodka, doprowadzające do jego obumarcia.

spis treści
rozwiń
Następny artykuł: Rodzaje wkładek wewnątrzmacicznych

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!