Lekarze nie chcą pracować w NFZ. MZ zmienia zasady

Ministerstwo Zdrowia złagodziło wymogi dotyczące składu komisji konkursowych w Narodowym Funduszu Zdrowia. To efekt problemów kadrowych. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", lekarze nie są zainteresowani pracą w NFZ, ponieważ instytucja nie jest w stanie konkurować z wynagrodzeniami oferowanymi na otwartym rynku.

Zmiany w przychodniach od 1 lipca 2026 r. Zmiany w komisjach konkursowych NFZ
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

NFZ łagodzi wymogi dla komisji konkursowych

Komisje konkursowe odgrywają ważną rolę w systemie ochrony zdrowia. To właśnie one oceniają oferty placówek medycznych i decydują, z którymi podmiotami NFZ podpisze umowy na realizację świadczeń. W praktyce oznacza to, że od ich pracy zależy, gdzie pacjenci będą mogli korzystać z leczenia finansowanego ze środków publicznych.

Dotychczas przepisy wymagały, aby w składzie komisji znalazła się co najmniej jedna osoba z wykształceniem medycznym lub z zakresu nauk o zdrowiu. W praktyce spełnienie tego warunku bywało jednak trudne. Jak podaje "DGP" zdarzały się sytuacje, w których postępowania konkursowe przeciągały się lub były blokowane, bo nie udawało się skompletować składu zgodnego z obowiązującymi regulacjami.

Od 21 marca zasady zostały uelastycznione. Zgodnie z nowymi przepisami w komisjach mogą zasiadać również osoby z innym wykształceniem: magistrzy farmacji lub biologii medycznej. Jeśli będzie to możliwe, w składzie komisji powinni znaleźć się również prawnicy oraz eksperci z dziedziny ekonomii i finansów.

Zmiany nie mają obniżyć standardów

Zmiana nie ma jednak oznaczać obniżenia jakości oceny ofert. - Fundusz wprowadził jasne kryteria wyboru ofert. Obowiązuje algorytm i komisja jest w stanie dokładnie ocenić, ile punktów za co otrzyma świadczeniodawca. Wybór ofert jest automatyczny. Ten proces jest dosyć dobrze opisany i wydaje się transparentny. Kwestie merytoryczne dotyczące składu komisji przestały być tak istotne, a ważniejsze jest, by komisja czuwała nad prawidłowością postępowania konkursowego. Do tego najbardziej przydają się kompetencje osób z wykształceniem prawniczym - komentował na łamach "DGP" Jerzy Gryglewicz z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Groźne skutki COVID-19. Takie powikłania mają po przechorowaniu
Groźne skutki COVID-19. Takie powikłania mają po przechorowaniu
Po diagnozie raka wielu zaczyna drugie życie. Ważne "to, co w głowie"
Po diagnozie raka wielu zaczyna drugie życie. Ważne "to, co w głowie"
Chuck Norris nie żyje. Na co chorował?
Chuck Norris nie żyje. Na co chorował?
Mają problemy ze snem. Metoda, jaką stosują, tylko je pogłębia
Mają problemy ze snem. Metoda, jaką stosują, tylko je pogłębia
Coraz więcej chorych w Neapolu. Oddział wypełniony po brzegi
Coraz więcej chorych w Neapolu. Oddział wypełniony po brzegi
Kolejne przypadki ZOMR w Wielkiej Brytanii. Trwają szczepienia
Kolejne przypadki ZOMR w Wielkiej Brytanii. Trwają szczepienia
Sekrety formy Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie po osiemdziesiątce
Sekrety formy Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie po osiemdziesiątce
Podręcznik do edukacji zdrowotnej dla nauczycieli już dostępny. Można go pobrać za darmo
Podręcznik do edukacji zdrowotnej dla nauczycieli już dostępny. Można go pobrać za darmo
Przeanalizowali modne trendy żywieniowe. Wnioski są jednoznaczne
Przeanalizowali modne trendy żywieniowe. Wnioski są jednoznaczne
Przełomowe badania polskich naukowców. Chodzi o zdrowie tysięcy dzieci
Przełomowe badania polskich naukowców. Chodzi o zdrowie tysięcy dzieci
Onkolodzy apelują ws. mikrofalówek. Odradzają jeden sposób podgrzewania
Onkolodzy apelują ws. mikrofalówek. Odradzają jeden sposób podgrzewania
"Mikrobiota jest kobietą". Eksperci tłumaczą, dlaczego zdrowie zaczyna się w jelitach
"Mikrobiota jest kobietą". Eksperci tłumaczą, dlaczego zdrowie zaczyna się w jelitach