Na tę chorobę cierpi 800 tys. Polaków. Połowa z nich o tym nie wie
Szacuje się, że na jaskrę choruje już 78 mln ludzi na świecie, a w Polsce – 800 tys. Ponad połowa chorych wciąż nie została zdiagnozowana i może nawet nie wiedzieć, że powoli traci wzrok. Jak rozpoznać jaskrę?
Czym jest jaskra?
Jaskra to przewlekła choroba nerwu wzrokowego, w której stopniowo dochodzi do jego uszkodzenia, a w konsekwencji do zawężania pola widzenia i utraty wzroku. Najczęściej wiąże się ze zbyt wysokim ciśnieniem wewnątrzgałkowym, ale jaskra może rozwijać się także przy prawidłowych wartościach. Właśnie dlatego kluczowe są regularne kontrole okulistyczne, zwłaszcza u osób po 40. roku życia, z obciążeniem rodzinnym, krótkowzrocznością, cukrzycą czy po długotrwałym stosowaniu steroidów.
Eksperci podkreślają, że choroba bywa długo niezauważalna.
"Jaskra to jedna z najbardziej podstępnych chorób oczu. Przez długi czas nie daje żadnych objawów, a jednocześnie prowadzi do nieodwracalnej utraty wzroku" – zaznacza prof. dr hab. n. med. Ewa Mrukwa-Kominek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.
W praktyce oznacza to, że pacjent może widzieć pozornie dobrze, a zmiany postępują w tle, aż do momentu, gdy ubytki stają się wyraźne i trudne do nadrobienia.
Skala problemu jest ogromna.
"Według Światowego Stowarzyszenia Jaskry choruje na nią już 78 mln ludzi na świecie, a prognozy pokazują, że do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć do ponad 111 mln" – podkreśla prof. Ewa Mrukwa-Kominek. W Polsce jaskra dotyczy około 800 tys. osób, z czego ponad połowa wciąż nie została zdiagnozowana i może nie mieć świadomości, że stopniowo traci wzrok. To właśnie ta "cisza" choroby sprawia, że wykrycie na wczesnym etapie jest najważniejszą strategią ochrony widzenia.
Jak rozpoznać jaskrę?
Wczesne stadia zwykle nie bolą i nie dają charakterystycznych sygnałów. Czasem pojawia się pogorszenie widzenia o zmierzchu, trudności w adaptacji do ciemności, wrażenie "patrzenia przez tunel" lub częstsze potykanie się o przeszkody z boku. W ostrym ataku (rzadszym) mogą wystąpić silny ból oka i głowy, zamglenie widzenia, tęczowe koła wokół świateł, nudności.
Diagnostyka opiera się m.in. na pomiarze ciśnienia wewnątrzgałkowego, ocenie tarczy nerwu wzrokowego, badaniu pola widzenia i obrazowaniu (np. OCT). Leczenie ma na celu spowolnienie postępu uszkodzeń: zwykle zaczyna się od kropli obniżających ciśnienie, a w razie potrzeby stosuje się laseroterapię lub leczenie operacyjne. Ubytków, które już powstały, nie da się cofnąć – można jednak skutecznie zatrzymać lub wyhamować chorobę, jeśli zostanie wykryta odpowiednio wcześnie.
Akcja "Polscy Okuliści Kontra Jaskra" – można zgłaszać gabinety
Ważnym elementem walki z jaskrą są badania przesiewowe i edukacja. Polskie Towarzystwo Okulistyczne (PTO) już po raz dziesiąty zaprasza gabinety i kliniki okulistyczne z całej Polski do udziału w prestiżowej, międzynarodowej akcji "Polscy Okuliści Kontra Jaskra".
"To już dziesiąta edycja akcji. W ciągu ostatnich dziewięciu lat dzięki działaniom edukacyjnym i medialnym dotarliśmy do ponad 30,5 mln odbiorców w Polsce. A co najważniejsze, przebadaliśmy aż 20 tys. osób, a aż 40 proc. z nich wymagało dalszej diagnostyki" – wskazuje prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek, inicjatorka akcji w Polsce. Te liczby pokazują, jak często wstępny przesiew wyłapuje osoby, które powinny pilnie pogłębić diagnostykę.
Na końcu warto przypomnieć o udziale gabinetów w jubileuszowej odsłonie inicjatywy. Jeszcze do 2 marca 2026 r. można zgłaszać gabinety, kliniki i oddziały okulistyczne do udziału w X edycji akcji. Rejestracja odbywa się przez stronę tydzienjaskry.pl – wystarczy wypełnić formularz, a po otrzymaniu elektronicznego potwierdzenia podpisać je i odesłać na adres e-mail: tydzienjaskry@pto.com.pl. Każda placówka samodzielnie decyduje o liczbie miejsc oraz dniach i godzinach bezpłatnych badań przesiewowych.
Organizatorzy podkreślają, że skala przedsięwzięcia rośnie dzięki zaangażowaniu środowiska.
"Zwracamy się do wszystkich lekarzy okulistów jako naturalnych ambasadorów akcji: państwa zaangażowanie może realnie zwiększyć zasięg i siłę tego przedsięwzięcia" – zachęca prof. Ewa Mrukwa-Kominek.
A prof. dr hab. n. med. Jacek P. Szaflik dodaje: "Zapraszamy również kolejne gabinety i placówki medyczne do współpracy. Tylko działając wspólnie możemy skutecznie powstrzymać jaskrę i sprawić, by jak najwięcej osób mogło cieszyć się dobrym wzrokiem".
Źródło: Polskie Towarzystwo Okulistyczne, PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.