"Nie gonię za młodością". Gerontolożka o tym, jak przygotowuje się do starości
Zora Benhamou, gerontolożka i trenerka menopauzalna zajmująca się tematyką zdrowego starzenia, na Facebooku podzieliła się wpisem o tym, jak zmieniło się jej podejście do zdrowia po menopauzie. Jak podkreśla, nie traktuje tego etapu życia jako początku pogorszenia formy, ale moment, który skłonił ją do większej troski o organizm i przyszłe zdrowie.
"To, co robię dziś, wpłynie na kolejne 30 lat"
Autorka wpisu zwraca uwagę, że wiele chorób związanych z wiekiem rozwija się znacznie wcześniej, niż większości osób się wydaje. "Choroba nie zaczyna się w wieku 80 lat. Zaczyna się teraz, kiedy mamy po 40 lub 50 lat" - wskazuje. Benhamou podkreśla, że właśnie dlatego stara się świadomie budować nawyki, które mają zaprocentować w przyszłości.
Jabłka a alzheimer. Zaskakujące wyniki badań naukowców
Zaczęła inaczej patrzeć na aktywność fizyczną, regenerację, sen i codzienne nawyki. Jej zdaniem chodzi przede wszystkim o utrzymanie sprawności, siły mięśniowej i zdrowia metabolicznego w kolejnych dekadach życia. W swoim wpisie wspomina o treningach siłowych, ćwiczeniach poprawiających mobilność i równowagę, a także o regularnym ruchu.
Jak zaznacza, równie ważne jest dla niej rozwijanie mózgu. Uczy się nowych rzeczy, poznaje technologie i języki obce, bo uważa, że wychodzenie poza strefę komfortu pomaga utrzymać sprawność poznawczą. Gerontolożka przyznaje również, że menopauza wpłynęła na jej podejście do codziennych obowiązków i relacji z innymi ludźmi. Według niej z wiekiem coraz ważniejsze staje się świadome wybieranie ludzi, którymi się otaczamy, oraz ograniczanie sytuacji powodujących nadmierny stres.
Regeneracja stała się priorytetem
Benhamou podkreśla, że nauczyła się także słuchać własnego organizmu. Jak zaznacza, odpoczynek i regeneracja są dla niej równie istotne jak aktywność fizyczna. "Jeśli moje ciało mówi 'nie', słucham go" - zaznacza. W swoim wpisie dużo miejsca poświęca również regularnemu rytmowi dnia, odpowiedniej ilości snu, nawodnieniu i codziennym rytuałom związanym ze zdrowiem.
Jej celem nie jest zatrzymanie procesu starzenia ani obsesyjna pogoń za młodością. "Nie gonię za młodością. Buduję silną, sprawną i zdrową starszą wersję siebie" - podkreśliła. Jak dodaje, myśli przede wszystkim o tym, w jakiej kondycji będzie za kilkadziesiąt lat i jak dzisiejsze decyzje wpłyną na jej przyszłe życie.
Źródło: Facebook
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.