Mikroplastik sprzyja rozprzestrzenianiu bakterii odpornych na antybiotyki. Naukowcy alarmują

Mikroplastik, drobinki tworzyw sztucznych mniejsze niż 5 mm, od lat uznawany jest za jedno z największych zagrożeń ekologicznych. Okazuje się, że może być również niebezpieczny dla zdrowia publicznego w sposób, którego dotąd nie doceniano. Najnowsze badanie naukowców z University of Exeter i Plymouth Marine Laboratory pokazuje, że cząstki mikroplastiku masowo zasiedlają groźne bakterie, w tym szczepy oporne na antybiotyki.

Plastikowy raj dla patogenów. Cząstki mikroplastiku zasiedlone przez antybiotykooporne bakteriePlastikowy raj dla patogenów. Cząstki mikroplastiku zasiedlone przez antybiotykooporne bakterie
Źródło zdjęć: © Getty
Dominika Najda

Mikroplastik jest wszędzie

Według szacunków w oceanach znajduje się już ponad 100 bln cząstek mikroplastiku – od powierzchni po dno. Znaleziono go również w rzekach, jeziorach, glebie, rybach, ptakach, a nawet w ciele człowieka. Te drobne fragmenty tworzyw sztucznych stały się idealnym "domem" dla mikroorganizmów, które tworzą na ich powierzchni złożone warstwy biologiczne zwane plastisferą.

To właśnie w tej plastisferze rozwijają się bakterie chorobotwórcze, nierzadko odporne na antybiotyki. Według naukowców biofilmy powstające na mikroplastiku mogą sprzyjać selekcji i dalszemu rozprzestrzenianiu tak niebezpiecznych mikrobów.

Zespół z Exeter umieścił pięć różnych materiałów – plastikowe granule, biokoraliki wykorzystywane w oczyszczalniach ścieków, polistyren, drewno i szkło – w biegu wodnym o zróżnicowanym poziomie zanieczyszczeń.

Zbadali powietrze w Krakowie. Nie mają dobrych informacji

Po dwóch miesiącach zbadano, jakie bakterie oraz jakie geny znajdują się w powstałych biofilmach. Wyniki były niepokojące:

  • wszystkie materiały – naturalne i syntetyczne – były zasiedlone przez patogeny,

  • polistyren i plastikowe granulki sprzyjały kolonizacji najbardziej,

  • mikroplastik wiązał i zatrzymywał antybiotyki, tworząc środowisko sprzyjające rozwojowi oporności,

  • na cząstkach plastiku zidentyfikowano ponad 100 unikalnych genów oporności na antybiotyki,

  • biokoraliki sprzyjały bakteriom odpornym na aminoglikozydy, tetracykliny i makrolidy.

Co więcej – badacze zauważyli, że w miarę spływu w dół cieku wodnego część patogenów zwiększała swoją liczebność, ale tylko wtedy, gdy była związana z biofilmem na mikroplastiku.

Realne zagrożenie dla środowiska i ludzi

Zdaniem ekspertów mikroplastik może działać jak "taksówka" dla niebezpiecznych mikrobów. Szczególnie niepokoi obecność takich cząstek w pobliżu hodowli akwakultury – organizmy filtrujące, jak małże czy ryby, mogą je połknąć razem z zasiedlającymi je bakteriami.

- Nasze badania pokazują, że mikroplastiki mogą działać jako nośniki szkodliwych patogenów i bakterii opornych na środki przeciwdrobnoustrojowe, zwiększając ich przeżywalność i zdolność rozprzestrzeniania się. Ta interakcja stanowi rosnące zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia publicznego i wymaga pilnej uwagi – ostrzega współautorka badania, prof. Pennie Lindeque.

Naukowcy podkreślają, że walka z mikroplastikiem nie jest już tylko kwestią ochrony środowiska – to także element ochrony zdrowia publicznego. Kluczowe znaczenie mają:

  • lepsza gospodarka odpadami,

  • redukcja plastiku jednorazowego użytku,

  • modernizacja oczyszczalni ścieków,

  • badania nad sposobami usuwania mikroplastiku z ekosystemów.

Odkrycia naukowców pokazują jasno: mikroplastik nie tylko zanieczyszcza środowisko – tworzy warunki sprzyjające powstawaniu i przenoszeniu najbardziej niebezpiecznych bakterii naszych czasów.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie