Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Piana w moczu potrafi zaniepokoić – i słusznie, bo choć bywa zjawiskiem naturalnym, czasem jest sygnałem, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego. Kluczowe znaczenie ma to, czy problem powtarza się, jak wygląda piana i czy towarzyszą jej inne objawy.
U wielu osób spieniony mocz pojawia się sporadycznie, np. gdy mocz oddawany jest pod większym ciśnieniem, po dłuższym wstrzymywaniu, przy odwodnieniu (mocz jest bardziej zagęszczony), a nawet wtedy, gdy w muszli znajdują się resztki środków czyszczących. W takich sytuacjach piana zwykle szybko znika i nie wraca regularnie.
Piana w moczu - kiedy powinna zaniepokoić?
Inaczej jest, gdy piana jest gęsta, trwała i występuje często. Jednym z ważniejszych medycznych wyjaśnień jest białkomocz, czyli obecność podwyższonej ilości białka w moczu. Białko zmienia właściwości moczu i ułatwia tworzenie stabilnej piany. To może być związane m.in. z chorobami nerek, ale również z cukrzycą czy nadciśnieniem.
Znaczenia tego objawu nie należy bagatelizować także dlatego, że potwierdzają to obserwacje kliniczne. W badaniu opisanym w publikacji "Clinical Significance of Subjective Foamy Urine" u osób zgłaszających pienienie się moczu u 22 proc. stwierdzono białkomocz, a w grupie, u której wykonano dokładniejszą ocenę (m.in. wskaźnik albumina/kreatynina), nieprawidłowości wykryto u blisko 32 proc. badanych.
Kiedy warto pilnie zrobić badania?
Warto szybko skonsultować się z lekarzem, gdy oprócz piany pojawiają się obrzęki (np. powiek lub nóg), spadek wydolności, nietypowe zmęczenie, a także krew w moczu lub ból w okolicy lędźwiowej. W praktyce sprawę zwykle wyjaśniają proste testy: badanie ogólne moczu, oznaczenie albuminy w przeliczeniu na kreatyninę oraz podstawowe badania krwi oceniające pracę nerek. Jeśli piana utrzymuje się dłużej niż kilka dni lub nawraca, lepiej nie zwlekać – krótkie badanie może szybko rozwiać wątpliwości albo wychwycić problem na wczesnym etapie.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.