Lekarze apelują o pilną aktualizację wskazań do PET/CT. Nowotwór nie poczeka

Obowiązujące od 14 lat w Polsce przepisy dotyczące wskazań do badań PET/CT nie nadążają za rozwojem medycyny. Zdaniem ekspertów z Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej, ta sytuacja wymaga natychmiastowej zmiany, ponieważ zamyka wielu pacjentom dostęp do kluczowej diagnostyki.

Pacjent musi wybierać: zapłać tysiące za badanie albo zrezygnuj z diagnozyPacjent musi wybierać: zapłać tysiące za badanie albo zrezygnuj z diagnozy
Źródło zdjęć: © Pixabay/Salus

Przestarzałe przepisy – realne konsekwencje dla pacjentów

W sytuacjach klinicznych dotyczących zastosowania procedury PET/CT nieprzewidzianych w aktualnie obowiązującym, a pochodzącym sprzed 14 lat, zarządzeniu Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, pacjent staje obecnie przed dramatycznym wyborem. Musi zapłacić za badanie kilka–kilkanaście tysięcy złotych z własnej kieszeni albo zrezygnować z potrzebnej diagnostyki.

"Można wręcz powiedzieć, że jej aktualny kształt zamyka dostęp do badań PET wielu pacjentom, którzy według dzisiejszej wiedzy medycznej mogliby i powinni z takiej diagnostyki skorzystać" – ostrzega prof. Rafał Czepczyński, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej.

Dlaczego PET/CT jest tak ważne?

Badania PET/CT umożliwiają ocenę aktywności metabolicznej tkanek i pozwalają wykryć zmiany nowotworowe, stany zapalne i inne patologie, zanim pojawią się w tradycyjnych badaniach obrazowych. Mogą również dostarczyć odpowiedzi na pytanie, czy zastosowane leczenie jest skuteczne.

Tomografia komputerowa 3D

"PET/CT może dać szybką odpowiedź na pytanie, czy zastosowane leczenie u danego pacjenta działa i powinno być kontynuowane, czy też nie przyniesie oczekiwanych efektów i powinno być niezwłocznie zmienione. A to niejednokrotnie szansa na lepsze zdrowie i dłuższe życie" – podkreśla prof. Czepczyński.

Polskie ośrodki medycyny nuklearnej są w pełni przygotowane do realizowania badań PET/CT zgodnie z aktualnymi standardami naukowymi.

"Nasi lekarze, elektroradiolodzy, technicy i pielęgniarki stale szkolą się, także na konferencjach i w ośrodkach międzynarodowych, więc w sensie merytorycznym niczego nam nie brakuje. Infrastrukturalnie także mamy odpowiednie zaplecze. Potrzeba tylko aktualizacji przepisów" – wskazuje profesor.

W 2024 roku środowiska medyczne przekazały Ministerstwu Zdrowia propozycję 10 nowych wskazań do badań PET/CT, ale do dziś nie zostały one uwzględnione w przepisach refundacyjnych.

Prof. Czepczyński: 14-letnie regulacje zamykają pacjentom drogę do skutecznego leczenia
Prof. Czepczyński: 14-letnie regulacje zamykają pacjentom drogę do skutecznego leczenia © Salus

PET/CT to oszczędność, nie koszt

Rozszerzenie dostępu do badań PET/CT nie generowałoby lawinowych kosztów – przeciwnie.

"Użycie techniki PET, stanowiącej niewielki ułamek kosztów całego procesu diagnostyczno-terapeutycznego, może pomóc zaoszczędzić istotnych wydatków związanych z nietrafionym leczeniem. Pacjent od razu otrzyma terapię, która przyniesie największe korzyści kliniczne" – tłumaczy prof. Czepczyński.

Procedury medycyny nuklearnej pozwalają wcześniej rozpoznać wznowę nowotworu, ocenić obecność "targetów" dla konkretnych leków, a tym samym wybrać najskuteczniejsze leczenie bez zbędnych kosztów.

Kto najbardziej czeka?

Rozszerzenie wskazań najbardziej pomogłoby pacjentom z:

  • rakiem prostaty (m.in. dzięki wykorzystaniu ligandu PSMA),

  • nowotworami narządów rodnych,

  • zespołami paranowotworowymi,

  • guzami neuroendokrynnymi,

  • infekcyjnym zapaleniem wsierdzia.

"Jeśli pacjenci nie dostaną szybko skutecznej terapii, to mogą umrzeć z powodu rozsiewu choroby. Rozszerzenie wskazań do badania PET/CT to, jak widać, sprawa na wagę zdrowia i życia. Leży w interesie pacjentów oraz ich bliskich, ale także płatnika publicznego, a zatem – nas wszystkich, całego społeczeństwa" – podsumowuje prof. Czepczyński.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Salus
  2. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Sposób na prawidłowe ciśnienie. Naukowcy wskazali dietetyczny trik
Sposób na prawidłowe ciśnienie. Naukowcy wskazali dietetyczny trik
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę