Najdziwniejsze zwyczaje związane ze snem z całego świata

Sen jest niezbędny do zachowania prawidłowych funkcji wszystkich narządów i układów wewnętrznych organizmu człowieka. Jego brak może powodować rozdrażnienie, otyłość, a nawet depresję. Według międzynarodowego sondażu, przeprowadzonego przez Narodową Fundację Snu, najkrócej wśród wszystkich narodowości na świecie śpią Amerykanie oraz Japończycy.

Jak pokazują materiały biograficzne, od snu stroniły również niektóre wybitne osobowości -  Nikola Tesla, Leonardo da Vinci czy Charles Dickens.

Specyficzne podejście do snu mają także znane gwiazdy, m.in. Mariah Carey, która zasypia dopiero wtedy, kiedy wokół jej łóżka zostanie włączonych 20 nawilżaczy powietrza, czy Stephen King, który obsesyjnie myje ręce przed snem. Okazuje się, że nietypowe zwyczaje nocne są bardzo często zakorzenione w historii, kulturze, a także tradycji poszczególnych narodów. Sprawdź, jak śpią mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Japonii czy Australii.

Zobacz film: "Choroby serca najczęstszą przyczyną zgonów Polaków"

1. Wielka Brytania: spanie nago

Według badań przeprowadzonych przez National Sleep Foundation, ponad jedna trzecia Brytyjczyków sypia nago. Jest to wyjątkowo zdrowe przyzwyczajenie, które powinno być praktykowane przez pozostałych mieszkańców – nie tylko Wielkiej Brytanii.

Spanie nago zapewnia na dłużej młodszy wygląd i zdrowszą skórę, wpływa również na polepszenia samopoczucia oraz umocnienie więzi z partnerem. Przyspiesza spalanie kalorii, a także zapewnia zdrowie okolic intymnych.

2. Meksyk: hamak zamiast łóżka

(Zdjęcie seniorów / Shutterstock)

Meksykanie zamiast w łóżkach wolą spać na hamakach – te pochodzące z półwyspu Jukatan to prawdziwe dzieła sztuki ludowej Meksyku. Są słynne na całym świecie jako produkty regionalne. Na hamakach sypiali niegdyś Majowie, a dziś ich zwyczaje są kontynuowane.

W jednym hamaku bardzo często śpią całe rodziny – zwłaszcza wśród najbiedniejszych warstw społecznych. Ale są i tacy, którzy zdecydowanie twierdzą, że spanie w hamaku jest lepsze niż w najwygodniejszym łóżku.

 

3. Japonia: spanie w czasie pracy

W Japonii spanie w pracy jest nie tylko dozwolone, ale nawet wskazane. Drzemka korporacyjna, która w Japonii ma swoją nazwę – inemuri – nie jest niczym nadzwyczajnym. Wiele osób udaje, że śpi, aby pokazać, jak ogromne zaangażowanie i trud wkładają w swoją pracę.

Krótki, relaksujący sen ma dodać pracownikom energii, dzięki której będą w stanie przetrwać resztę 12-godzinnego dnia pracy. Przykład z kultury pracy obowiązującej w Japonii coraz częściej biorą wielkie korporacje w Stanach Zjednoczonych, zapewniając swoim pracownikom odpowiednie miejsce do biurowej drzemki.

10 sposobów na lepszy sen
10 sposobów na lepszy sen [10 zdjęć]

Bezsenność żywi się osiągnięciami nowoczesnego życia: światłem komórki, tabletu lub zegarka elektronicznego...

zobacz galerię

4. Australia: łóżko rodzinne

Współspanie, czyli spanie rodzinne w jednym łóżku, jest wciąż bardzo popularne w Australii. Zdaniem Yasmine Musharbash, antropolog z University of Sydney, tradycja rodzinnego łóżka sięga czasów plemion aborygeńskich – wówczas miało za zadanie chronić najsłabsze osoby w grupie – dzieci i seniorów.

W Europie z kolei obserwuje się tendencję, zgodnie z którą rodzice próbują jak najszybciej odzwyczaić lub nawet nie przyzwyczajać nigdy swoich pociech do spania razem z nimi.

5. Indonezja: uśpiony strach

(Zdjęcie kobiety / Shutterstock)

Mieszkańcy wyspy Bali od urodzenia przyzwyczajają swoje dzieci do hałasu dobiegającego ze wszystkich stron, zabierając dzieci ze sobą wszędzie, gdzie tylko mogą, o każdej porze dnia i nocy. To jednak nie jest najbardziej osobliwy z nocnych zwyczajów praktykowanych od lat przez Balijczyków.

Praktyki, które zapewniają dzieciom ich rodzice, mają je nauczyć nagle zapadać w głęboki sen w sytuacjach stresujących, które wywołują strach czy niepokój.

 

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.