Gwóźdź w pośladku
Lekarz rodzinny Paweł Wojciuk opublikował na Instagramie wyjątkową historię ze swojego gabinetu. Dotyczy ona pacjentki, która zgłosiła się z bólem i niewielkim wyciekiem ropnej treści z okolicy pośladkowej.
"W badaniu USG widoczna była podłużna struktura w tkankach miękkich. Po znieczuleniu miejscowym i opracowaniu ujścia udało się wydobyć metalowe ciało obce przypominające gwóźdź" – napisał ekspert pod nagraniem.
Dopiero wtedy pacjentka skojarzyła, skąd gwóźdź mógł znaleźć się w jej pośladku. Zgodnie z jej relacją do zdarzenia doszło ponad 50 lat wcześniej.
"Pacjentka przypomniała sobie, że jako młoda kobieta pracowała w gospodarstwie rolnym. Podczas pracy zerwał się pas transmisyjny, powodując ranę.
Fragment metalu – prawdopodobnie element spinki pasa – pozostał w tkankach, a ówcześni lekarze po wykonaniu RTG nie zdecydowali się na jego usunięcie. Przez kolejne dziesięciolecia pacjentka nie odczuwała żadnych dolegliwości po urazie, a sama historia wypadku zatarła się w jej pamięci" – opisuje lek. Wojciuk.
"Ponad 50 lat później pozostawione ciało obce dało o sobie znać bólem i ropnym wyciekiem. USG pokazało przyczynę. Dopiero to znalezisko pozwoliło zamknąć historię, która zaczęła się ponad pół wieku wcześniej. Trochę jak z serialu medycznego, prawda?" – kończy ekspert.
Konsekwencje zdrowotne
Nietypowe ciała obce wykrywane podczas badania USG nie są w praktyce lekarskiej zupełną rzadkością. W tkankach miękkich mogą przez wiele lat pozostawać m.in. fragmenty szkła, metalu, drewna, igły, odłamki po urazach czy elementy narzędzi. Część z nich nie wywołuje początkowo żadnych objawów, dlatego pacjent może nie pamiętać okoliczności zdarzenia albo nie zdawać sobie sprawy, że fragment przedmiotu nadal znajduje się w organizmie.
Dolegliwości mogą pojawić się dopiero po wielu miesiącach lub latach. Ciało obce może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego, powstania ropnia, przetoki, obrzęku, bólu lub nawracających infekcji. Niekiedy przemieszcza się także w obrębie tkanek, drażniąc sąsiednie struktury. W takich przypadkach badanie ultrasonograficzne pozwala nie tylko wykryć nietypową zmianę, ale również dokładnie określić jej położenie i zaplanować bezpieczne usunięcie.
USG jest szczególnie przydatne w diagnostyce ciał obcych znajdujących się płytko pod skórą. Może uwidocznić także materiały, które nie zawsze są dobrze widoczne na zdjęciu rentgenowskim, np. drewno lub tworzywa sztuczne. Każdy utrzymujący się ból, wyciek ropnej treści, niegojąca się rana lub nawracający obrzęk w miejscu dawnego urazu powinny więc skłonić do konsultacji lekarskiej.
Źródło: Instagram, acep.org, pubmed.ncbi.nlm.nih.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.