Kontrowersje w UCK w Katowicach. Zgłosił nieprawidłowości i został zwolniony

W Klinice Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach doszło do konfliktu, który budzi poważne wątpliwości dotyczące organizacji pracy i decyzji kadrowych. Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", sprawa dotyczy prof. Andrzeja Witka oraz byłego już kierownika kliniki, prof. Krzysztofa Nowosielskiego.

Lekarz odwiedzał targ staroci w godzinach pracyLekarz odwiedzał targ staroci w godzinach pracy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Profesor na targu staroci

Z relacji "Wyborczej" wynika, że prof. Witek stopniowo przestał angażować się w pracę kliniczną. Początkowo jeszcze operował i przyjmował pacjentki, jednak z czasem miał zaprzestać wykonywania obowiązków lekarskich. Nie uczestniczył w obchodach ani kwalifikacjach do operacji, nie pełnił dyżurów i według relacji przełożonego nie zajmował się leczeniem pacjentek.

Wyrok za śmierć ciężarnej Izabeli. Lekarze skazani

Jednocześnie jego obecność w pracy była ograniczona. Profesor miał pojawiać się rano, podpisywać listę obecności, a następnie opuszczać szpital po jednej, dwóch lub kilku godzinach. Według ustaleń przedstawionych przez "Wyborczą" godziny wyjścia uzupełniał później, wpisując pełny dzień pracy.

Prof. Nowosielski zebrał dokumentację obejmującą kilka dni pracy w grudniu. Wynikało z niej, że prof. Witek w czasie pracy przebywał m.in. w prywatnej poradni, na targu staroci w Bytomiu, gdzie kupował manekina, a także poza regionem, w tym w parku rozrywki w okolicach Zakopanego. Do szpitala w tych dniach już nie wracał.

- Czułem się z tym niekomfortowo. Zajmuje etat, który mógłby otrzymać ktoś, kto rzeczywiście wykonywałby pracę w klinice - relacjonował prof. Nowosielski. Z materiałem kierownik kliniki zgłosił się do dyrektorki UCK Renaty Wachowicz. Ta odrzuciła raport, uznając, że został sporządzony z naruszeniem przepisów o ochronie danych osobowych i nie może być wykorzystany w żadnym postępowaniu. Jednocześnie wskazała na konieczność korzystania z formalnych kanałów zgłaszania nieprawidłowości.

Kierownik zgłosił sprawę i został zwolniony

Kilka tygodni później zapadła decyzja kadrowa. Prof. Andrzej Witek pozostał w klinice, natomiast prof. Krzysztof Nowosielski został zwolniony. W uzasadnieniu wskazano m.in. brak efektywności zarządzania, problemy z polityką kadrową, przekroczenia budżetu oraz posługiwanie się materiałami uznanymi za pozyskane niezgodnie z zasadami przetwarzania danych.

Sprawa wywołała pytania o rolę uczelni. Jak podaje "Wyborcza", rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego miał nie wiedzieć o zwolnieniu kierownika kliniki, mimo że to uczelnia odpowiada za konkursy na takie stanowiska. Rzeczniczka SUM wskazała jednak, że polityka kadrowa szpitala pozostaje w gestii jego zarządu i jest sprawą wewnętrzną.

Sam prof. Witek w odpowiedzi dla "Wyborczej" tłumaczył, że pracuje w systemie zadaniowym, co pozwala mu opuszczać szpital w związku z innymi obowiązkami, takimi jak działalność dydaktyczna, naukowa czy funkcja konsultanta wojewódzkiego. Zapewnił, że składał wyjaśnienia dotyczące swojej obecności i sprawa została zakończona. Nie odniósł się jednak do kwestii wpisów na liście obecności ani do opisanych sytuacji poza szpitalem.

Dyrekcja nie odpowiedziała na pytania dotyczące dalszego funkcjonowania kliniki. W oficjalnym stanowisku podkreślono jedynie, że decyzje kadrowe nie mają związku ze zgłoszeniami dotyczącymi innych pracowników, a placówka działa zgodnie z najwyższymi standardami organizacyjnymi i etycznymi.

Źródło: Wyborcza

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Najlepszy ser według kardiologa. Skorzysta serce, trzustka
Najlepszy ser według kardiologa. Skorzysta serce, trzustka
Ta witamina może wspomóc leczenie raka. Naukowcy byli zaskoczeni
Ta witamina może wspomóc leczenie raka. Naukowcy byli zaskoczeni
Główna przyczyna zgonów na raka. Co 5. chory ma mniej niż 55 lat
Główna przyczyna zgonów na raka. Co 5. chory ma mniej niż 55 lat
Lawina L4. ZUS ujawnia główne powody
Lawina L4. ZUS ujawnia główne powody
Na porodówkach duże zmiany. Wejdą w życie 7 maja
Na porodówkach duże zmiany. Wejdą w życie 7 maja
Zebrali ponad 250 mln zł. Na co zostaną wydane pieniądze ze zbiórki Łatwoganga
Zebrali ponad 250 mln zł. Na co zostaną wydane pieniądze ze zbiórki Łatwoganga
Suplementy z olejem rybim a zdrowie mózgu. Nowe ustalenia
Suplementy z olejem rybim a zdrowie mózgu. Nowe ustalenia
Ciągle chciało mu się pić. Usłyszał, że taki objaw daje rak
Ciągle chciało mu się pić. Usłyszał, że taki objaw daje rak
Takie są normy cholesterolu. Kardiolog mówi, kiedy włączyć statyny
Takie są normy cholesterolu. Kardiolog mówi, kiedy włączyć statyny
Słyszysz szum w uchu? Organizm może wysyłać ważny sygnał
Słyszysz szum w uchu? Organizm może wysyłać ważny sygnał
Tłumi stan zapalny, stabilizuje blaszkę. Ochrona przed miażdżycą
Tłumi stan zapalny, stabilizuje blaszkę. Ochrona przed miażdżycą
Antyrakowy produkt numer 1. "Ogranicza uszkodzenia DNA"
Antyrakowy produkt numer 1. "Ogranicza uszkodzenia DNA"