Miesiącami błąkają się od lekarza do lekarza. "Niemal połowa ma przerzuty w momencie diagnozy"
Mięsaki to rzadkie, ale niezwykle groźne nowotwory. Większość pacjentów trafia do lekarza już w zaawansowanym stanie, wielu w momencie diagnozy ma przerzuty. Objawy są często mylone nawet z urazami czy reakcją po ukąszeniu przez owady, którym lato szczególnie sprzyja. - Trafiają do nas pacjenci, którzy już od tygodni czy nawet miesięcy chodzą od lekarza do lekarza bez właściwej diagnozy - przyznaje dr hab. n. med. Hanna Koseła-Paterczyk z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
Źródło zdjęć: © Getty Images / YouTube