Nawrocki nie podpisał nowelizacji ustawy. Dotyczy medyków z Ukrainy

Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Jak podkreślił w poniedziałkowym komunikacie prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL) Łukasz Jankowski, jest to dowód, że środowisko medyczne zostało wysłuchane. Zdaniem samorządu ustawa mogła umacniać uproszczone procedury uzyskiwania prawa wykonywania zawodu lekarza.

"Nie" dla uproszczonych procedur dla medyków"Nie" dla uproszczonych procedur dla medyków
Źródło zdjęć: © Getty Images/NRL
Karolina Rozmus

NRL o decyzji Karola Nawrockiego ws. medyków

Nowelizacja przewidywała m.in. możliwość warunkowego dopuszczenia ukraińskich medyków do pracy w Polsce. NRL od dawna sprzeciwiała się takim rozwiązaniom, argumentując, że bezpieczeństwo pacjentów powinno mieć priorytet nad politycznymi doraźnymi decyzjami.

- Od początku podkreślaliśmy, że zdrowie pacjentów jest nadrzędne – zaznaczył Jankowski.

Samorząd zwracał uwagę, że dopuszczanie lekarzy i dentystów bez pełnej nostryfikacji dyplomu i bez dobrej znajomości języka polskiego stwarza realne zagrożenie dla pacjentów. W sierpniu prezes NRL ostrzegał, iż dalsze przedłużanie obowiązywania uproszczonych trybów może skutkować narażeniem chorych na utratę zdrowia lub życia. Rada przypomniała również, że zatrudnianie lekarzy z Ukrainy bez spełnienia wymaganych standardów osłabia tamtejszy system ochrony zdrowia – szczególnie w czasie wojny, kiedy personel medyczny jest tam wyjątkowo potrzebny.

"Nie" dla nowelizacji ustawy o medykach z Ukrainy

Rząd przekonywał, że nowelizacja miała wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia do systemu, który pozwala lekarzom spoza Unii Europejskiej, w tym obywatelom Ukrainy, podejmować pracę w Polsce. Jednak NRL apelowała do prezydenta o weto i przygotowanie nowych regulacji, które całkowicie zniosą możliwość korzystania z uproszczonych procedur.

Prezydent Nawrocki poinformował, że nie podpisał ustawy m.in. dlatego, że świadczenie 800 plus – jego zdaniem – powinno trafiać wyłącznie do tych obywateli Ukrainy, którzy faktycznie pracują w Polsce.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Sposób na prawidłowe ciśnienie. Naukowcy wskazali dietetyczny trik
Sposób na prawidłowe ciśnienie. Naukowcy wskazali dietetyczny trik
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę