Nastolatkę bolał brzuch. Oto co lekarze z Katowic znaleźli w jej ciele
W Szpitalu Ojców Bonifratrów w Katowicach przeprowadzono trudny zabieg u 14-letniej pacjentki, u której wykryto bardzo duże guzy jajników. Każdy z nich osiągał nawet 15 cm średnicy. Operacja zakończyła się powodzeniem, a stan dziewczynki określany jest jako dobry.
Objawy miała przez dwa miesiące
Nastolatka została skierowana do katowickiej placówki z rejonu Rzeszowa. Wcześniej przez około dwa miesiące odczuwała bóle w okolicy nadbrzusza oraz dolnych żeber. Początkowo objawy nie wskazywały jednoznacznie na problem ginekologiczny. Dopiero badania obrazowe, najpierw USG, a następnie tomografia komputerowa, ujawniły obecność dużych zmian w obrębie miednicy. Lekarze rozpoznali obustronne guzy jajników.
Jakie schorzenia może imitować endometrioza?
Ze względu na rozmiar zmian oraz potencjalne ryzyko powikłań podjęto decyzję o pilnym leczeniu operacyjnym. Zabieg wykonano w Pododdziale Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
- Operacja była niezwykle trudna, ale udało się, w czystości onkologicznej, wyłuszczyć obustronne zmiany jajników i zachować pozostałą część zdrowej tkanki jajnikowej - poinformowała w rozmowie z PAP prof. Agnieszka Drosdzol-Cop. To szczególnie istotne w przypadku tak młodej pacjentki, ponieważ pozwala zachować funkcje hormonalne i rozrodcze.
Czym są potworniaki?
Lekarze wskazują, że tego typu guzy to najczęściej tzw. potworniaki, które należą do najczęstszych zmian łagodnych u nastolatek. Wywodzą się z komórek zarodkowych, które mają zdolność przekształcania się w różne typy tkanek.
- Potworniaki mają dość wyjątkowe pochodzenie. Mogą zawierać m.in. włosy, skórę, zęby czy fragmenty innych tkanek - wyjaśniła specjalistka. Choć zazwyczaj mają charakter łagodny, przy dużych rozmiarach mogą stwarzać zagrożenie. Istnieje ryzyko skrętu jajnika, jego uszkodzenia, a w niektórych przypadkach także transformacji w kierunku zmiany złośliwej.
Ostateczna diagnoza będzie możliwa po uzyskaniu wyników badania histopatologicznego. Na ten moment lekarze są jednak dobrej myśli. Specjaliści podkreślają, że po okresie rekonwalescencji pacjentka powinna wrócić do normalnego funkcjonowania, a zabieg nie powinien wpłynąć na jej cykl miesiączkowy ani przyszłą płodność.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.