Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Lekarze z tzw. państw trzecich pracujący w Polsce będą musieli wykazać znajomość języka polskiego co najmniej na poziomie B1. Mają czas do 1 maja 2026 r.
W tym artykule:
Nowy wymóg dla części medyków pracujących w Polsce
"1.05.2026 wchodzi obowiązek znajomości języka polskiego na poziomie B1 dla lekarzy i pielęgniarek pracujących w Polsce. Szpitale i prywatne sieci medyczne właśnie wysyłają do pracujących u nich lekarzy pisma z zapytaniem czy umieją mówić po polsku na B1. Tak, dobrze czytacie" - napisał na X rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej, dr Jakub Kosikowski.
Zmiany dotyczą lekarzy z państw trzecich
Temat ten był już wcześniej przedmiotem wystąpienia Związku Powiatów Polskich, który zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia w sprawie zasad potwierdzania znajomości języka polskiego przez lekarzy i lekarzy dentystów z państw trzecich. Organizacja odniosła się do rozwiązań wprowadzonych w 2020 roku, które umożliwiły uproszczony dostęp do wykonywania zawodu osobom spoza Unii Europejskiej.
Jak wskazano w piśmie, dzięki tym regulacjom do polskiego systemu ochrony zdrowia trafiło ponad 5 tys. medyków, w tym specjaliści pracujący w specjalizacjach, gdzie brakuje personelu m.in. w chirurgii ogólnej, chorobach wewnętrznych, medycynie ratunkowej, pediatrii, anestezjologii i medycynie rodzinnej.
Zmiany w przepisach zostały wprowadzone ustawą z 15 maja 2024 r. Zgodnie z nowymi zasadami osoby, które uzyskały prawo wykonywania zawodu w uproszczonym trybie, muszą przedstawić dokument potwierdzający znajomość języka polskiego w określonym terminie, tj. do 1 maja 2026 r.
Jakie dokumenty uznaje Ministerstwo Zdrowia
Resort zdrowia wskazał, że potwierdzeniem znajomości języka mogą być m.in. wynik egzaminu Naczelnej Rady Lekarskiej, świadectwo dojrzałości uzyskane w języku polskim, LEK lub LDEK zdane po polsku, odpowiedni certyfikat językowy albo obywatelstwo polskie. Wątpliwości zgłaszane przez Związek Powiatów Polskich dotyczą zakresu tego katalogu oraz dostępności niektórych form potwierdzenia kwalifikacji językowych.
Spór dotyczy także egzaminu TELC
Jednym z najczęściej podnoszonych zagadnień jest brak uznania egzaminu TELC. ZPP wskazuje, że certyfikat ten funkcjonuje w innych obszarach, m.in. w szkolnictwie wyższym, procedurach pobytowych oraz edukacji. W piśmie dodano, że część lekarzy posiada już taki dokument, ponieważ był wykorzystywany w postępowaniach związanych z legalizacją pobytu.
W swoim stanowisku samorząd powiatowy zaproponował rozszerzenie wykazu uznawanych dokumentów oraz ujednolicenie zasad także wobec innych zawodów medycznych, w tym pielęgniarek i położnych. ZPP zwrócił się o zmianę przepisów przed upływem terminu przewidzianego na przedstawienie dokumentów.
Źródło: X, zpp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.