Mrowienie kończyn. Ekspert mówi, kiedy iść do lekarza
Mrowienie i drętwienie zwykle pojawia się po dłuższym ucisku nerwu i szybko mija. Jeśli jednak wraca regularnie albo utrzymuje się dłużej, może być sygnałem chorób lub złego stylu życia – ostrzega dr Xand van Tulleken. - Różnych problemów jest naprawdę wiele - mówi.
W tym artykule:
Mrowienie i drętwienie kończyn większość z nas zna z sytuacji, gdy za długo siedzimy w jednej pozycji. Zwykle winny jest chwilowy ucisk nerwu: sygnały z kończyny docierają do mózgu z zakłóceniami, dlatego pojawia się kłucie, pieczenie albo uczucie odrętwienia. Jak tłumaczy dr Xand van Tulleken w BBC "Morning Live", po zmianie pozycji nerw może potrzebować kilku minut, by przestać wysyłać pomieszane sygnały i wtedy dolegliwość mija.
Mrowienie i drętwienie - kiedy powinno zaniepokoić?
Ekspert podkreśla jednak, że są sytuacje, w których nie warto tego bagatelizować. Jeśli mrowienie powtarza się często, trwa długo lub pojawia się bez wyraźnej przyczyny, to sygnał, by porozmawiać z lekarzem. - Pozwólcie, że przeprowadzę was przez listę przyczyn, bo różnych problemów jest naprawdę wiele. Uwięźnięty nerw — i nie mam na myśli tylko tego, że ktoś usiadł w niewygodny sposób. Chodzi o uwięźnięty nerw, na przykład w szyi albo w kręgosłupie. Długotrwały ucisk takiego nerwu może powodować mrowienie i drętwienie w dłuższej perspektywie - zaznacza dr Xand.
Rola stylu życia
Na liście są też czynniki związane ze stylem życia. "Zła dieta to duży problem", a przewlekłe nadużywanie alkoholu może sprzyjać niedoborom witamin i uszkodzeniom nerwów. Szczególną uwagę ekspert zwraca na witaminę B12 – jej brak bywa jedną z częstszych przyczyn parestezji. Co ważne, dotyczy to nie tylko osób pijących alkohol, ale też tych, które stosują dietę roślinną. - Jeśli jesz głównie dietę roślinną — bardzo zdrowo, to świetny wybór — ale ważne jest, by przyjmować suplement witaminy B12. A jeśli masz mrowienie i drętwienie, to może być sygnał, że trzeba porozmawiać z lekarzem, a nie po prostu kupić suplement. Niektóre leki mogą je powodować. Cukrzyca może uszkadzać nerwy i wywoływać mrowienie - podkreśla.
Choroby jako możliwa przyczyna
- Zespół Raynauda — czyli zaburzenia przepływu krwi do kończyn w chłodzie. Kiedy krew wraca, nerwy odzyskują ukrwienie, stają się nadaktywne i zaczynają gwałtownie "strzelać" sygnałami. A także takie rzeczy jak zespół cieśni nadgarstka albo zespół kanału łokciowego - dodał. Jeśli objawy narastają, obejmują kolejne obszary ciała lub towarzyszy im ból i osłabienie – konsultacja lekarska jest najlepszym krokiem.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.