Myślał, że to zwykły e-papieros. Zaciągnął się i omal nie umarł

16-latek walczył o życie po tym, jak skorzystał z waporyzatora. Jego matka ostrzega innych rodziców przed niebezpiecznymi inhalacjami.

Spencer z mamą SuzanneSpencer z mamą Suzanne
Źródło zdjęć: © facebook
Katarzyna Prus

To nie był e-papieros

Spencer Smith z Honeywell trafił do szpitala po tym, jak dał się namówić kolegom na inhalacje waporyzatorem. 16-latek myślał, że to elektroniczny papieros. Tymczasem w środku były między innymi benzodiazepiny (leki stosowane m.in. przy zaburzeniach nerwicowych czy lękowych).

Po kilku minutach 16-latek dostał drgawek i zasłabł. Do szpitala zabrała go karetka. Na szczęście lekarzom udało się go uratować. Chłopak opisał to jako ''najstraszniejszy moment w życiu''. Miał wrażenie, że umiera i czuł się tak, jakby nie był we własnym ciele.

"Myślałam, że go straciliśmy"

- Ze Spencerem nie było kontaktu. Nawet mnie nie rozpoznał. Jego ciało skręcało się w konwulsjach. Myślałam, że go straciliśmy. Gdy powoli zaczął wracać do rzeczywistości, patrzył na mnie przerażonymi oczyma, błagając, żebym mu pomogła, ale nie mogłam nic zrobić. Mogłam go tylko uspokoić jest bezpieczny i że wszystko będzie dobrze - wspominała dramatyczne zdarzenie w mediach społecznościowych Suzanne Smith, matka 16-latka.

Co się dzieje w organizmie, gdy palisz e-papierosy

Spencer Smith z mamą Suzanne
Spencer Smith z mamą Suzanne © facebook

Dodała, że badania, które wykonano w szpitalu wykazały obecność m.in. THC i benzodiazepin. Lekarze obawiali się też początkowo, że może dojść do uszkodzenia serca.

- Każdy rodzic powinien wiedzieć, jak bardzo niebezpieczne mogą być inhalacje waporyzatorem - podkreślała Suzanne Smith.

- Widzę wiele wapujących dzieci. Upewnij się, że wiedzą co jest w waporyzatorze i że nie jest to jakiś ''domowy napar''. Nawet kilka zaciągnięć może zagrażać życiu - zaapelowała do innych rodziców.

Świadomość zagrożenia

Rok po dramatycznym zdarzeniu, Spencer twierdzi, że doszedł już do siebie. Jego matka musiała skorzystać z terapii.

- Dla mnie bardzo trudno było mu pozwolić ponownie wyjść, powstrzymywałam go przed wyjściem, a jeśli to robił, dzwoniłam i pisałam SMS-y. Miałam regularne ataki paniki, nie spałam. Zdałam sobie sprawę, że sama mam problem i potrzebuję pomocy - wyznała w rozmowie z Yorkshire Live.

Kobieta zaapelowała do innych rodziców i nastolatków, żeby byli świadomi zagrożenia. Dzięki temu mogą uniknąć tego, co spotkało jej syna.

- Nastolatki niestety będą eksperymentować, będą popełniać błędy, a jako rodzice możemy tylko edukować, ostrzegać przed niebezpieczeństwami, a następnie ufać, że podejmą właściwe decyzje. Dlatego podnoszenie świadomości jest dla mnie tak ważne - zaznaczyła matka Spencera.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast